Szukaj
Konto

Anna Bryłka dla Tysol.pl: Moja grupa w PE ma zablokować cel klimatyczny UE na 2040 rok

06.09.2025 21:01
Konrad Wernicki i Anna Bryłka
Źródło: fot. screen/yt/tysol.pl
Komentarzy: 0
- Sprawozdawcą aktu prawnego w Parlamencie Europejskim dot. celu klimatycznego na rok 2040 została moja grupa. Dlaczego? Bo dostaliśmy poparcie Europejskiej Partii Ludowej na zablokowanie aktu, a nie może tego zrobić EPL. Oni poprą zablokowanie, ale sami nie mogą być inicjatorami. To byłaby dla nich kompromitacja - zdradza Anna Bryłka, eurodeputowana do PE z ramienia Konfederacji w rozmowie z Konradem Wernickim.
Co musisz wiedzieć
  • W dniach 2-4 września w Karpaczu odbywa się XXXIV Forum Ekonomiczne.
  • Podczas Forum Ekonomicznego Bartłomiej Mickiewicz zaprezentował najnowszy raport opracowany na zlecenie NSZZ "Solidarność. Raport dotyczy kosztów wdrożenia systemu ETS 2.
  • Gościem studia "Tygodnika Solidarność" była europoseł Anna Bryłka, która rozmawiała z Konradem Wernickim o polityce klimatycznej UE.

 

"Śruba polityki klimatycznej cały czas jest dokręcana"

Regulacje dotyczące Europejskiego Zielonego Ładu są cały czas konsekwentnie realizowane. Co więcej, moim zdaniem obserwujemy przyspieszenie tej polityki klimatycznej, ale z pozycji Komisji Europejskiej. Komisja Europejska zaproponowała już nowy cel na rok 2040, czyli ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 90%

- powiedziała Anna Bryłka.

O co tu chodzi? Chodzi o to, że Komisja Europejska jest poza jakąkolwiek kontrolą społeczną, demokratyczną. Komisja Europejska ma też problem z tym, żeby przyznać się do swoich błędów poprzedniej kadencji. (...) Natomiast Parlament Europejski jest troszeczkę inną instytucją, dlatego że jest jedynym organem w Unii Europejskiej wybranym w wyborach demokratycznych i jest związany ze swoimi wyborcami i ich poparciem

- zaznaczyła europoseł Bryłka.

Europejska Partia Ludowa, czyli największa grupa w parlamencie europejskim, zdaje sobie sprawę, że nie można dalej przykręcać tej śruby polityki klimatycznej, która niszczy przemysł, która niszczy rolnictwo, która niszczy sektor transportowy, sektor dotyczący budownictwa, generalnie podnosi koszty życia przeciętnemu Europejczykowi

- dodała.

"Powinny się zapalić czerwone lampki"

ETS 2 wchodzi w życie za dwa lata. Dotknie każdego właściciela autospalinowego, dotknie każdego właściciela budynku nieruchomości, która jest ogrzewana paliwem kopalnym, olejem opałowym, gazem ziemnym, węglem. (...) No, ale ETS 2 nie wziął się znikąd. ETS 2 wziął się z Europejskiego Zielonego Ładu, wziął się z Fit for 55, no a posłowie, jak sobie prześledzimy głosowania w Parlamencie Europejskim, to różnie głosowali w tych sprawach. I nad tymi ramowymi sprawami, niestety, te głosowania często były "za". Zresztą już w tych pierwszych założeniach wyraźnie było wspomniane, że polityka klimatyczna jest rozszerzana na transport, na budownictwo i na rolnictwo. Wtedy powinny się naszym politykom zapalić czerwone lampki

- podkreśliła Anna Bryłka.

Choć trzeba powiedzieć, że wcześniej ta polityka klimatyczna nie była realizowana w takiej radykalnej formie. Owszem, ona była w cenach energii, ale te ceny ETS-u też były różne. One dopiero skoczyły przy okazji wojny. I to dopiero wtedy wpłynęło bezpośrednio na taki drastyczny wzrost kosztów energii

- przekonywała.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2025 21:01
Źródło: tysol.pl