Dekomunizacja Sądu Najwyższego. Znikną portrety komunistycznych prezesów SN!

"Mocna odpowiedź Tygodnika Solidarność". Media komentują banner "Dekomunizacja" na siedzibie TS
- Mając na uwadze fakt iż w ramach funkcjonowania Sądu Najwyższego kluczowe znaczenie ma dbałość o wizerunek oraz kształtowanie zaufania obywateli do niezależnego wymiaru sprawiedliwości (...) w okresie władzy komunistycznej do 1990 roku nie funkcjonowało niezależne sądownictwo (...) etycznie i moralnie niedopuszczalne jest wyróżnienie współodpowiedzialnych za brak niezależnego sądownictwa (...) nakazuję aby Biuro Organizacyjne Kancelarii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego niezwłocznie usunęło ze ściany holu głównego gmachu Sądu Najwyższego (...) portrety pierwszych prezesów SN z okresu 1945-1989: Wacława Barcikowskiego, Jana Wasilkowskiego, Zbigniewa Resicha, Jerzego Bafii, Włodzimierza Berutowicza, Adama Łopatki
- pisze p.o. Pierwszego Prezesa SN Kamil Zaradkiewicz w zarządzeniu z dnia dzisiejszego
- Zdjęcie portretów I Prezesów SN z lat PRL? Symboliczny koniec ostentacyjnego przywoływania kontynuacji i trwałości sądownictwa PRL i odrodzonej Rzeczypospolitej. Najgorsze, że chociaż portrety znikną, to dyspozycyjni agenci PZPR wciąż otoczeni będą środowiskowym szacunkiem.
- komentuje mec. Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris
Źródło: SN.pl
cyk
Zdjęcie portretów I Prezesów SN z lat PRL?
— Jerzy Kwaśniewski (@jerzKwasniewski) May 4, 2020
Symboliczny koniec ostentacyjnego przywoływania kontynuacji i trwałości sądownictwa PRL i odrodzonej Rzeczypospolitej.
Najgorsze, że chociaż portrety znikną, to dyspozycyjni agenci PZPR wciąż otoczeni będą środowiskowym szacunkiem. pic.twitter.com/hf9edkf0oq

Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości

Prokurator Ewa Wrzosek ukarana dyscyplinarnie
I prezes SN: Wzywam ministra sprawiedliwości do zaprzestania kierowania gróźb wobec sędziów
Przełom w SN: Uchwała wyznacza granicę między polską Konstytucją a prawem UE

Przełomowa uchwała. Sąd Najwyższy: Nikt nie może uznać orzeczeń SN za niebyłe


