Co się dzieje na Białorusi? Ukraińcy alarmują

Według sztabu w dalszym ciągu utrzymuje się zagrożenie atakami rakietowymi i lotniczymi z terytorium Białorusi.
W przeglądzie sytuacji na froncie poinformowano również, że siły rosyjskie kontynuują ostrzały ukraińskich pozycji w Siewierodoniecku i Lisiczańsku w obwodzie ługańskim, a także przygotowują się do ataku w rejonie Słowiańska w obwodzie donieckim. Prowadzili ostrzał infrastruktury cywilnej z kierunku Iziumu w obwodzie charkowskim.
W obwodzie donieckim Rosjanie ostrzeliwują stronę ukraińską wzdłuż całej linii styczności. Podejmują również działania szturmowe na kilku kierunkach w tym obwodzie, w tym m.in. w jego północnej części i w rejonie miejscowości Popasna.
Na wschód od Charkowa Rosjanie nie prowadzili aktywnych działań bojowych, lecz w dalszym ciągu ostrzeliwali szereg ukraińskich miejscowości z artylerii, a także prowadzili ostrzał z powietrza.
Z relacji sztabu wynika, że siły rosyjskie w celu utrzymania swoich pozycji niszczą obiekty infrastruktury drogowej na południu "na prawdopodobnych kierunkach przemieszczania się (ukraińskich) Sił Obrony".
Na południe od Krzywego Rogu "przeciwnik został zmuszony do przejścia do obrony".
Według danych strony ukraińskiej Rosjanie, w związku z ponoszonymi stratami, prowadzą przymusową mobilizację na tymczasowo okupowanych terenach obwodu donieckiego.
Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji

Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy

Wysłannik Trumpa: Mamy jeszcze 800 więźniów do uwolnienia na Białorusi

Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Ważne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat
