„40 lat po wprowadzeniu stanu wojennego wprowadza się stany wyjątkowe”. Co miał na myśli szef ECS? [VIDEO]
Jednym z przemawiających na Placu Solidarności był Basil Kerski, szef Europejskiego Centrum Solidarności.
- Panie prezydencie, jeszcze pana potrzebujemy [Basil Kerski mówi do Lecha Wałęsy - przyp. red.], pana mądrości i pana odwagi. Ta rewolucja, te pokojowe przemiany, jeszcze się nie skończyły. I życzę nam, państwu, abyśmy czuli, jak ważne jest doświadczenie historyczne, że historia to nie dla fachowców, to dla nas.
Muszę państwu powiedzieć, że wstyd mi, że w naszym ukochanym kraju, w sercu Europy, 40 lat po wprowadzeniu stanu wojennego wprowadza się stany wyjątkowe, aby uniwersalne prawa człowieka nie mogły istnieć. To nie jest atak przeciwko migrantkom, migrantom, temu "innemu", to jest atak na naszą polską, europejską tożsamość
- mówił Basil Kerski.
Basil Kerski… pojawił się znikąd, Adamowicz powierzył mu szefowanie ECS-owi, łamiąc zasady konkursu na to stanowisko! Szczuje przeciw Polsce i Polakom, zakłamując naszą tożsamość i wartości. Ta osoba powinna zostać natychmiast pozbawiona funkcji, którą sprawuje. pic.twitter.com/U5e93IKTfE
— Gdański Komisarz (@MalaSycylia) December 13, 2021
Tagi
Komentarze
"Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy". Solidarność wyraża oburzenie wobec brutalnej pacyfikacji protestu rolników w Brukseli
Ambasador PRL w USA uciekł Jaruzelskiemu osiem dni po wprowadzeniu stanu wojennego

Abp Przybylski: górnicy z Wujka w 1981 roku nie strajkowali tylko dla siebie, robili to dla Polski

„Tropami Solidarności”. W Biesku-Białej rozegrano ósmą edycję gry terenowej o tematyce stanu wojennego

Dziś 44. rocznica krwawej pacyfikacji kopalni "Wujek"

