„Ciemna strona” Iwony Wieczorek? Były śledczy przedstawił możliwy motyw

19-letnia Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Zanim do tego doszło, przebywała wraz ze znajomymi w sopockim klubie Dream Club. Ślad po niej urwał się w trakcie samotnej podróży do domu po godzinie 4 nad ranem. Ostatni raz widziano ją przy wejściu numer 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie.
Były śledczy uważa, że nie wykorzystano dostatecznie wszystkich szans, by odnaleźć zaginioną, a pewne sprawy nie zostały z należytą uwagą rozpatrzone. Tymczasem sprawca w wyniku tych zaniedbań mógł zyskać wiele czasu, by zrobić "porządek" ze zwłokami.
- Zbyt pobłażliwie, zbyt płytko sprawdzono krąg osób, które obracały się wokół Iwony Wieczorek. Trzeba było je wziąć pod lupę i - powiem kolokwialnie - troszeczkę "połamać" na zeznaniach, na nieścisłościach, na lukach informacyjnych. Wtedy mogłoby to spowodować pewien impuls - powiedział Dyjasz.
"Ciemna strona" zaginionej Iwony?
Inspektor jest zdania, że Iwona miała również "ciemną stronę", która być może już nigdy nie wyjdzie na jaw.
Były śledczy dodał, że 19-latka miała pewną tajemnicę, o której chciała opowiedzieć swojej babci. Nie zdążyła jednak tego zrobić. Przypomniał również, że dość istotnym aspektem był fakt, że w mieszkaniu nastolatki odnaleziono sporą sumę pieniędzy.
Marek Dyjasz nie zgadza się z nierzadko proponowanym przez innych śledczych scenariuszem, że ciało nastolatki zostało zamurowane w ścianie. Odpowiedzialnym za to miał być znajomy ofiary Paweł P. Takie działanie miałby ułatwić fakt posiadania przez jego ojca firmy budowlanej.
- Nie brałbym tego pod uwagę. Jeśli Paweł P. wkręciłby ojca w tak misterny plan ukrycia zwłok, to byłoby to coś na skalę światową - mówił były policjant.
Funkcjonariusz nie uważa również, by winnym mógł być były chłopak Iwony Patryk G., z którym miała dobre relacje.
Inspektor Dyjasz analizuje także scenariusz, w którym Wieczorek mogła być w ciąży i komuś zależało na pozbyciu się jej. Jak podkreślił, taka motywacja mogła doprowadzić do kłótni, a w konsekwencji do tragedii.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Lubelskie: Przewrócił się autokar jadący z Białorusi. Wiele osób rannych
Zaginął pracownik Straży Granicznej. Apel o pomoc

Na Maderze zaginął 31-letni Polak. Trwają intensywne poszukiwania



