Rafał Górski dla "TS": „NIE” dla rządów korporacji
27.10.2016 12:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
12 października uczestniczę w debacie w sprawie CETA w łódzkim oddziale KOD. Zostaję przedstawiony jako zwolennik dobrej zmiany i przeciwnik CETA. Najbardziej zadziwia mnie to, że większość sali z dezaprobatą słucha mojej krytyki pod adresem José Barroso, który przewodniczył Komisji Europejskiej w trakcie negocjacji CETA, a niedawno został doradcą banku Goldman Sachs. Debatę przegrywam. Mój adwersarz, zwolennik CETA, dostaje więcej oklasków niż ja…
Następnego dnia jadę do Krakowa. Na Uniwersytecie Jagiellońskim biorę udział w dyskusji pod hasłem "CETA. Kto zyska? Kto straci?". Ze zdumieniem słucham Wojciecha Sudoła, zastępcy dyrektora departamentu współpracy międzynarodowej w Ministerstwie Rozwoju (to ten resort zajmuje się CETA). Kiedy pytam, gdzie są ekspertyzy na temat CETA dostępne dla obywateli, dyrektor odpowiada, że aktualnie są przygotowywane analizy dla rządu, a jedna ekspertyza została przygotowana pod koniec 2015 roku i będzie udostępniona wkrótce. Ręce opadają. 15 października, z transparentem "NIE! dla rządów korporacji" pojawiamy się się na demonstracji przeciwko CETA i TTIP w Warszawie. Wydarzenie gromadzi około pięciu tysięcy osób. To dużo jak na sytuację, w której od lat "elity" polityczne i medialne chowały CETA pod dywan. Wspólnie protestują przedstawiciele związków zawodowych i organizacji społecznych, rolnicy i konsumenci, przedsiębiorcy i pracownicy, ludzie z prawej i lewej sceny politycznej. Dobra energia.
17 października pojawia się informacja o liście otwartym kanadyjskich naukowców, którzy stają w obronie Walonii, sprzeciwiającej się podpisaniu CETA. We wstępie listu czytam: "Jesteśmy naukowcami, którzy są biegli w temacie rozstrzygania sporów pomiędzy inwestorem a państwem (ISDS) oraz w obszarach powiązanych z tytułu zawierania umów handlowych i inwestycyjnych w Kanadzie. Jesteśmy także wśród niewielkiej grupy kanadyjskich ekspertów w tej dziedzinie, którzy nie pracują w kancelariach rządowych jako prawnicy i arbitrzy ISDS-ów".
18 października PAP podaje informację, że polska i angielska wersja umowy CETA różnią się. Chodzi o artykuł 25.2 umowy - część dotyczącą biotechnologii, czyli między innymi GMO. Polskie tłumaczenie umowy mówi o tym, że handel międzynarodowy nie powinien ograniczać regulacji w tej dziedzinie (np. zakazu uprawy lub sprzedaży żywności GMO). Natomiast oryginalny tekst umowy znaczy coś dokładnie odwrotnego: regulacje nie powinny ograniczać handlu. W wersji angielskojęzycznej przyznaje się, że europejskie normy bezpieczeństwa żywności będą osłabiane, w wersji polskiej zapewnia się, że nie…
Rafał Górski
Wersja cyfrowa artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (44/2016). Cały numer do kupienia tutaj
17 października pojawia się informacja o liście otwartym kanadyjskich naukowców, którzy stają w obronie Walonii, sprzeciwiającej się podpisaniu CETA. We wstępie listu czytam: "Jesteśmy naukowcami, którzy są biegli w temacie rozstrzygania sporów pomiędzy inwestorem a państwem (ISDS) oraz w obszarach powiązanych z tytułu zawierania umów handlowych i inwestycyjnych w Kanadzie. Jesteśmy także wśród niewielkiej grupy kanadyjskich ekspertów w tej dziedzinie, którzy nie pracują w kancelariach rządowych jako prawnicy i arbitrzy ISDS-ów".
18 października PAP podaje informację, że polska i angielska wersja umowy CETA różnią się. Chodzi o artykuł 25.2 umowy - część dotyczącą biotechnologii, czyli między innymi GMO. Polskie tłumaczenie umowy mówi o tym, że handel międzynarodowy nie powinien ograniczać regulacji w tej dziedzinie (np. zakazu uprawy lub sprzedaży żywności GMO). Natomiast oryginalny tekst umowy znaczy coś dokładnie odwrotnego: regulacje nie powinny ograniczać handlu. W wersji angielskojęzycznej przyznaje się, że europejskie normy bezpieczeństwa żywności będą osłabiane, w wersji polskiej zapewnia się, że nie…
Rafał Górski
Wersja cyfrowa artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (44/2016). Cały numer do kupienia tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2016 12:00
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania
03.03.2026 21:14

Komentarzy: 0
Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.
Czytaj więcej
Totalitaryzm.eu, czyli jak Bruksela przejmuje chińskie metody zarządzania społeczeństwem
02.03.2026 17:05

Komentarzy: 0
Szok, niedowierzanie, tysiące interpelacji bez odpowiedzi. Politycy sceptyczni wobec centralizacji Unii Europejskiej trwają w stanie permanentnego osłupienia na kolejne ogłoszenia Brukseli coraz bezczelniej uderzające nie tylko w kompetencje państw członkowskich, ale i swobody ich obywateli. Nie mamy tu jednak do czynienia z eurokratycznym szaleństwem, wręcz przeciwnie. Eurokraci realizują po prostu nową doktrynę: adaptację chińskich metod zarządzania społeczeństwem.
Czytaj więcej
Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen nie czeka na Parlament Europejski
27.02.2026 11:57

Komentarzy: 0
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE–Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.
Czytaj więcej
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek
26.02.2026 22:05

Komentarzy: 0
Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).
Czytaj więcej
Mariusz Staniszewski: Komisja Europejska chce wprowadzić nowy ustrój
23.02.2026 11:54

Komentarzy: 0
Na naszych oczach toczy się walka o utrzymanie demokracji w Europie. Komisja Europejska wszelkimi dostępnymi sposobami stara się wprowadzić nowy ustrój, który będzie połączeniem oligarchii i miękkiego totalitaryzmu. Jego głównym założeniem jest odebranie narodom UE prawa wyboru władz, ograniczenie wolności obywatelskich i powszechna cenzura.
Czytaj więcej