Szukaj
Konto

Blackout w Berlinie. Władze potwierdzają: Zaatakowali lewicowi ekstremiści

04.01.2026 15:02
Władze Berlina potwierdzają, że za blackout w mieście odpowiedzialni są lewicowi ekstremiści
Źródło: fot. PAP/EPA/Filip Singer
Komentarzy: 0
– Rozległa przerwa w dostawach prądu w południowo-zachodniej części Berlina to wynik celowego ataku, za który odpowiadają lewicowi ekstremiści – poinformował w niedzielę burmistrz niemieckiej stolicy Kai Wegner. Gospodarstwom domowym powoli przywracana jest elektryczność.
Co musisz wiedzieć
  • Po nocnym podpaleniu infrastruktury energetycznej w Berlinie bez prądu pozostaje nadal około 38 tys. gospodarstw.
  • Policja otrzymała pismo z przyznaniem się do ataku. Chodzi o lewicowych ekstremistów z Vulkangruppe.
  • Władzem miasta potwierdzają: atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści.

 

Blackout w Berlinie

W sobotę, po pożarze instalacji na jednym z berlińskich mostów, dostępu do prądu pozbawionych zostało ponad 45 tys. gospodarstw domowych. Do niedzieli elektryczność udało przywrócić się w ok. 7 tys. domów. W dzielnicy Steglitz-Zehlendorf bez prądu pozostaje jednak nadal około 38 tys. gospodarstw domowych oraz ponad 2 tys. odbiorców biznesowych.

Naprawa awarii ma potrwać do czwartku, wtedy wszyscy poszkodowani mają odzyskać dostęp do elektryczności. Równolegle trwają dwie operacje, położenia nowych kabli na moście oraz zapewnienia poszkodowanym tymczasowego zasilania.

W niedzielę rano na łamach Tysol.pl pisaliśmy, że w sobotę na policję wpłynęło pismo, w którym do przeprowadzenia ataku przyznaje się radykalna lewicowa Vulkangruppe. Służby weryfikują, czy dokument jest autentyczny. Według informacji podanych przez serwis rbb.de, w służbach pismo ma być uznawane za wiarygodne.

Władze Berlina potwierdzają: Atak przeprowadzili lewicowi ekstremiści

Władze Berlina potwierdziły autentyczność oświadczenia, w którym do spowodowania awarii przyznały się środowiska lewicowo-ekstremistyczne.

- To jest nie do przyjęcia, po raz kolejny lewicowi ekstremiści atakują naszą sieć energetyczną i tym samym narażają ludzkie życie - powiedział Wegner.

Według służb mamy do czynienia z podobnym incydentem jak we wrześniu, gdy lewaccy radykałowie też doprowadzili do awarii.

Ładunki wybuchowe umieszczone pod kablami

Również berlińska senator i była burmistrz miasta Franziska Giffey wskazała na umyślny charakter zdarzenia. Jak tłumaczyła, grube kable wysokiego napięcia zostały uszkodzone w wyniku wybuchów ładunków umieszczonych bezpośrednio pod nimi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.01.2026 15:02
Źródło: tysol.pl / PAP