Mieczysław Gil dla "TS": Gorycz odsunięcia
27.07.2017 20:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zbliżamy się do półmetka rządów PiS-u, a śladów żadnej Berezy Kartuskiej jak dotąd nikt nie odnalazł. Niemniej jednak co rusz zwoływani na kolejne demonstracje zwolennicy opozycji muszą dostać jakiś konkret. Toteż obietnicą przyszłego uwięzienia pisowców kuszą swoich fanów bez wyjątku wszyscy opozycjoniści. Różna jest skala przewidywanych represji, bo na przykład posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z sejmowej mównicy zapowiada posłom PiS-u, że „wszyscy będziecie siedzieć w więzieniach”, zaś Lech Wałęsa wzywa, by jak najszybciej zamknąć „ok. 15 ludzi z obecnej władzy, w tym polityka Rydzyka”. Nie sposób zliczyć wszystkich odgrażających się Jarosławowi Kaczyńskiemu, a już na pewno przekracza to ramy objętościowe tego tekstu. Aktywista KOD-u bez skrępowania snuje rozważania, jak duża liczba ofiar jest do zaakceptowania w walce z PiS.
Z całą pewnością głosy te są wynikiem bezsilności i braku spójnej koncepcji politycznego funkcjonowania opozycji. Potwierdza to przeprowadzony w ostatnich dniach na zlecenie "Wprost" sondaż, w którym reprezentatywną grupę Polaków zapytano, kogo widziałaby jako lidera opozycji. Wyniki są wielce wymowne, bowiem 52 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie ma takiej osoby! Nawet Donalda Tuska, ostatnią nadzieję odsuniętych od władzy działaczy Platformy Obywatelskiej, wskazało zaledwie niecałe 14 proc. badanych. Za Tuskiem uplasował się Jerzy Owsiak (9 proc.), co jest bardziej docenieniem jego działalności w WOŚP niż ukłonem w stronę jego politycznych talentów. Grzegorz Schetyna bezdyskusyjnie może porzucić sny o potędze, a lider Nowoczesnej udać się na jakieś zamorskie wakacje. Lech Wałęsa choć niemal podwoił swoje notowania od czasu ostatnich wyborów prezydenckich, w jakich brał udział (2000 r. - 1 proc. poparcia), to jednak wciąż nie jest to wynik, który by kogokolwiek satysfakcjonował, z nim samym włącznie.
Dawny czar Frasyniuka bezpowrotnie minął, jednym słowem - mizeria! W mig puszczono w obieg hasło "szukamy młodych"! Jak wypadnie ten casting, nietrudno przewidzieć, zwłaszcza że młodzi już dali się poznać podczas grudniowego puczu w sejmie. I nie była to ich najjaśniejsza strona... Pozostaje więc epatowanie przyszłymi represjami. Trybunałem i więzieniami. To nośne hasło. Wynagradza trudy stawiania się do dyspozycji, wynagradza gorycz pozbawienia apanaży. Czy jednak jest to hasło bez pokrycia? A casus Mariusza Kamińskiego? Desperacja opozycji jest ogromna i gdyby udało jej się przejąć władzę, będzie usiłowała wrócić do tego, co było. By do tego nie doszło, rządzący muszą pamiętać o swoich powinnościach. To wystarczy, ale i jest nieodzowne.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Dawny czar Frasyniuka bezpowrotnie minął, jednym słowem - mizeria! W mig puszczono w obieg hasło "szukamy młodych"! Jak wypadnie ten casting, nietrudno przewidzieć, zwłaszcza że młodzi już dali się poznać podczas grudniowego puczu w sejmie. I nie była to ich najjaśniejsza strona... Pozostaje więc epatowanie przyszłymi represjami. Trybunałem i więzieniami. To nośne hasło. Wynagradza trudy stawiania się do dyspozycji, wynagradza gorycz pozbawienia apanaży. Czy jednak jest to hasło bez pokrycia? A casus Mariusza Kamińskiego? Desperacja opozycji jest ogromna i gdyby udało jej się przejąć władzę, będzie usiłowała wrócić do tego, co było. By do tego nie doszło, rządzący muszą pamiętać o swoich powinnościach. To wystarczy, ale i jest nieodzowne.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.07.2017 20:00
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Walka o krzyż
08.05.2020 22:20

Komentarzy: 0
27 kwietnia 1960 r. w Nowej Hucie na ulice wyszły „resztki antyspołecznych szumowin, które dały o sobie znać w gorszących chuligańskich ekscesach” – nie przebierał w słowach Władysław Gomułka. Towarzysz Wiesław pozwolił sobie też na zbesztanie hutników: „To cały kraj wypruwa sobie żyły, a wy urządzacie zamieszki i chcecie budować kościoły?”.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Następna będzie Afryka
29.04.2020 22:50

Komentarzy: 0
Doniesienia o 700 tysiącach zakażonych koronawirusem w Stanach Zjednoczonych budzą przerażenie. A co powiedzieć o wynikach raportu opublikowanego przez Komisję Gospodarczą Narodów Zjednoczonych ds. Afryki? Według ekspertów Komisji, o ile podjęte zostaną rygorystyczne środki zaradcze (co w przypadku Afryki nie jest możliwe do natychmiastowego zrealizowania) – zakażonych zostanie 122 mln osób, z czego umrze 300 tys.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Doczekamy się reform?
22.04.2020 20:50
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Meandry sprawiedliwości
17.04.2020 22:50

Komentarzy: 0
Sąd Najwyższy w Canberze, stolicy Australii, w siedmioosobowym składzie jednogłośnie uniewinnił kardynała George’a Pella. 78-letni duchowny w wieku 46 lat został biskupem pomocniczym Melbourne (1987-1996), a następnie arcybiskupem metropolitą tego miasta.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Punkty zapalne
08.04.2020 22:50

Komentarzy: 0
Napływające z Włoch informacje napawają lekkim optymizmem. Zmasakrowany przez koronawirusa kraj odnotowuje spadającą liczbę nowych zakażeń. Nie znaczy to jednak, że już można odetchnąć z ulgą. W Polsce szczyt zachorowań nastąpi za dwa, trzy tygodnie. Rząd próbuje je zminimalizować poprzez wprowadzenie bardzo rygorystycznych zasad przebywania poza domem. Na ogół jest to dobrze przyjmowane przez społeczeństwo. Wypowiedź prof. Marka Chłaja o tym, że wdrażane przez władzę przepisy są ograniczeniem godności i praw obywatelskich (bo policja np. może nam nakazać publiczne obnażenie się), furory nie zrobiła.
Czytaj więcej
