Szukaj
Konto

Ewa Zarzycka dla "TS": Ślepcy

20.06.2017 13:32
Ewa Zarzycka dla "TS": Ślepcy
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Do sądu idzie się po wyrok, nie po sprawiedliwość – powiedział kiedyś znany mi prawnik. Cynizm? Tylko trochę. Prawo przecież nie jest nauką ścisłą. Nie istnieją równania ani laboratoryjne doświadczenia, które mogłyby prawdziwość kodeksów czy przepisów obiektywnie udowodnić. Orzec, że przyjęte rozwiązanie jest sprawiedliwe zawsze i w każdych okolicznościach. I nie kłóci się ze zdrowym rozsądkiem.
Zdrowy rozsądek zaś podpowiada, że wpuszczanie na jeden teren zaciekłych oponentów mądre nie jest. Że wydawanie zgody na jednoczesne manifestacje tych, którzy chcą obchodzić kolejną miesięcznicę smoleńskiej tragedii, i tych, którzy zrobią wszystko, by takich obchodów nie było, prosi się o kłopoty. I kłopoty są. Co miesiąc. Ale wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Obie manifestacje są legalne. I za miesiąc na Krakowskim Przedmieściu po raz kolejny każdy, kto zechce, będzie mógł zobaczyć, jak prawo mija się z życiem. Dla jednych to kwintesencja demokracji. Dowód na to, że żyjemy w wolnym kraju. Dla mnie to zaś dowód na to, jak bezmyślnie i bez wnikliwej rozwagi zostało ono przyjęte. To nie Temida jest ślepa. Ślepi są ci, którzy drogę jej wskazują.

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (25/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.




Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.06.2017 13:32