Szukaj
Konto

Atak na Iran. Żona szacha Iranu na emigracji wystosowała orędzie do Irańczyków

03.03.2026 18:02
Jasmine Pahlawi
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 Csfc843
Komentarzy: 0
- Wierzę, że dzięki waszej nadziei, solidarności i żelaznej woli, niepodległość Iranu wkrótce zostanie osiągnięta - mówi w specjalnej orędziu do Irańczyków Jasmine Pahlawi, żona pozostającego na emigracji irańskiego szacha Cyrusa Rezy Pahlawiego, syna wygnanego Rezy Pahlawiego.
Co musisz wiedzieć
  • Izrael rozpoczął operację wojskową przeciwko Iranowi; według doniesień w ataku zginął najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei (informacje wymagają potwierdzenia w niezależnych źródłach).
  • Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi na Izrael oraz cele USA w regionie; są ofiary cywilne i wojskowe po obu stronach.
  • Orędzie do Irańczyków wygłosiła Jasmine Pahlawi, żona przebywającego na emigracji Rezy Pahlawiego; konflikt grozi dalszą eskalacją i wpływem na rynek ropy.

 

Interwencja militarna - "nie było innej drogi"

- Moi drodzy rodacy,

Wasze czterdzieści siedem lat odważnej walki o wolność Iranu jest dziś bliższe zwycięstwa niż kiedykolwiek wcześniej.

Republika Islamska, dokonując bezprecedensowych mordów na bezbronnych ludziach i nieustannie wspierając globalny terroryzm, nie pozostawiła pokojowo nastawionemu narodowi Iranu innej drogi niż humanitarna interwencja militarna - narodowi, któremu przez lata odmawiano prawa do normalnego życia.

- mówi na dostępnym w sieci nagraniu Jasmine Pahlawi.

Wystąpienie Jasmine Pahlawi, żony przebywającego na emigracji następcy tronu Rezy Pahlawiego, wpisuje się w wieloletnią narrację monarchistycznej opozycji. Jednak realne poparcie dla przywrócenia monarchii w Iranie pozostaje trudne do oszacowania.

"Niepodległość Iranu wkrótce zostanie osiągnięta"

- W tych historycznych momentach moje myśli są z wami, moi rodacy, w każdym zakątku Iranu, a szczególnie z rodzinami szlacheckimi tych, którzy od wieków podążają drogą wolności.

Wierzę, że dzięki waszej nadziei, solidarności i żelaznej woli, niepodległość Iranu wkrótce zostanie osiągnięta.

Niech żyje Iran.
Jasmina Pahlawi

- zapewnia żona szacha na emigracji Cyrusa Rezy Pahlawiego.

Atak na Iran

Operacja przeciwko Iranowi rozpoczęła się w sobotę rano. Izraelski minister obrony Israel Kac określił ją jako atak wyprzedzający. Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie działań bojowych, wezwał naród irański do powstania przeciwko reżimowi. W ataku zginął najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. Jego śmierć została potwierdzona przez irańskie władze, ogłoszono żałobę narodową.

Zaatakowano siedzibę najwyższego przywódcy w Teheranie oraz liczne cele wojskowe. Armia izraelska poinformowała o uderzeniu w ''setki celów wojskowych'', w tym wyrzutnie rakiet w zachodnim Iranie. W operacji uczestniczyło około 200 izraelskich myśliwców.

Czerwony Półksiężyc przekazał, że w nalotach zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych. Z 31 prowincji Iranu 24 zostały dotknięte atakami. Irańskie media podały, że w ostrzale szkoły dla dziewcząt w Minabie zginęło co najmniej 118 osób.

Odpowiedź Teheranu

Iran przeprowadził ataki na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej. Uderzono m.in. w lotniska w Abu Zabi, Dubaju i Kuwejcie, a także w bazy wojskowe i obszary mieszkalne w Bahrajnie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Jordanii i Arabii Saudyjskiej.

Trafiony został hotel w dubajskiej dzielnicy Palm Jumeirah. W atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie zginęły co najmniej dwie osoby, kilkanaście zostało rannych. W Izraelu zginęła jedna osoba, około 30 zostało rannych.

Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że statki w Zatoce Perskiej nie mają prawa przepływać przez kontrolowaną przez Iran cieśninę Ormuz, którą transportowane jest około 20 proc. eksportowanej tankowcami ropy z państw regionu.

Izraelskie naloty

Armia Izraela przeprowadziła tymczasem kolejne naloty na Teheran. Rozpoczęła również uderzenia na cele wspieranego przez Iran Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej organizacji. Hezbollah ogłosił atak na Izrael w odwecie za zabicie najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, który zginął w sobotę w amerykańsko-izraelskich bombardowaniach. Był to pierwszy ostrzał Izraela przez Hezbollah od zawarcia rozejmu w 2024 roku.

Iran kontynuował natomiast ataki odwetowe na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. W mieście Bet Szemesz w środkowym Izraelu zginęło osiem osób. W rejonie Jerozolimy irański pocisk balistyczny ranił trzy osoby. W Bahrajnie szczątki przechwyconej rakiety spadły na zagraniczny statek, wywołując pożar, w którym zginęła jedna osoba.

Baza USA w Irbilu w irackim Kurdystanie została zaatakowana przy użyciu dronów i rakiet balistycznych. Według dziennika "Wall Street Journal" doszło do niewielkich zniszczeń, a atak nie spowodował żadnych ofiar. Do ataków przyznały się powiązane z Iranem bojówki w Iraku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.03.2026 18:02
Źródło: tysol.pl/ PAP