Szukaj
Konto

Biały człowiek odchodzi. Globalne perspektywy chrześcijaństwa cz. 1

Biały człowiek odchodzi. Globalne perspektywy chrześcijaństwa cz. 1
Źródło: Fotolia
Dziś już nie można twierdzić, że chrześcijaństwo jest przede wszystkim religią białego człowieka, gdyż po zebraniu wszystkich danych okazuje się, że statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.
W XXI wieku wyraźnie widać, że środek ciężkości religii chrześcijańskiej nie znajduje się już Europie ani w Ameryce Północnej, a więc na terenach należących kulturowo do chrześcijańskiej cywilizacji. Nie są to już kontynenty, na których żyje największa liczba chrześcijan. Od połowy zeszłego stulecia mamy do czynienia z tzw. eksplozją demograficzną - nigdy wcześniej w tak krótkim czasie nie przybyło tyle ludności. Tak szybki wzrost naturalnie pociągnął za sobą zmiany w liczbie wyznawców poszczególnych religii.

Geografia chrześcijaństwa
Na skutek tych zmian na początku XXI wieku możemy mówić o całkowicie nowej geografii chrześcijaństwa. Specyfika tej nowej geografii wynika stąd, że po raz pierwszy od pojawienia się chrześcijaństwa w tak dużej skali wyszło ono poza europejski i jednocześnie zachodni krąg cywilizacyjno-kulturowy.
Dziś chrześcijan jest ponad 2,2 miliarda, co stanowi 32 proc. całej ludzkości. Z 230 krajów w 157 stanowią oni większość. Katolicy stanowią 50 proc. wszystkich chrześcijan, protestanci 37 proc., a prawosławni 12 proc. Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Chrześcijaństwo jest największą religią krajów rozwijających się i jest obecne na wszystkich kontynentach. Te dane dowodzą, że Europa nie może już uważać, że stanowi siłę napędową religii chrześcijańskiej, mimo że ciągle pozostaje jej tradycyjnym centrum. W ostatnich dekadach XX wieku najwięcej chrześcijan przybyło w Afryce Subsaharyjskiej i w Chinach. Trzy największe kraje chrześcijańskie to Stany Zjednoczone, Brazylia i Meksyk.

Mniej bieli
Wiele decyzji ważnych dla Kościoła powszechnego jest podejmowanych z perspektywy białego człowieka z cywilizacji zachodniej, tymczasem obecnie Kościół ukształtowany przez tę cywilizację powoli staje się mniejszością.

ks. Marcin Dąbrowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (25/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.06.2017 14:39