Szukaj
Konto

"Die Welt": Chiny dyktują Niemcom warunki

10.12.2025 10:45
Szef niemieckiego MSZ Johann Wadephul
Źródło: fot. fot. PAP/EPA/JESSICA LEE
Komentarzy: 0
Wizyta szefa niemieckiej dyplomacji Johanna Wadephula w Chinach pokazuje, jak bardzo zmienił się układ sił między Berlinem a Pekinem – ocenia we wtorek ''Die Welt''. Według gazety to Pekin decyduje dziś o warunkach rozmów.
Co musisz wiedzieć
  • "Die Welt" opisuje wizytę szefa niemieckiej dyplomacji w Pekinie jako dowód, że to Chiny coraz wyraźniej dyktują warunki Niemcom.
  • Niemiecki minister usłyszał wiele o "konstruktywnym dialogu", ale na jego apel w sprawie wojny na Ukrainie Pekin nie odpowiedział.
  • Na początku 2026 roku do Chin ma pojechać kanclerz Friedrich Merz.

 

"Die Welt" ocenia wizytę w Chinach szefa niemieckiej dyplomacji

"Wizyta Johanna Wadephula w Pekinie pokazuje, jak bardzo zmienił się układ sił między oboma krajami" - ocenia "Die Welt" w artykule "Zderzenie z rzeczywistością, teraz to Chiny dyktują Niemcom warunki".

Jak odnotowuje dziennik, kolejni politycy niemieccy udają się do Pekinu, a "Chiny ich przyjmują i decydują o warunkach". "Konstruktywny dialog" - o którym mówi strona niemiecka - "odbywa się w realiach, w których układ sił pomiędzy Berlinem a Pekinem przesunął się wyraźnie na korzyść Chin".

Brak reakcji Chin na apel szefa MSZ Niemiec

Jako jeden z dowodów na to "Die Welt" podaje brak reakcji Chin na apel Wadephula, by Pekin wywarł presję na Rosję w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. "Ujawnia się asymetria. Niemcy krytykują i stawiają żądania. Chiny każą im czekać" - pisze w tym kontekście dziennik.

Wizyta Wadephula w Chinach

Wadephul we wtorek kończy dwudniową wizytę w Chinach. Głównym tematem rozmów dyplomaty w ChRL były bariery handlowe oraz chińskie ograniczenia eksportu ziem rzadkich, od których RFN chce uzyskać zwolnienia. Na początku przyszłego roku w planach wyjazd do Chin ma kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.12.2025 10:45
Źródło: PAP