Awantura na Podlasiu ws. paktu migracyjnego. Przepychanki i okrzyki przed sejmikiem

- Przed sesją sejmiku w Białymstoku odbył się protest przeciwko paktowi migracyjnemu z udziałem mieszkańców, samorządowców i polityków PiS.
- Podczas prób wejścia na publiczne obrady doszło do przepychanek i interwencji ochrony, co pokazano na nagraniach publikowanych w sieci.
- Politycy PiS oskarżyli władze województwa o ograniczanie mieszkańcom dostępu do sesji oraz próbę przeforsowania stanowiska dotyczącego migracji.
- Polska została czasowo zwolniona z obowiązkowej relokacji migrantów w ramach unijnego paktu migracyjnego.
Protesty przed sesją sejmiku
Jeszcze przed rozpoczęciem obrad przed budynkiem sejmiku odbyła się pikieta przeciwko paktowi migracyjnemu. W demonstracji uczestniczyli mieszkańcy, samorządowcy oraz politycy Prawa i Sprawiedliwości. Protestujący mieli ze sobą flagi i skandowali hasła sprzeciwiające się polityce migracyjnej Unii Europejskiej.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące napiętą sytuację przed wejściem na obrady.
NIE DLA PAKTU MIGRACYJNEGO ‼️ Dziś podczas manifestacji w Białymstoku przed sesją sejmiku województwa podlaskiego jako parlamentarzyści i samorządowcy jasno i zdecydowanie zaprezentowaliśmy stanowisko Prawo i Sprawiedliwość – nie zgadzamy się na przymusowe mechanizmy narzucania nam masowej migracji z obcych kręgów kulturowych!
– napisał na Facebooku były wicepremier z rządu PiS, Jacek Sasin.
Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nas priorytetem - błędów Zachodu popełnić nie możemy! Będziemy się domagać przyjęcia takiego stanowiska przed zdominowany przez Koalicję 13 grudnia sejmik podlaski
– podsumował polityk.
Doszło do przepychanek
Potem doszło do przepychanek podczas sesji sejmiku wojewódzkiego. Jedno z nagrań opublikował Jakub Perkowski z Konfederacji. Na filmie widać grupę mieszkańców próbujących dostać się na publiczną sesję sejmiku. Protestujący skandowali: „wpuśćcie ludzi”. Po chwili doszło do szarpaniny i przepychanek przy wejściu.
Tak dziś w Białymstoku władze województwa „demokratycznie” chciały wykluczyć mieszkańców z obrad, na których miało być głosowane stanowisko w sprawie PAKTU MIGRACYJNEGO‼️ Podajcie dalej - niech jak najwięcej osób zobaczy jak KO-PSL-PL2050 traktują mieszkańców województwa
– napisał Jakub Perkowski na platformie X.
„Próbują po cichu przeforsować stanowisko dotyczące migracji”
Do sytuacji odniósł się także poseł PiS Sebastian Łukaszewicz. Polityk napisał w mediach społecznościowych, że mieszkańcy mieli nie zostać wpuszczeni na publiczne obrady, a władze województwa próbowały „po cichu przeforsować stanowisko dotyczące migracji”.
Skandal w podlaskim sejmiku. Ochrona nie wpuszcza ludzi na publiczne obrady, a zarząd województwa z Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego po cichu próbuje przeforsować promigracyjne stanowisko!
– napisał Sebastian Łukaszewicz.
Pakt migracyjny
Unijny Pakt o migracji i azylu zaczyna obowiązywać w Unii Europejskiej od 12 czerwca 2026 roku. Polska nie jest z niego zwolniona, ale otrzymała czasowe wyłączenie z obowiązkowego mechanizmu relokacji migrantów. W pierwszym półroczu obowiązywania przepisów Polska nie będzie musiała przyjmować uchodźców ani płacić ekwiwalentu za ich nieprzyjęcie (tzw. opłaty solidarnościowej). Rada Unii Europejskiej potwierdziła, że ze względu na trudną sytuację geopolityczną i przyjęcie milionów uchodźców z Ukrainy, Polska została uznana za kraj znajdujący się pod presją migracyjną. Zwalnia ją to z obowiązku przyjmowania osób w ramach relokacji lub wnoszenia w tym okresie opłat solidarnościowych (ustalonych pierwotnie na 20 tys. euro za nieprzyjętego migranta). Status ten jest weryfikowany cyklicznie przez Komisję Europejską.
Komentarze
Awantura tuż po finale mundialu. Jest nagranie

Awantura podczas miesięcznicy smoleńskiej. Pod pomnikiem doszło do rękoczynów

Migranci w polskich domach? MSWiA dementuje

Pakt migracyjny wszedł w życie. Co teraz czeka Polskę?

Zajączkowska-Hernik alarmuje ws. paktu migracyjnego. „Polska nie została zwolniona”








