Szukaj
Konto

31-letni turysta nie żyje. Ciało odnaleziono na Maderze

09.11.2025 20:18
Madera
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Po tygodniu dramatycznych poszukiwań na portugalskiej Maderze odnaleziono ciało 31-letniego Igora Holewińskiego z Poznania. Polak zaginął 2 listopada podczas samotnej wyprawy w góry. Jak informuje serwis This is Madeira Island, ciało znaleziono w sobotę w trudno dostępnym rejonie Ribeira Grande, w gminie Santana.
Co musisz wiedzieć
  • Igor Holewiński, 31-letni turysta z Poznania, zaginął 2 listopada podczas samotnej wyprawy na Pico Ruivo
  • Ostatni sygnał z jego telefonu pochodził z okolic Levada dos Tornos
  • W poszukiwaniach brały udział portugalskie służby oraz prywatna ekipa wynajęta przez rodzinę

 

Nie żyje Igor Holewiński

Według wstępnych ustaleń mężczyzna prawdopodobnie spadł w przepaść. Zwłoki odnalazł lokalny przewodnik, który współpracował z prywatną grupą ratunkową wynajętą przez rodzinę i przyjaciół zmarłego.

Igor Holewiński po raz ostatni skontaktował się z rodziną w niedzielne popołudnie. Powiedział wówczas, że zamierza wejść na szczyt Pico Ruivo - najwyższy punkt Madery. Później kontakt się urwał. Ostatni sygnał z jego telefonu komórkowego pochodził z okolic tunelu Levada dos Tornos.

Akcję poszukiwawczą rozpoczęto dzień później. Wzięły w niej udział portugalskie służby, w tym Public Security Police (PSP), Narodowa Gwardia Republikańska (GNR), Regionalna Służba Obrony Cywilnej, Policja Leśna oraz Instytut Lasów i Ochrony Przyrody (IFCN). Teren, w którym zaginął Polak, jest wyjątkowo trudny - górzysty, porośnięty gęstą roślinnością i często spowity mgłą.

W poszukiwaniach brała udział rodzina

W poszukiwania zaangażowała się także siostra zaginionego, Olga Holewińska. W mediach społecznościowych opublikowała dramatyczny apel o pomoc, który szeroko udostępniali Polacy w kraju i za granicą.

W piątek do akcji dołączyła prywatna ekipa ratownicza wynajęta przez rodzinę. To właśnie dzięki ich współpracy z lokalnym przewodnikiem udało się odnaleźć ciało Igora. Na miejsce natychmiast wezwano policję, która zabezpieczyła teren.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.11.2025 20:18
Źródło: Fakt.pl / tysol.pl