Cyryl I przypisuje modlitwom i łasce Boga powstanie rosyjskiej broni atomowej

- W czasie rocznicowego nabożeństwa z ust moskiewskiego patriarchy padły zaskakujące słowa;
- Cyryl przypisuje powstanie radzieckiej bomby atomowej modlitwom św. Serafina;
- Patriarcha stworzenie broni nuklearnej określił mianem łaski zawdzięczanej miłosierdziu Boga.
Uroczystości w klasztorze Trójcy Świętej w Diwiejewie
W czasie uroczystego nabożeństwa w klasztorze Trójcy Świętej w Diwiejewie, gdzie znajdują się relikwie św. Serafina z Sarowa, Cyryl I stwierdził, że także dzięki modlitwom tego świętego możliwe było powstanie rosyjskiej bomby atomowej.
Jak informuje portal OrthodoxTimes, liturgia odbyła się 1 sierpnia br. z okazji 35. rocznicy ponownego otwarcia klasztoru, zamkniętego w czasach sowieckich i reaktywowanego w 1991 r. W homilii patriarcha nazwał św. Serafina duchowym opiekunem Rosji i podkreślił jego rolę w zachowaniu wiary prawosławnej w okresie ateizacji kraju.
Łaska stworzenia broni jądrowej?
Cyryl nawiązał również do historii radzieckiego programu nuklearnego.
Naukowcy pracujący tutaj, w Sarowie, stworzyli naszą rosyjską bombę atomową, która powstrzymała plany wroga mające na celu zniszczenie i zniewolenie naszej Ojczyzny. Tak więc dzięki pracy naukowców, inżynierów i robotników, którzy tu trudzili się, zstąpiła łaska i miłosierdzie Boże na nasz kraj. Jest całkowicie oczywiste, że nie przypadkiem właśnie w tym miejscu prowadzono badania naukowe i prace inżynieryjne, które ocaliły nasz naród i kraj przed straszliwym zniszczeniem, w wyniku którego mogłoby nic nie pozostać ani naszego kraju, ani naszego narodu
– stwierdził patriarcha.
Na zakończenie nabożeństwa patriarcha wezwał do modlitwy o Bożą opiekę nad „ziemią rosyjską, prawosławnym prezydentem, władzami i siłami zbrojnymi”.
Patron sił nuklearnych
Św. Serafin z Sarowa (1759–1833), kanonizowany przez Rosyjski Kościół Prawosławny w 1903 r., od 2007 r. jest patronem rosyjskich sił nuklearnych.
Zaangażowanie patriarchy w politykę Kremla
Patriarcha Cyryl od początku pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę konsekwentnie wspiera politykę Kremla i jest uznawany za jednego z najbliższych sojuszników prezydenta Władimira Putina. W ostatnich dniach skrytykował również duchownych Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, którzy sprzeciwiają się wojnie.
Komentarze
Metropolita Epifaniusz: Delegalizacja Kościoła "moskiewskiego" jest jak zakaz niewolnictwa

Patriarcha Cyryl zawiesił księdza po nabożeństwie w intencji Nawalnego

Rosyjska Cerkiew: "Ruski świat" wykracza daleko poza dzisiejsze granice Federacji Rosyjskiej

Na Litwie zatwierdzono Cerkiew niezależną od Patriarchatu Moskiewskiego

Patriarcha Cyryl wykluczył ze stanu duchownego znanego na całym świecie prawosławnego teologa






