Die Welt o Noblu dla Tokarczuk: "Wyróżnienie jest silnym sygnałem solidarności z 'Polską otwartą'"

Zdaniem redaktorów internetowego wydania "Die Welt" przyznanie literackiej Nagrody Nobla Oldze Tokarczuk jest "silnym sygnałem solidarności z Polską otwartą na świat i jej produktywną kulturą, która zerwała ze starymi patriotycznymi mitami".
W publikacji na dw.com czytamy, że wiele niemieckich mediów podejmuje temat politycznego kontekstu nagrody dla polskiej pisarki. Dziennik "Die Welt", analizując twórczość Olgi Tokarczuk, konkluduje, iż sposób, w jaki sięga ona do chrześcijańskiej symboliki i dziedzictwa, "nie pasuje do nacechowanego narodowym patriotyzmem i skrycie ksenofobicznego polskiego katolicyzmu".
- komentuje "Die Welt" w wydaniu internetowym. Przywołano także publikację w "Frankfurter Allgemeine Zeitung", który określa Tokarczuk jako pisarkę "niekonwencjonalną, zbuntowaną i chętną do prowokacji", będącą w opozycji do obecnego rządu.
- pisze FAZ.
źródło: dw.com
raw
W tym kontekście wyróżnienie to jest silnym sygnałem solidarności z Polską otwartą na świat i jej produktywną kulturą, która zerwała ze starymi patriotycznymi mitami
- komentuje "Die Welt" w wydaniu internetowym. Przywołano także publikację w "Frankfurter Allgemeine Zeitung", który określa Tokarczuk jako pisarkę "niekonwencjonalną, zbuntowaną i chętną do prowokacji", będącą w opozycji do obecnego rządu.
Tokarczuk należy dziś do najzagorzalszych krytyków lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego, zaś jej wypowiedzi po przyznaniu jej nagrody Nike za "Ksiegi Jakubowe" wywołały falę nienawiści, a nawet groźby. Tokarczuk apelowała wówczas, by "stanąć z własną historią twarzą w twarz" i nie ukrywać "wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów"
- pisze FAZ.
źródło: dw.com
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.10.2019 15:04
Komentarze
Czego Niemiec nie dowie się o Polsce? Zbadaliśmy przekaz niemieckich mediów
19.05.2024 15:14

Komentarzy: 0
„…Nasza polityka wobec Berlina wymaga przemyślenia, większej dozy podejścia strategicznego i budowy konsensusu wewnętrznego w tej kwestii. Wzywam do tego zarówno obóz rządzący, jak i opozycję. Nieufność wobec Berlina jest zrozumiała tym bardziej, że w wielu obszarach nasze interesy są sprzeczne, ale nasza polityka nie może ograniczać się wyłącznie do podejrzeń. Wydaje mi się, że moglibyśmy się też sporo nauczyć od niemieckich polityków zwłaszcza w zakresie zdolności do budowy konsensusu wewnętrznego w sprawach podstawowych i myślenia strategicznego. Zacznijmy od uważnego obserwowania tego co dzieje się za Odrą.” Napisał wczoraj (12.05.24) w swoim felietonie „Nasza polityka wobec Niemiec…” zamieszczonym „W Polityce” Marek Budzisz. Jako, że od lat nie robie nic innego tylko próbuję od lat przekazać, na swój skromny sposób, podobne prawdy ludziom zajmującym się polskimi sprawami, dziś przekazuje Państwu kolejny (trzeci już) „odcinek” analizy opinii niemieckich gazet (ale nie tylko) w kwestiach związanych z Polska.
Czytaj więcej
Ten artykuł na stronie Die Welt wisiał tylko chwilę. Mamy treść
07.05.2024 16:48
Niemcy obawiają się CPK: „Postawiłby w cieniu lotnisko w Berlinie”
04.04.2024 13:57
100 dni rządu Tuska. Nawet niemieckie media go krytykują
23.03.2024 18:47
Katastrofa niemieckiej branży budowlanej: Nadchodzą masowe zwolnienia
22.01.2024 16:34



