Szukaj
Konto

Black Hawki dla polskiej armii "odsunięte w czasie". MON tłumaczy decyzję

28.08.2025 09:49
Śmigłowiec Black Hawk S-70
Źródło: fot. PZL Mielec
Komentarzy: 0
''Podczas rozmów z PZL Mielec okazało się, że zaplanowane środki finansowe nie są wystarczające. Dodatkowo możliwość osiągnięcia przez S-70i zakładanej zdolności bojowej okazała się być obarczoną dużym ryzykiem z uwagi na brak dotychczasowej integracji wyposażenia tzw. misyjnego, co jest niezbędnym kryterium dla tego typu śmigłowca'' – tłumaczy Ministerstwo Obrony Narodowej.
Co musisz wiedzieć
  • Polska armia planowała pozyskać do 32 śmigłowców S-70i Black Hawk.
  • Rozpoczęcie procedury pozyskania tych maszyn nastąpiło w lipcu 2023 roku.
  • W maju 2025 roku Agencja Uzbrojenia postanowiła unieważnić postępowanie na Black Hawki.

 

W maju Agencja Uzbrojenia postanowiła unieważnić postępowanie na pozyskanie do 32 śmigłowców wielozadaniowych S-70i Black Hawk, które miały trafić na wyposażenie polskiej armii i zostać wyprodukowane w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu. Dla pracowników tej firmy kontrakt na śmigłowce to gwarancja dalszego zatrudnienia i stabilnej pracy.

Zakładowa Solidarność oraz władze samorządowe apelowały do MON o ponowne rozpatrzenie sprawy i przywrócenie postępowania zakupowego.

Teraz Ministerstwo Obrony Narodowej kierowane przez Władysława Kosiniaka-Kamysza przesłało staroście powiatu mieleckiego odpowiedź na pismo dotyczące decyzji o unieważnieniu postępowania publicznego na dostawę wielozadaniowych śmigłowców wsparcia S-70i Black Hawk. Resort wyjaśnia w nim, dlaczego zrezygnował z zakupu tych śmigłowców.

"Środki finansowe nie są wystarczające"

''Podczas rozmów z PZL Mielec okazało się, że zaplanowane środki finansowe nie są wystarczające. Dodatkowo możliwość osiągnięcia przez S-70i zakładanej zdolności bojowej okazała się być obarczoną dużym ryzykiem z uwagi na brak dotychczasowej integracji wyposażenia tzw. misyjnego, co jest niezbędnym kryterium dla tego typu śmigłowca'' - argumentuje MON.

''W związku z ograniczeniami budżetu MON, co wynikało m.in. ze skali już zawartych umów na dostawy sprzętu wojskowego, zaistniała potrzeba zweryfikowania/korekty planów modernizacyjnych. Dlatego też w 2024 r. Sztab Generalny Wojska Polskiego wskazał skorygowane priorytety rozwojowe lotnictwa śmigłowcowego. (…) Dokonane konieczne zmiany spowodowały, że priorytetem stały się śmigłowce szkolno-bojowe, SAR/ASAR oraz śmigłowce pokładowe dla Marynarki Wojennej. W związku z powyższym, koniecznym było dokonanie alokacji ograniczonych środków finansowych na potrzeby SZ RP o większym priorytecie (należy do nich głównie szkolenie pilotów śmigłowców i systemy bezzałogowe)'' - wyjaśnia w piśmie.

Kontrakt odsunięty w czasie

Jednocześnie resort obrony narodowej zaznaczył, że Siły Zbrojny RP widzą potrzebę nabycia Black Hawków w przyszłości, ale teraz "musi być to odsunięte w czasie", ponieważ wojsko musi skupić się na realizacji kluczowych obecnie potrzeb.

''Współcześnie prowadzony brutalny konflikt zbrojny na Ukrainie wymusza na Wojsku Polskim uwzględnienie doświadczeń innych państw w celu zbudowania pełnego spektrum możliwych zagrożeń ze strony państw potencjalnie wrogich RP. Takie podejście wymaga elastyczności w procesach modernizacyjnych i często wywołuje zmiany podejmowanych wcześniej decyzji'' - podkreślono.

Resort dodał, że w tym miesiącu odbyły się w MON dwa spotkania z prezesem PZL Mielec, na których przedstawiono obszary możliwej współpracy w przyszłości w zakresie platform powietrznych, których dostawcą jest firma.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.08.2025 09:49
Źródło: powiat-mielecki.pl / tysol