Szukaj
Konto

"Będziemy mieli korwetę pełną gębą". ORP Ślązak będzie zmodernizowany

"Będziemy mieli korwetę pełną gębą". ORP Ślązak będzie zmodernizowany
Źródło: YouTube
Komenda Portu Wojennego Gdynia poinformowała o przeprowadzeniu przetargu, którego przedmiotem jest wykonanie dokumentacji statecznościowej i niezatapialnościowej po doposażeniu korwety ORP Ślązak.

Ogłoszenie postępowania przetargowego nastąpiło 22 czerwca. Czynności w tym zakresie mają zostać wykonane do końca sierpnia 2022 roku. Oferty w tej sprawie można składać do 30 czerwca.

Wykonana dokumentacja będzie musiała uwzględniać cztery warianty doposażenia jednostki. Doposażenie "Ślązaka" będzie się opierać na umieszczeniu systemu rakietowego woda-powietrze, systemu woda-woda i zestawu rakietowego zlokalizowanego w części rufowej okrętu.

Do tej informacji odniósł się Krzysztof Wojczal - analityk geopolityczny.

- Pięknie. II wariant już wygląda całkiem nieźle. Po takiej modernizacji będziemy mieli korwetę pełną gębą, która będzie stanowić realne wsparcie ogniowe dla Mieczników i jednocześnie będzie w stanie się bronić przed napadem powietrznym. Przyznam, że oczekiwałem takiego rozwiązania - napisał Wojczal.

Historia ORP "Ślązak"

Historia ORP "Ślązaka" jest mocno skomplikowana. Wszystko zaczęło się w roku 2001, kiedy to umowę zawarły między sobą Marynarka Wojenna i Stocznią Marynarki Wojennej w Gdyni. Kontrakt opiewał na sumę 638.1 mln złotych. Prototyp miał się pojawić w roku 2005.

Problemem całego przedsięwzięcia było przede wszystkim to, że nie zagospodarowano wobec niego odpowiednich środków. Kolejnym aspektem był fakt, że nie skończono procesu jego wyposażenia. W związku z tym podjęto się projektu, który nie miał z góry ustalonej kwestii posiadanego uzbrojenia, a co za tym idzie - nie wiadomo było ile będzie wymagać wkładu finansowego. Kolejna kwestia to brak odpowiedniej posiadanej w tamtym czasie technologii.

"Gawron" miał także inne problemy na swoim etapie startowym. Mianowicie projekt nie uzyskał statusu programu rządowego. W związku z tym Marynarka nie mogła sama udźwignąć takiego projektu. Budowa ciągnęła się przez kolejne lat z powolnymi postępami. Ostatecznie z siedmiu planowanych korwet został jeden kadłub, z którym należało coś zrobić. Jego wyposażenie, kwestia wykończenia, i sprzęt pokładowy ‐ były praktycznie na dokończeniu w roku 2011.

"Gawron" zmienia się w "Ślązaka"

Niestety budowa korwety "Gawron" przerwała decyzja rządu Donalda Tuska z 24 lutego 2012 roku. Wniosek w tej sprawie złożył ówczesny szef MON - Tomasz Siemoniak, lecz w późniejszym czasie podjęto kroki wycofujące się z tej decyzji. W listopadzie 2012 r. zmieniono nazwę okrętu na "Ślązak", który zmienił się także z torpedowca w patrolowca. Mimo wszystko budowa dalej napotykała na swojej drodze wiele utrudnień i niepowodzeń. Ostatecznie pierwsze wyjście testowe na morze "Ślązaka" miało miejsce 28 stycznia 2019 r. Od 2001 r. do marca 2018 r. na opisywane przedsięwzięcie wydano 1,1713 miliarda złotych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.06.2022 16:48
Źródło: defence24.pl, zbiam.pl