Szukaj
Konto

„Czy Czechy zamierzają porzucić Węgry i Polskę?” Nowy czeski rząd propolski? Niezupełnie

03.01.2022 23:20
Most Karola w Pradze
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Petr Fiala, którego prezydent Czech Miloš Zeman mianował nowym premierem Czech, krytycznie wypowiadał się w przeszłości m.in. o Europejskim Zielonym Ładzie czy udziale Rosji i Chin w rozbudowie czeskiej elektrowni atomowej. Jego partia ODS jest sojusznikiem Prawa i Sprawiedliwości we frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy w Parlamencie Europejskim. Nic dziwnego, że po ich dojściu do władzy, pojawiły się nadzieje na poprawę stosunków z Polską, znajdujących się w opłakanym stanie po rządach Andreja Babiša.

Być może jednak nadzieje okażą się płonne, a przynajmniej mocno na wyrost, jak by mogło wynikać z wywiadu, jakiego udzielił agencji Bloomberg nowy czeski minister ds. europejskich Mikuláš Bek, który miał mówić między innymi, że Republika Czeska wykorzysta swoją prezydencję w Radzie UE w drugiej połowie przyszłego roku do budowania relacji z głównymi krajami UE.

Zmiana w czeskiej polityce zagranicznej może być poważnym zagrożeniem dla sojuszu Czwórki Wyszehradzkiej, w skład której wchodzą Węgry, Polska, Słowacja i Czechy. Zwłaszcza Węgry i Polska mogą stracić kluczowego sojusznika w wielu kluczowych kwestiach ważnych dla konserwatystów, w tym w sprawach LGBT, reformy sądownictwa i sankcji dotyczących praworządności

- pisze na łamach serwisu Remix News John Cody w tekście "Czy Czechy zamierzają porzucić Węgry i Polskę?".

I rzeczywiście według Beka Czechy mają stać po stronie Brukseli przeciwko Polsce i Węgrom w kilku kontrowersyjnych tematach: od podejścia do mniejszości seksualnych po kwestię niezależności polskiego sądownictwa.

- Nie chodzi o to, by porzucić istniejące partnerstwa, nawet jeśli w niektórych kwestiach się nie zgadzamy, ale by nawiązać nowe, także z innymi krajami członkowskimi

- zapewnia czeski minister.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.01.2022 23:20
Źródło: rmx.news