Szukaj
Konto

Andrzej Duda dosadnie o wystąpieniu Sikorskiego. "Nie umiał wznieść się ponad partyjne połajanki"

23.04.2025 12:25
Andrzej Duda
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Prezydent Andrzej Duda ocenił, że w swym sejmowym wystąpieniu szef MSZ Radosław Sikorski nie umiał wznieść się ponad "partyjne spory i połajanki wewnątrz polskiej polityki". Wyraził też żal, że Sikorski nie uwzględnił w swoim exposé kwestii Inicjatywy Trójmorza, a o współpracy z USA "nie było praktycznie nic".

Prezydent Andrzej Duda wysłuchał w środę w Sejmie wystąpienia szefa MSZ Radosława Sikorskiego nt. założeń polskiej polityki zagranicznej w 2025 r.

Czytaj więcej: Exposé Sikorskiego w Sejmie. "Sytuacja międzynarodowa najtrudniejsza od dekad"

Andrzej Duda odpowiada na exposé Sikorskiego

Prezydent uznał, że Sikorski nakreślając kierunki polityki zagranicznej w 2025 r., nie zdołał wznieść się ponad "partyjne kwestie, spory i połajanki wewnątrz polskiej polityki" i wyraził z tego powodu żal.

Szkoda, że padło to partyjne hasło. I szkoda, że tyle razy mieliśmy do czynienia z de facto politycznymi, partyjnymi, wycieczkami w trakcie tego wystąpienia

- powiedział Andrzej Duda, nawiązując do używanego przez kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego hasła "Cała Polska naprzód", którego użył także szef MSZ na zakończenie swego wystąpienia.

Wyraził też "żal i wielkie rozczarowanie", że - jak powiedział - Sikorski "nie znalazł w swoim wystąpieniu miejsca na to, żeby zaznaczyć rozwijającą się i znakomicie funkcjonującą współpracę międzynarodową, jaką Polska realizuje w ramach Trójmorza".

Jak wiemy, za kilka dni będziemy mieć w Warszawie Szczyt Trójmorza. Przyjadą prezydenci państw 3SI, szefowie rządów, partnerzy strategiczni, sekretarz ds. energii USA, przedstawiciele Japonii, Zatoki Perskiej i wielu krajów, które są zainteresowane współpracą. Będzie to wielkie wydarzenie międzynarodowe - największe w okresie całej prezydencji w UE

- mówił Andrzej Duda.

Co ze współpracą z USA?

Andrzej Duda zwrócił również uwagę, że w wystąpieniu Sikorskiego "o współpracy z USA nie było praktycznie nic".

Nie będzie bezpieczeństwa europejskiego i nie będzie najprawdopodobniej, niestety, możliwości postawienia skutecznej blokady rosyjskiemu imperializmowi bez absolutnie ścisłej współpracy euroatlantyckiej, bez absolutnie ścisłej współpracy europejsko-amerykańskiej, a z mojego punktu widzenia jako prezydenta przede wszystkim stale zacieśnianej i umacnianej współpracy polsko-amerykańskiej

- podkreślił Andrzej Duda i dodał: "Tu jest jedna, bolesna kwestia, która ogromnie żałuję, że nie wybrzmiała w wystąpieniu ministra spraw zagranicznych".

Chyba dla nikogo nie ma wątpliwości, że Stany Zjednoczone są najpotężniejszym mocarstwem militarnym na świecie i dla nikogo chyba nie ma wątpliwości, że nie ma dziś bezpieczeństwa wobec państwa nuklearnego, jakim jest Rosja, które odrodziło swoje imperialne ambicje, bez ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi

- mówił Andrzej Duda.

Niestety o tej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w exposé pana ministra nie było praktycznie nic

- ocenił prezydent Duda.

Jak przypomniał, w najbliższych dniach w Polsce będzie amerykański sekretarz ds. energii Chris Wright i cieszy się, że spotka się także z premierem Donaldem Tuskiem, ''bo to są bardzo ważne dla Polski kwestie''.

Współpraca z USA i realizacja tego najważniejszego zadania w dziedzinie energetyki, jakie mamy i jakie, jak wierzę, zostanie skutecznie zrealizowane we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, czyli budowa elektrowni atomowej dla Polski

- powiedział prezydent.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.04.2025 12:25
Źródło: PAP/opracowanie własne