Szukaj
Konto

Co z umową dzierżawy, jeżeli dzierżawca umiera? Prawnik wyjaśnia

rolnictwo
Źródło: pxhere CC0 Domena publiczna
Komentarzy: 0
Pytanie: Mój ojciec, który dzierżawił dość duży kawałek ziemi od naszego sąsiada, niedawno zmarł. Chciałbym dowiedzieć się, co w takiej sytuacji dzieje się z umową dzierżawy. Czy ta umowa wygasa automatycznie, czy też mogę ją kontynuować jako jego syn? Byłbym bardzo zainteresowany. Jakie kroki powinienem podjąć w tej sytuacji?

Odpowiedź: Kwestia, o którą Pan pyta, jest regulowana przez przepisy Kodeksu cywilnego oraz zapisy samej umowy dzierżawy. W zależności od sytuacji mogą istnieć różne scenariusze, które postaram się przybliżyć poniżej. Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz. Sama umowa dzierżawy nie wygasa automatycznie z chwilą śmierci dzierżawcy, chyba że strony umowy tak postanowiły. Artykuł 922 Kodeksu cywilnego stanowi, że prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą na jego spadkobierców. Dotyczy to również praw i obowiązków wynikających z umowy dzierżawy.

Czytaj także: Jacek Ozdoba: Ursula von der Leyen jest osobą, która przyśpieszy kryzysy europejskie

Czytaj także: Polska nie jest im nic winna: przywrócenie podwyższonych emerytur agentom PRL to nagradzanie zła

Co to znaczy?

Jeżeli umowa ta była zawarta na czas określony, to prawa i obowiązki zmarłego dzierżawcy przechodzą na jego spadkobierców, chyba że umowa stanowi inaczej. Oznacza to, że w takim przypadku spadkobiercy mogą kontynuować dzierżawę na warunkach określonych w umowie do końca okresu dzierżawy. W przypadku umowy zawartej na czas nieokreślony spadkobiercy również przejmują prawa i obowiązki zmarłego dzierżawcy. Właściciel ziemi ma jednak prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia, chyba że umowa zawiera inne ustalenia dotyczące tej kwestii. Dlatego warto zwrócić uwagę na treść samej umowy. Niejednokrotnie zawiera ona klauzule określające postępowanie w razie śmierci dzierżawcy. Takie zapisy mogą precyzować, czy umowa wygasa, czy też może być kontynuowana przez spadkobierców, a także określać warunki takiej kontynuacji.

Co jednak należy zrobić w przypadku, kiedy np. dzierżawca zmarł? Wówczas należy rozpocząć od zweryfikowania treści samej umowy. Należy dokładnie przeanalizować umowę, aby zrozumieć, jakie zapisy dotyczące śmierci dzierżawcy zostały w niej zawarte. Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie postępowania spadkowego, w wyniku którego zostaną ustaleni spadkobiercy i dokonany podział majątku, w tym praw i obowiązków wynikających z umowy dzierżawy. Warto skontaktować się z właścicielem ziemi i poinformować go o sytuacji, a także omówić dalsze kroki dotyczące kontynuacji umowy.

Co dalej?

Jak widać, co do zasady śmierć dzierżawcy nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy dzierżawy. Prawa i obowiązki zmarłego przechodzą na jego spadkobierców, którzy mogą kontynuować dzierżawę na warunkach określonych w umowie. Kluczowe znaczenie mają zapisy samej umowy oraz przeprowadzenie formalności spadkowych. Natomiast w przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem, który pomoże w interpretacji umowy i doradzi odpowiednie kroki prawne.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.07.2024 15:09
Źródło: Tygodnik Solidarność