Szukaj
Konto

Budżet Gdańska z deficytem na… pół miliarda zł. Płażyński: "To, co mówią władze miasta, nie jest prawdą”

21.11.2019 17:26
Budżet Gdańska z deficytem na… pół miliarda zł. Płażyński: "To, co mówią władze miasta, nie jest prawdą”
Źródło: fot. screen YouTube
Komentarzy: 0
W piątek, 15 listopada, gdańskie władze opublikowały projekt budżetu na 2020 r. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz zapewniała, że sytuacja finansowa miasta jest dobra. Liczby wskazują jednak co innego – będzie to najwyższy deficyt od pięciu lat.
W gdańskim budżecie na 2020 r. dochody mają wynosić 3,8 mld zł, zaś wydatki 4,3 mld zł. Deficyt wyniesie 490,7 mln zł.

Dla porównania rok 2019 zamknie się z deficytem na poziomie 317,4 mln zł. Dulkiewicz przyznała, że planowany na koniec 2020 r. deficyt jest najwyższym w ciągu ostatnich pięciu lat. Zdaniem prezydent Gdańska przyczyny to o głównie "rosnące wydatki dotyczące edukacji, ubytek w dochodach z PIT w związku z ulgami wprowadzonymi przez rząd, rosnące wydatki na komunikację miejską i rosnące wydatki inwestycyjne".

Do przyszłorocznego budżetu odniósł się poseł Prawa i Sprawiedliwości z Gdańska Kacper Płażyński.

Zdaniem posła PiS "prezydent Dulkiewicz nie jest w stanie zrealizować nawet nieszczególnie ambitnego programu, który proponował Paweł Adamowicz".

Płażyński zaznaczył również, że wpływy z podatków PIT i CIT w tym roku, w porównaniu do 2015, to różnica 350 mln zł.

To skok, jakiego przez wiele lat nie było. Dzięki polityce Prawa i Sprawiedliwości, uszczelnianiu podatków, wzrostowi wynagrodzeń w różnych sferach, również w spółkach działających na terenie Gdańska, kwoty, które płyną do budżetu miasta, są dużo większe. To, co mówią władze Gdańska, nie jest prawdą


- uważa poseł PiS.

Według Płażyńskiego gdańskie władze "od początku toczą dziwaczną batalię z polskim rządem, nie rozumiejąc swojej roli w systemie stanowienia i sprawowania władzy" - Samorząd nie jest konkurentem rządu - dodał.

Źródło: trojmiasto.pl/radiogdansk.pl
kpa

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2019 17:26