Szukaj
Konto

Biernat do prezes TK - nie przysługuje mi zaległy urlop i ekwiwalent

24.03.2017 21:38
Biernat do prezes TK - nie przysługuje mi zaległy urlop i ekwiwalent
Źródło: trybunal.gov.pl
Komentarzy: 0
RMF FM ujawniło list, jaki sędzia Trybunału Konstytucyjnego Stanisław Biernat napisał do prezes tej instytucji Julii Przyłębskiej. Sędzia twierdzi w nim, że zgodnie z prawem nie przysługuje mu już zaległy urlop i ekwiwalent finansowy.

Biernat napisał w liście, że prezes TK podejmuje decyzje dotyczące jego urlopu "z poczuciem pełnej bezkarności, bez odnoszenia się do argumentacji prawnej". "Zwracam uprzejmie uwagę, że wokół urlopów zaległych w praktyce narosło wiele nieporozumień. W szczególności nierozumieniem jest to, że każdy niewykorzystany urlop jest urlopem zaległym, który pracodawca może udzielić jednostronnie" - napisał.

Według sędziego, zaległe okresy urlopowe, które miałby wykorzystać, w rzeczywistości już się przedawniły. Jak twierdzi, nie przysługują mu więc ani dodatkowe dni wolne, ani ekwiwalent pieniężny, a trwający ponad dwa miesiące urlop, na którym jest teraz pochodzi z puli bieżącej. Biernat stwierdza również, że chce wrócić do pracy w TK z dniem 1 kwietnia. "Jako osoba wykonująca funkcje publiczną, mam obowiązek w pierwszej kolejności wykonywać swój obowiązek wobec państwa. Tak więc powinienem wykonywać obowiązki sędziego i wiceprezesa zamiast korzystać z praw, które przy zarówno literalnej jak i funkcjonalnej wykładni prawa pracy mi nie przysługują. Sens prawa do wypoczynku jest bowiem taki, że powinien on mieć związek z wykonywaną pracą. Udzielenie skumulowanego kilkumiesięcznego urlopu jest jawnie niezgodne z jego celem, jakim jest cykliczna regeneracja sił pracownika w każdym roku kalendarzowym" - czytamy.


Źródło: dorzeczy.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.03.2017 21:38