Szukaj
Konto

"Czy Polska musi się zgodzić, czy tylko zostać poinformowana?". Niemiecki dziennik o odsyłaniu imigrantów

01.04.2025 16:06
Granica polsko-niemiecka
Źródło: fot. PAP/Marcin Bielecki
Komentarzy: 0
Czy osoby ubiegające się o azyl będą wkrótce zawracane na granicach Niemiec? Przyszły rząd to planuje, ale będzie zależny od wsparcia sąsiadów, między innymi Polski – pisze we wtorek portal dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Niemiecki dziennik o granicy z Polską

"FAZ" przywołuje uzgodnienie prowadzących obecnie negocjacje koalicyjne CDU/CSU i SPD, które chcą "w porozumieniu z naszymi europejskimi sąsiadami" na wspólnych granicach zawracać także osoby ubiegające się o azyl. Ma to pomóc w opanowaniu migracji. "Ale jak mogłoby to wyglądać w praktyce? Czy to w ogóle zadziała?" - zastanawia się portal.

Jeśli zawracanie miałoby gdziekolwiek się udać, to właśnie tutaj

- pisze "FAZ" o granicy polsko-niemieckiej we Frankfurcie nad Odrą. "Torsten Ebert informuje o bardzo dobrej współpracy z polskimi kolegami" - czytamy w tekście. Ebert jest funkcjonariuszem policji federalnej, kieruje lokalnym posterunkiem, który jest odpowiedzialny za kontrolowanie odcinka granicy o długości około 80 kilometrów.

Oba kraje mają nowoczesną umowę policyjną i istnieją wspólne biura. Starają się nauczyć przynajmniej trochę języka drugiej strony. Niemieccy i polscy policjanci pełnią wspólne patrole w strefie przygranicznej. Niemcy w typowych niebieskich mundurach, Polacy w wojskowym kamuflażu

- pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

"Czy Polska musi się zgodzić, czy tylko zostać poinformowana?"

Portal zauważa, że "sytuacja migracyjna poprawiła się w ostatnich miesiącach". W szczególności znacznie mniej osób z Białorusi podróżuje do Niemiec przez Polskę. Reżim w Mińsku, sojusznik rosyjskiego władcy Władimira Putina, próbuje zdestabilizować Zachód poprzez przemyt migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Szczyt był jesienią 2023 roku". - Polacy zrobili wiele od tego czasu, aby opanować sytuację - mówi Torsten Ebert. Na przykład budując ogrodzenie na granicy z Białorusią.

Polacy pod rządami premiera Donalda Tuska oczekują teraz, że Niemcy zajmą twarde stanowisko. I tym razem Warszawa naprawdę chce być włączona. Nie tak, jak w przypadku kontroli granicznych w 2023 r., kiedy to poczuła się zaskoczona przez Berlin. Tak więc i w tym przypadku pojawia się pytanie: czy Polska musi zgodzić się na planowane odsyłanie osób ubiegających się o azyl? Czy tylko zostać poinformowana z pewnym wyprzedzeniem?

- pyta niemiecka gazeta.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.04.2025 16:06
Źródło: FAZ / PAP