Szukaj
Konto

„Głęboka porażka i wstyd”. Niecodzienna wpadka w „Milionerach”

Czołówka programu "Milionerzy"
Źródło: Screen z kanału YouTube Birthday Cake TV | Czołówka programu "Milionerzy"
Jedna z podpowiedzi Huberta Urbańskiego w „Milionerach” okazała się wyjątkowo pechowa. Prowadzący, który zazwyczaj zachowuje pełny spokój, tym razem bardzo przeżył własny błąd.
Co musisz wiedzieć:
  • Hubert Urbański udzielił uczestnikowi błędnej podpowiedzi w „Milionerach”.
  • Chodziło o pytanie dotyczące obrazu „Olimpia” Édouarda Maneta.
  • Prowadzący był bardzo pewny swojej odpowiedzi, ale okazała się ona nieprawidłowa.
  • Uczestnik grał o 15 tys. zł, a ostatecznie zakończył grę z gwarantowanymi 2 tys. zł.

„Głęboka porażka i wstyd”. Niecodzienna wpadka w „Milionerach”

Sytuacja wydarzyła się w 140. odcinku programu emitowanym w październiku 2026 roku. Uczestnik Mateusz Rybacki odpowiadał na pytanie z historii sztuki: „Jakie zwierzę namalował Édouard Manet u stóp Olimpii?”. Do wyboru były odpowiedzi: A – pieska, B – kota, C – krokodyla, D – gołębicę.

Gracz zdecydował się skorzystać z koła ratunkowego „Pytanie do prowadzącego”. Urbański wskazał odpowiedź z pełnym przekonaniem, jednak okazała się ona błędna.

Naprawdę, ja byłem na sto, na dwieście procent pewien, że to jest poprawna odpowiedź. Więc ta podpowiedź jest moją głęboką porażką i wstydem

– przyznaje.

Pomyłka kosztowała uczestnika szansę na 15 tys. zł. Ostatecznie zakończył on udział w programie z gwarantowaną kwotą 2 tys. zł.

Nowe koło ratunkowe pojawiło się w „Milionerach” jesienią 2025 roku. Od tego czasu prowadzący może bezpośrednio podpowiadać uczestnikom, co wiąże się z dodatkową odpowiedzialnością. Urbański zaznaczył, że zwykle bardzo ostrożnie formułuje swoje sugestie i uprzedza, gdy nie ma pewności. Tym razem było inaczej.

To narzędzie, pytanie do prowadzącego, mamy od niedawna w programie i tak spektakularnych flopów, jak ten z pieskiem i kotkiem nie mam na swoim koncie. Ten jest bardzo bolesny, bo ja sobie nie pozwalam na taką dezynwolturę, że komuś coś wskazuję i niech się dzieje, co chce

– mówi.

Choć na antenie zachował spokój, po nagraniu nie ukrywał, że sytuacja mocno go dotknęła.

Ale to tylko gra, ja muszę z tym dalej żyć, wszyscy musimy z tym dalej żyć. Nie jestem nieomylny, to jest pewne

– podsumowuje Hubert Urbański.

Dla prowadzącego była to jedna z najbardziej pamiętnych pomyłek związanych z nowym kołem ratunkowym.

 

Początki programu

„Milionerzy” to jeden z najpopularniejszych teleturniejów na świecie. Format „Who wants to be a Milionaire” pochodzi z Wielkiej Brytanii, pierwszy odcinek wyemitowano w 1998 roku, a już we wrześniu 1999 teleturniej trafił do Polski. Pierwszy odcinek polskiej edycji „Milionerów” został wyemitowany dokładnie 3 września 1999 r. na antenie telewizji TVN. Prowadzącym został Hubert Urbański, który jako gospodarz zdobył ogromną popularność. Podczas eliminacji z grupy śmiałków wybierany jest najlepszy, który najszybciej odpowie na pytanie wstępne. Następnie zasiada przed prowadzącym i zaczyna walkę o milion. Ma do dyspozycji trzy koła ratunkowe: telefon do przyjaciela, pytanie do publiczności i pół na pół. Pytania dotyczą rozmaitych dziedzin życia i nierzadko wymagają od uczestnika szerokiej wiedzy i dobrej pamięci.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.10.2026 14:34
Źródło: tysol.pl / polsat.pl