"Czy w Polsce można kroić żywcem ludzi na kawałki? (...) Nie odpuścimy wam". Ostre wystąpienie Kai Godek
15.04.2020 19:37

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie odpuścimy wam, szanowni posłowie, sprawy obrony życia – powiedziała w środę w Sejmie pełnomocniczka komitetu "Zatrzymaj aborcję" Kaja Godek. Aborcja to pandemia o wiele gorsza niż koronawirus, przynosi więcej ofiar i wszystkie są śmiertelne – dodała.
W środę Sejm zajął się obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
Projekt "Zatrzymaj aborcję" zakłada zniesienie możliwości przerwania ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Projekt, pod którym podpisało się ponad 830 tys. obywateli, trafił do Sejmu jesienią 2017 r.
- Rozmawiamy o tym, czy w Polsce można kroić żywcem ludzi na kawałki, bez znieczulenia. Rozmawiamy o tym, czy w Polsce można dusić niewinne dziecko przedwczesnym porodem, a potem odkładać gdzieś w sali porodowej (...) i czekać aż godzinami będzie umierało, aż się zadusi. I to jest meritum tej ustawy: wykreślenie możliwości zrobienia czegoś takiego dziecku, dlatego że jest niepełnosprawne - powiedziała Godek.
- Nie odpuścimy wam, szanowni posłowie, sprawy obrony życia. Będziemy chodzić za wami na komisje, będziemy wspominać o sprawie w mediach, staniemy z pikietami pod waszymi biurami i pod drzwiami sal, gdzie spotykacie się z wyborcami i upomnimy się o każde zabijane dziecko - podkreśliła.
Powiedziała, że "po ostatniej kadencji Sejmu wiemy już z całą pewnością, że droga do ochrony życia nie prowadzi przez Trybunał Konstytucyjny zarządzany przez marionetkową prezes Julię Przyłębską".
W grudniu minionego roku 119 posłów podpisało się pod złożonym w Trybunale Konstytucyjnym wnioskiem o zbadanie, czy przepisy o tzw. aborcji eugenicznej są zgodne z konstytucją. Podobny wniosek do TK grupy posłów z 2017 r. stracił ważność wraz z końcem kadencji parlamentu.
- Jako Komitet Inicjatywy Ustawodawczej wspieraliśmy złożenie wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją przesłanki eugenicznej w październiku 2017 roku. (...) Był to słuszny ruch, a sam wniosek uczciwie rozpatrzony, mógł przynieść przełom w walce ze zbrodnią eugeniki w polskim prawie. Sęk w tym, że zapowiedzi prezes TK o procedowaniu wniosku w ciągu kilku miesięcy nie sprawdziły się, a sama Przyłębska okazała się zwolenniczką bierności w sprawie ochrony życia - powiedziała Godek.
- Aborcja to pandemia o wiele gorsza niż koronawirus. Przynosi więcej ofiar i wszystkie są śmiertelne - dodała.
Obywatelskie projekty nie podlegają zasadzie dyskontynuacji w momencie zakończenia kadencji parlamentarnej, w której zostały złożone. Dlatego projekt "Zatrzymaj aborcję" może być rozpatrywany w obecnym Sejmie.
Do reprezentowania Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej została wskazana Kaja Godek, a osobą uprawnioną do jej zastępowania jest Krzysztof Kasprzak.
/PAP

Projekt "Zatrzymaj aborcję" zakłada zniesienie możliwości przerwania ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Projekt, pod którym podpisało się ponad 830 tys. obywateli, trafił do Sejmu jesienią 2017 r.
- Rozmawiamy o tym, czy w Polsce można kroić żywcem ludzi na kawałki, bez znieczulenia. Rozmawiamy o tym, czy w Polsce można dusić niewinne dziecko przedwczesnym porodem, a potem odkładać gdzieś w sali porodowej (...) i czekać aż godzinami będzie umierało, aż się zadusi. I to jest meritum tej ustawy: wykreślenie możliwości zrobienia czegoś takiego dziecku, dlatego że jest niepełnosprawne - powiedziała Godek.
- Nie odpuścimy wam, szanowni posłowie, sprawy obrony życia. Będziemy chodzić za wami na komisje, będziemy wspominać o sprawie w mediach, staniemy z pikietami pod waszymi biurami i pod drzwiami sal, gdzie spotykacie się z wyborcami i upomnimy się o każde zabijane dziecko - podkreśliła.
Powiedziała, że "po ostatniej kadencji Sejmu wiemy już z całą pewnością, że droga do ochrony życia nie prowadzi przez Trybunał Konstytucyjny zarządzany przez marionetkową prezes Julię Przyłębską".
W grudniu minionego roku 119 posłów podpisało się pod złożonym w Trybunale Konstytucyjnym wnioskiem o zbadanie, czy przepisy o tzw. aborcji eugenicznej są zgodne z konstytucją. Podobny wniosek do TK grupy posłów z 2017 r. stracił ważność wraz z końcem kadencji parlamentu.
- Jako Komitet Inicjatywy Ustawodawczej wspieraliśmy złożenie wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją przesłanki eugenicznej w październiku 2017 roku. (...) Był to słuszny ruch, a sam wniosek uczciwie rozpatrzony, mógł przynieść przełom w walce ze zbrodnią eugeniki w polskim prawie. Sęk w tym, że zapowiedzi prezes TK o procedowaniu wniosku w ciągu kilku miesięcy nie sprawdziły się, a sama Przyłębska okazała się zwolenniczką bierności w sprawie ochrony życia - powiedziała Godek.
- Aborcja to pandemia o wiele gorsza niż koronawirus. Przynosi więcej ofiar i wszystkie są śmiertelne - dodała.
Obywatelskie projekty nie podlegają zasadzie dyskontynuacji w momencie zakończenia kadencji parlamentarnej, w której zostały złożone. Dlatego projekt "Zatrzymaj aborcję" może być rozpatrywany w obecnym Sejmie.
Do reprezentowania Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej została wskazana Kaja Godek, a osobą uprawnioną do jej zastępowania jest Krzysztof Kasprzak.
/PAP


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 15.04.2020 19:37
Kaja Godek: Jeśli ustawa pozostanie zamrożona, odpowiedzialność za śmierć dzieci poniosą konkretni ludzie
19.03.2018 20:01

Komentarzy: 0
Sprzeciwiam się poddawaniu ludzkiego życia pod czyjekolwiek wybory. Naprawdę, poród jest konsekwencją zajścia w ciążę, a nie jakiegoś wyboru. Niezależnie od tego, czy oczekuje się zdrowego czy chorego dziecka – mówi Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina, inicjatorka projektu „Zatrzymaj aborcję”, który zakłada zakaz aborcji eugenicznej w Polsce, w rozmowie z Barbarą Michałowską.
Czytaj więcej
Tajemniczy obiekt w lesie. Są nowe informacje
28.03.2026 20:38

Komentarzy: 0
Zabezpieczony w lesie w Rudniku obiekt to balony przemytnicze z zawartością 4 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy - przekazała PAP w sobotę starszy sierżant Paula Antolak z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
Czytaj więcej
Nie żyje aktor znanych seriali. Miał 54 lata
28.03.2026 20:22
Marcin Bąk: Pluralizm... czy ktoś to jeszcze pamięta?
28.03.2026 20:07

Komentarzy: 0
Wartością samą w sobie miał być pluralizm światopoglądowy. Tak zapewniano nas w początkach lat dziewięćdziesiątych, w okresie transformacji ustrojowej. Wolność wyrażania najróżniejszych poglądów miała być wielkim darem, jaki liberalna demokracja Zachodu przyniosła nam po upadku żelaznej kurtyny.
Czytaj więcej
Poważny wypadek na DK44. Są ranni i duże utrudnienia
28.03.2026 19:45

Komentarzy: 0
Pięć osób zostało rannych w wyniku zderzenia dwóch samochodów, do którego doszło w sobotę na drodze krajowej nr 44 w Bieruniu. Trasa po wypadku jest zablokowana. Poszkodowani zostali zabrani do szpitali, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – podała policja.
Czytaj więcej
