Cezary Krysztopa: Jeszcze nie wiem kto w USA wygrał, ale z pewnością przegrał amerykański Donald Tusk
09.11.2016 13:11

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Oczywiście wiem już, że wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych wygrał Donald Trump. A piszę w tytule, że nie wiem kto wygrał, ponieważ nie wiem co jego zwycięstwo oznacza dla USA, świata i Polski. Póki co trudno osądzić na ile wnioski płynące z jego zapowiedzi powrotu do pewnego amerykańskiego izolacjonizmu mają się do wniosków płynących ze stosów medialnych kłamstw na jego temat. Jedno jest jednak pewne, wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi, wybory przegrała kandydatka, która jest amerykańskim odpowiednikiem Donalda Tuska.
Sceny ze sztabu Hillary Clinton nie bez powodu przypominają sceny ze sztabu Bronisława Komorowskiego (jedno z tych słynnych zdjęć mam od roku na tapecie w laptopie i zawsze na te szczęki zbierane z podłogi patrzę z przyjemnością). Oto bowiem tego dnia runął świat establishmentu. Świat, który budowali z mozołem głęboko przekonani o swoim prawie do poczucia wyższości nad ciemnym ludem, głęboko przekonani o swoim niezbywalnym prawie do kierowania jego losami i pobierania z tego tytułu profitów. Do budowania wygodnych dla siebie systemów wartości. Świat, który miał być dla ciemnego ludu swego rodzaju matriksem. Błędem, który doprowadził do jego upadku została wiara twórców w jego prawdziwość.
A dlaczego piszę o podobieństwie do Donalda Tuska?
A dlatego, że przegrała kandydatka, za którą ciągną się niezliczone afery i dla której jedną z motywacji walki o stanowisko, była chęć uzyskania immunitetu. Przegrała kandydatka, której zwolennikom powyższe nie przeszkadza, w imię "świętej walki" z ciemnogrodem.
A dlatego, że przegrała kandydatka establishmentu, który łożył na jej rzecz przeogromne sumy, wpływy i innego rodzaju wsparcia.
Dlatego, że przegrała kandydatka celebrytów, którzy chcieli, żeby "było tak jak było", ponieważ jej przegrana stanowi zagrożenie również dla ich ciepłych leży i którzy gromko zapowiadali emigrację w przypadku jej przegranej.
Dlatego, że przegrała kandydatka "nowej moralności" opartej na "niezbywalnym prawie do przyjemności i wygody".
Dlatego, że przegrała kandydatka sił mających pełne gęby "demorkacji", ale z demokracją nie mające nic wpólnego
Dlatego, że przegrała kandydatka, która innym zarzucała prorosyjskość, a sama flirtowała z Putinem.
Dlatego, że przegrała kandydatka mediów, które zrobiły wszystko co w ich mocy żeby wygrała, a nie dały rady.
Dlatego, ze przegrała kandydatka sondażowni, które do końca pokazywały jej prawdopodobne zwycięstwo.
Dlatego, że przegrała kandydatka, której amerykański system wyborczy jeśli się mylił, to zwykle na jej korzyść.
I tak dalej i temu podobne. Żeby tę dojmującą symbolikę podobieństw jeszcze wzmocnić warto przypomnieć niedawnego tweeta "Króla Europy", który raczył był napisać, że "jeden Donald to więcej niż wystarczająco!". Słowo się rzekło Panie Donald, kobyłka u płota. Choć wobec Trumpa zbyt wielkich oczekiwań nie mam, to z prawdziwą przyjemnością obserwuję jak wiją się dziś przedstawiciele europejskiego establishmentu, którzy jeszcze niedawno wypowiadali podobne bzdury. Tak tak, Wy możecie być następni.
Można dyskutować czy ta kontrrewolucja rozpoczęła się w Polsce cz na Węgrzech, to rzecz drugorzędna, Polak Węgier dwa bratanki, ale to, że zaczęła się pośród miłujących PRAWDZIWĄ nie fasadową wolność narodów Europy Środkowej, to pewne.
A dlaczego piszę o podobieństwie do Donalda Tuska?
A dlatego, że przegrała kandydatka, za którą ciągną się niezliczone afery i dla której jedną z motywacji walki o stanowisko, była chęć uzyskania immunitetu. Przegrała kandydatka, której zwolennikom powyższe nie przeszkadza, w imię "świętej walki" z ciemnogrodem.
A dlatego, że przegrała kandydatka establishmentu, który łożył na jej rzecz przeogromne sumy, wpływy i innego rodzaju wsparcia.
Dlatego, że przegrała kandydatka celebrytów, którzy chcieli, żeby "było tak jak było", ponieważ jej przegrana stanowi zagrożenie również dla ich ciepłych leży i którzy gromko zapowiadali emigrację w przypadku jej przegranej.
Dlatego, że przegrała kandydatka "nowej moralności" opartej na "niezbywalnym prawie do przyjemności i wygody".
Dlatego, że przegrała kandydatka sił mających pełne gęby "demorkacji", ale z demokracją nie mające nic wpólnego
Dlatego, że przegrała kandydatka, która innym zarzucała prorosyjskość, a sama flirtowała z Putinem.
Dlatego, że przegrała kandydatka mediów, które zrobiły wszystko co w ich mocy żeby wygrała, a nie dały rady.
Dlatego, ze przegrała kandydatka sondażowni, które do końca pokazywały jej prawdopodobne zwycięstwo.
Dlatego, że przegrała kandydatka, której amerykański system wyborczy jeśli się mylił, to zwykle na jej korzyść.
I tak dalej i temu podobne. Żeby tę dojmującą symbolikę podobieństw jeszcze wzmocnić warto przypomnieć niedawnego tweeta "Króla Europy", który raczył był napisać, że "jeden Donald to więcej niż wystarczająco!". Słowo się rzekło Panie Donald, kobyłka u płota. Choć wobec Trumpa zbyt wielkich oczekiwań nie mam, to z prawdziwą przyjemnością obserwuję jak wiją się dziś przedstawiciele europejskiego establishmentu, którzy jeszcze niedawno wypowiadali podobne bzdury. Tak tak, Wy możecie być następni.
Można dyskutować czy ta kontrrewolucja rozpoczęła się w Polsce cz na Węgrzech, to rzecz drugorzędna, Polak Węgier dwa bratanki, ale to, że zaczęła się pośród miłujących PRAWDZIWĄ nie fasadową wolność narodów Europy Środkowej, to pewne.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.11.2016 13:11
Rozejm z Iranem pod znakiem zapytania. Trump zabiera głos
09.04.2026 05:27

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w czwartek rano (czasu polskiego), że wszystkie amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, w tym zgromadzone tam okręty, samoloty i personel wojskowy, pozostaną w pobliżu Iranu, dopóki Teheran w pełni nie zastosuje się do porozumienia o zawieszeniu broni.
Czytaj więcej
Pierwsza runda rozmów z Iranem w sobotę w Pakistanie. Vance na czele delegacji
08.04.2026 19:08

Komentarzy: 0
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w środę, że pierwsza runda rozmów pokojowych między USA a Iranem odbędzie się w sobotę w Pakistanie, a na czele amerykańskiej delegacji stanie wiceprezydent J.D. Vance. Zaznaczyła też, że Iran zgodził się na otwarcie cieśniny Ormuz.
Czytaj więcej
Trump rozważa wyjście USA z NATO. Będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu
08.04.2026 18:19

Komentarzy: 0
Wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO jest czymś, o czym prezydent USA Donald Trump prowadzi dyskusje i będzie o tym rozmawiał z sekretarzem generalnym Sojuszu Markiem Rutte - powiedziała w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Czytaj więcej
Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji
08.04.2026 15:49

Komentarzy: 0
– Nie wierzę w to, że oto Niemcy i Francuzi, i jeszcze inni przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji, bo będą się bali, że popsują im się własne relacje i zamknie się kurek gazowy – mówi portalowi Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Trump grozi cłami. Nawet 50 proc.
08.04.2026 12:44

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w środę, że „ze skutkiem natychmiastowym” wprowadza cła w wysokości 50 proc. na towary ze wszelkich państw dostarczających broń Iranowi. Nie podał więcej szczegółów.
Czytaj więcej