Szukaj
Konto

Patriarcha Konstantynopola karci Rosję podczas wizyty w Lourdes

06.11.2025 21:30
Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I
Źródło: wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/President.gov.ua
Komentarzy: 0
Podczas wizyty w Lourdes Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej I jednoznacznie potępił wojnę Rosji z Ukrainą, podkreślając w szczególności, że ta agresja oraz próba nadania jej charakteru sakralnego pogrążają naród rosyjski w „otchłań niegodziwości”. Bartłomiej przemawiał podczas zgromadzenia ogólnego Konferencji Biskupów Francji. Wezwał chrześcijan do stawiania czoła wyzwaniom współczesności z pokorą, współpracą i odnowionym zaangażowaniem na rzecz jedności.
Co musisz wiedzieć
  • Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej I złożył wizytę w Lourdes;
  • Prawosławny hierarcha ponowił swój apel o pokutę i działanie na rzecz środowiska naturalnego;
  • Bartłomiej wypowiedział się bardzo krytycznie na temat sytuacji w rosyjskiej Cerkwi: "ten nowy sojusz między tronem a ołtarzem jest fundamentalnie sprzeczny z Ewangelią i prawosławiem";
  • Patriarcha Konstantynopola potwierdził wolę szczerego dialogu międzyreligijnego jako drogę do zaufania, pojednania i pokoju.

 

Bartłomiej ponowił swój trwający od dziesięcioleci apel o pokutę i działanie na rzecz środowiska naturalnego, łącząc Dzień Modlitwy o Stworzenie, obchodzony 1 września, z szerszym chrześcijańskim obowiązkiem uzdrowienia "zranionego" świata. Ostrzegł przed stawianiem religii i nauki przeciwko sobie: łaska "przenika całe stworzenie", więc wierzący i naukowcy, w różnych językach, czytają "tę samą księgę" - Bożą mądrość zapisaną w świecie. Potępił teorie spiskowe i duchowy negacjonizm podczas pandemii i debat klimatycznych, nazywając takie postawy "duchową ślepotą" i wzywał do powrotu do ascetycznej trzeźwości, cierpliwości i "radości wyrzeczenia" zamiast konsumpcyjnego nadmiaru.

Przyjaźń katolicko-prawosławna i droga do jedności

Powołując się na Sobór Watykański II i wzajemne zniesienie anatem z 1054 roku w 1965 roku, Patriarcha pochwalił wyjątkowe świadectwo teologiczne Francji oraz postacie, które rozwijały dialog między Wschodem a Zachodem, takie jak Yves Congar i Henri de Lubac. Podkreślił, że prawdziwa tradycja "nie jest konserwatywna, lecz twórcza", przekładając odwieczną wiarę "na tu i teraz", a droga naprzód wymaga przebaczenia, cierpliwego dialogu i żywej miłości.

Jasne stanowisko w sprawie Ukrainy

Przechodząc do upolitycznienia religii, Bartłomiej potępił etnofiletyzm - sakralizację przynależności etnicznej - jako "nowoczesną herezję", odrzuconą już przez Sobór Konstantynopolitański w 1872 roku. Następnie mówił o Ukrainie: "My sami, korzystając z przysługujących nam kanonicznie i historycznie prerogatyw prymatu, udzieliliśmy autokefalii Prawosławnemu Kościołowi Ukrainy, zapewniając w ten sposób wiernym tego kraju rozkwit życia chrześcijańskiego w wolności sumienia, wyznania i wypowiedzi".

Potępił wojnę Rosji: "napadając na Kijów", Moskwa stworzyła "nowy sojusz między tronem a ołtarzem", który jest "fundamentalnie sprzeczny z Ewangelią i prawosławiem", wciągając pobożny naród "w otchłań bezbożności". "Atakując Kijów, Moskwa, jak sama to określa, rozpoczęła `krucjatę`, która łączy siły doczesne i duchowe w niesprawiedliwej wojnie pełnej bezsensownego okrucieństwa - wojnie, która, co tragiczne, wciąga Rosję, naród niegdyś głęboko pobożny, w otchłań bezbożności" — powiedział Bartłomiej I.

Dodał: "Ten nowy sojusz między tronem a ołtarzem jest fundamentalnie sprzeczny z Ewangelią i prawosławiem. Tragedia ukraińskich kobiet i dzieci, które codziennie znoszą grad bomb i pocisków, jest również naszą tragedią. Dlatego za znak moralnego przebudzenia uważamy fakt, że - podobnie jak Patriarchat Ekumeniczny - państwo, Kościół i opinia publiczna we Francji uznają, że stawką jest przyszłość Europy, jej integralność nie tylko terytorialna, ale i moralna".

Dialog międzyreligijny i lekarstwo na współczesny nihilizm

Powołując się na deklarację "Nostra aetate" Soboru Watykańskiego II i Święty i Wielki Sobór Kościoła Prawosławnego na Krecie z 2016 roku, Bartłomiej potwierdził wolę szczerego dialogu międzyreligijnego jako drogę do "wzajemnego zaufania", pojednania i "pokoju z góry", osiąganego nie orężem, lecz miłością, "która nie szuka swego". Przeciwstawiając się "podwójnemu nihilizmowi" rozpuszczania i sztucznej rekonstrukcji tożsamości, wezwał chrześcijan do odrzucenia gettoizacji wiary i do ponownego rozpalenia apostolskiej działalności.

Nadzieja w następnym pokoleniu

Na koniec patriarcha zwrócił się do młodzieży - "żywej teraźniejszości" Kościoła - której wiara, energia i służba pokazują, że Ewangelia wciąż przynosi owoce. Wezwał pasterzy, aby "modlili się, słuchali i prowadzili" młodych ludzi, aby ich nadzieja stała się narzędziem duchowej odnowy i jedności. Ponownie czerpiąc z tradycji Lourdes, powtórzył wezwanie Maryi do "pokuty" i modlitwy, prosząc o rozeznanie, cierpliwość i pokorę, aby być autentycznymi świadkami ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa "za życie świata".

tom

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2025 21:30
Źródło: KAI