„Absolutny chłam”. Aleksander Kwaśniewski opuścił kino przed końcem seansu

Kwaśniewski opowiedział o tym, jak zawiodła go głośna polska produkcja.
- Kiedyś myślałem, że trzeba wysiedzieć do końca seansu, bo przecież zapłaciłem za bilet i nie wypada inaczej. Teraz nie mam takich obiekcji - powiedział Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z dziennikarką serwisu NaTemat.pl.
Polityk w mocnych słowach podsumował film "Gierek", który poświęcono życiu słynnego I sekretarza KC PZPR. Produkcja, w której główną rolę grał Michał Koterski, wyjątkowo nie przypadła do gustu byłemu prezydentowi, który określił ją "absolutnym chłamem".
- Kiedyś myślałem, że trzeba wysiedzieć do końca seansu, bo przecież zapłaciłem za bilet i nie wypada inaczej. Teraz nie mam takich obiekcji. Pewnie wynika to z wieku - czasu mam coraz mniej - dodał zawiedziony Kwaśniewski.
- To po prostu zły film, nieadekwatny do epoki historycznej, którą miał przedstawiać. Przecież ja te czasy znam. Po prostu czułem ból, jak to oglądałem - wyjaśniał.
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem

Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?

Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

„Samodeportuj się i spędź Walentynki z ukochaną osobą” - niecodzienne nagranie administracji USA

