Szukaj
Konto

B. Radziejewski: Tusk wraca do polskiej polityki pogłębiając podział, lekceważąc bezpieczeństwo Polski

18.11.2018 14:14
B. Radziejewski: Tusk wraca do polskiej polityki pogłębiając podział, lekceważąc bezpieczeństwo Polski
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Bartłomiej Radziejewski, dyrektor Nowej Konfederacji, zaprezentował własną analizę i ocenę strategii politycznej Donalda Tuska.

… ubolewając nad ostrością konfliktu politycznego w Polsce i zapowiadając zasypywanie podziału między rodakami - niemal na tym samym oddechu podkręca Tusk polaryzację, wprowadzając nowe osie jeszcze bardziej brutalnego sporu

- ocenia.

Konia z rzędem temu, kto wykaże jakiekolwiek powinowactwo partii Kaczyńskiego z neonazistami. (…) Jeśli dodać do tego tezę Tuska o tworzonym przez PiS zagrożeniu dla niepodległości Polski, wynikającym z mimowolnego wypychania Polski z UE, mamy kontur nowego poziomu polaryzacji i brutalności polskiej polityki, na który zmierzamy

- ostrzega.

Zdecydowane opowiadanie się po stronie Europy przeciw USA (…) jest jednym z największych błędów, jakie można popełnić (…) Być może Niemcom czy Francuzom jest wszystko jedno, czy USA gwarantują im bezpieczeństwo czy nie. W końcu nie graniczą z nikim agresywnym. Z Polską jest inaczej: nasze bezpieczeństwo zależy tu i teraz, jutro i pojutrze od Stanów

- uznaje.

Trzeci ważny element przekazu (…) to odkurzenie tezy Giedroycia o rządzących jakoby Polską "dwóch trumnach" (…) We wspomnianej rozmowie z Adamem Michnikiem i Jarosławem Kurskim bardzo wyraźnie sugeruje, że to ostentacyjny piłsudczyk Kaczyński jest nowym wcieleniem twórcy endecji, a on sam, Tusk, główny przeciwnik Kaczyńskiego- inkarnacją Marszałka

- podkreśla.

O ile do wmawiania szefowi PiS nacjonalizmu, antysemityzmu, a nawet faszyzmu czy neonazizmu (…) zdążyliśmy się już przyzwyczaić, o tyle przesłanie szefa RE przynosi tu dwie nowości. Po pierwsze, przeniesienie tego przekazu z peryferiów do centrum antypisowskiej ideologii politycznej. Po drugie, samookreślenie w roli nowej sanacji. W domyśle: "wolelibyśmy być inni, ale sami widzicie, jak straszna jest alternatywa; powstrzymać PiS wszelkimi dostępnymi środkami - oto priorytet"

- pisze.

Tusk wraca do polskiej polityki w nowych okolicznościach i w nowym wcieleniu, notabene wyraźnie przekraczając także granice wymaganej od szefów Rady Europejskiej neutralności (…) Lekceważąc realne uwarunkowania bezpieczeństwa Polski w imię marzeń o supermocarstwowej Europie. I nie wyciągając żadnych wniosków z błędów swojej formacji, z czasów, gdy rządziła.
Nie wiem, czy to wystarczy, żeby pokonać Kaczyńskiego. Wiem, że chcę innej Polski niż ta z nowej wizji Tuska

- kończy


adg

źródło: nowakonfederacja.pl





Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.11.2018 14:14