Zbigniew "Zebe" Kula: 3 Liga - Chorzowianie złapali wiatr w żagle
03.11.2019 20:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Lider tabeli w efektowny sposób pokonał rezerwy Górnika Zabrze. Piłkarze Ruchu Zdzieszowice nie poradzili sobie z rezerwami Zagłębia Lubin i tym samym stracili dwa punkty do prowadzącego Śląska II Wrocław. Rozkręcają się piłkarze z Chorzowa. Trzecia wygrana z rzędu; tym razem w Zielonej Górze i kolejne dwie bramki ich super snajpera Mariusza Idzika, który w trzech kolejnych meczach zanotował pięć celnych trafień.
Swoją bramkę zdobył też w Rybniku dotychczasowy lider klasyfikacji strzelców Wojciech Caniboł. Złą passę przerwali także piłkarze z Brzegu, którzy po kolejnych dziesięciu spotkaniach bez kompletu punktów, pokonali przekonująco piłkarzy z Bielska-Białej. Rewelacja pierwszej części rozgrywek: Foto Higiena Gać, ma już osiem punktów straty do lidera. Remis na trudnym terenie w Legnicy należy więc uznać za satysfakcjonujący dla tej ekipy.
Kolejny dobry, stojący na niezłym poziomie mecz, obejrzeli kibice w Rybniku. Sąsiedzi z Pawłowic postarali się o to, by spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich minut.
Od początku rybniczanie szukali swojej szansy w kontratakach, konstruując sytuacje bramkowe z udziałem szybkich skrzydłowych. Tak Baranskyi, jak i Warmiński stwarzali spore problemy defensywie przyjezdnych. W 6’ i 14’ obaj celnie strzelali na ich bramkę, ale Gocyk był na posterunku. Próbował także Mandrysz, ale jego strzał-podanie z ostrego kąta zdołał sparować na rzut różny bramkarz. Prowadzenie dał rybniczanom Wodecki po podaniu Warmińskiego. Odbita piłka od poprzeczki wpadła za linię bramkową, a sędzia Lewandowski spojrzawszy na asystenta wskazał na środek boiska.
Trzy minuty później Wodecki wyłuskał piłkę na trzydziestym metrze, ruszył pomiędzy obrońcami i mierzonym strzałem po raz drugi pokonał byłego piłkarza ROW-u, Bartosza Gocyka.
Goście ruszyli do odrabiania strat. W 41’ Hanzel ograł Krotofila i znalazł się sam na sam z Paszkiem, który zdołał jednak obronić strzał z ostrego kąta.

Foto: Rafał Wujec
Drugą odsłonę spotkania goście rozpoczęli z wysokiego "C". W 48’ i 49’ celne strzały oddali Siwek i Glenc . W 52’ Hanzel zanotował "pudło roku", nie trafiając do bramki rybniczan z linii 5 metrów! Jedyny groźny strzał w drugiej połowie na bramkę Gocyka oddał w 62’ głową Jary.
Goście zdominowali plac gry. Rybniczanie w miarę upływu minut i po dokonanych zmianach mocno spuścili z tonu. Kontrataki stawały się mało groźne, a goście coraz lepiej operowali piłką, zmuszając rybniczan do desperackiej obrony. W ostatnim kwadransie gra się wyraźnie zaostrzyła. Dwukrotnie w pobliżu własnego pola karnego faulował Polok, prokurując kolejne dobre okazje dla przyjezdnych. Bramka dla piłkarzy z Pawłowic wisiała w powietrzu: kolejne dwa celne strzały Paszek bronił "na raty". Ostatecznie padła ona w doliczonym czasie gry. Na wyrównanie zabrakło gościom czasu.
W drużynie Pniówka dobre zawody rozegrali Caniboł, Hanzel i Dzida. W ROW-ie wyróżniali się Wodecki, Mandrysz oraz Baranskyi.
Spotkanie zakończyło się ostatecznie dosyć szczęśliwym zwycięstwem podopiecznych trenera Buchały, który jest już trzecim szkoleniowcem rybniczan w tym sezonie.
Wydaje się, że ustawienie linii obrony rybnickiej jedenastki: Krotofil, Pacholski, Jary, Szkatuła, jest ustawieniem optymalnym. Trudnym tematem dla trenera Buchały jest zapewne obsada pozycji środkowego napastnika. Wybór pomiędzy Plizgą, a Piejakiem dla kibiców wydaje się być oczywisty. Każdy zdaje sobie jednak sprawę, że na boisku musi pojawić się co najmniej dwóch "młodzieżowców", a z tym nowy trener ma widocznie problem. Baranskyi w świetle przepisów nie może być uważany w tym sezonie jeszcze za "młodzieżowca".
ROW Rybnik - Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1 (2:0)
1:0 - Wodecki 23’ (Warmiński)
2:0 - Wodecki 26’
2:1 - Caniboł 90’+ (Trąd)
Rzuty rożne: 4 -2
Strzały celne: 6 - 6
Strzały niecelne: 2 - 8
Sytuacje bramkowe: 6 - 7
Zawodnik meczu: Marcin Wodecki
Żółte Kartki: Ciuberek, Hanzel - Polok
Sędzia: Leszek Lewandowski
ROW: Paszek - Krotofil, Pacholski, Jary, Szkatuła - Mandrysz (88′ Kuzior), Baranskyi (63′ Dzierbicki), B Polok, Warmiński (57′ Kunat), Wodecki - Piejak (69′ Plizga).
Trener: Roland Buchała
Pniówek : Gocyk - Ciuberek, Szary, Glenc (75’Trąd), Paleczny (61’ Płowucha) - Szatkowski, Siwek (64’ Morcinek), Dzida, Musioł - Caniboł - Hanzel
Trener: Grzegorz Łukasik
14. kolejka, grupa III:
Śląsk II Wrocław - Górnik II Zabrze 4:0
Berbier 2, Bargier, Boruń
Piast Żmigród - MKS Kluczbork 1:0
Koźlik
Gwarek Tarnowskie Góry - Ślęza Wrocław 0:1
Tomaszewski
Stal Brzeg - Rekord Bielsko-Biała 4:1
Gajda, Kamiński, Celuch, Maj - Sobik
Ruch Zdzieszowice - Zagłębie II Lubin 2:2
Kubiak, Damrat - Sypek, Białek
ROW Rybnik - Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1
Wodecki 2 - Caniboł
Polonia Bytom - LZS Starowice Dolne 4:1
Pośpiech 2, Radkiewicz, Stefański - Gordzielik
Lechia Zielona Góra - Ruch Chorzów 0:3
Idzik 2, Winciersz
Miedź II Legnica - Foto-Higiena Gać 1:1
Arisco - Tarnov
Aktualna tabela:
W tabeli końcowej przy równej ilości punktów, decyduje bilans bramkowy pomiędzy poszczególnymi drużynami.
Kolejny dobry, stojący na niezłym poziomie mecz, obejrzeli kibice w Rybniku. Sąsiedzi z Pawłowic postarali się o to, by spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich minut.
Od początku rybniczanie szukali swojej szansy w kontratakach, konstruując sytuacje bramkowe z udziałem szybkich skrzydłowych. Tak Baranskyi, jak i Warmiński stwarzali spore problemy defensywie przyjezdnych. W 6’ i 14’ obaj celnie strzelali na ich bramkę, ale Gocyk był na posterunku. Próbował także Mandrysz, ale jego strzał-podanie z ostrego kąta zdołał sparować na rzut różny bramkarz. Prowadzenie dał rybniczanom Wodecki po podaniu Warmińskiego. Odbita piłka od poprzeczki wpadła za linię bramkową, a sędzia Lewandowski spojrzawszy na asystenta wskazał na środek boiska.
Trzy minuty później Wodecki wyłuskał piłkę na trzydziestym metrze, ruszył pomiędzy obrońcami i mierzonym strzałem po raz drugi pokonał byłego piłkarza ROW-u, Bartosza Gocyka.
Goście ruszyli do odrabiania strat. W 41’ Hanzel ograł Krotofila i znalazł się sam na sam z Paszkiem, który zdołał jednak obronić strzał z ostrego kąta.

Foto: Rafał Wujec
Drugą odsłonę spotkania goście rozpoczęli z wysokiego "C". W 48’ i 49’ celne strzały oddali Siwek i Glenc . W 52’ Hanzel zanotował "pudło roku", nie trafiając do bramki rybniczan z linii 5 metrów! Jedyny groźny strzał w drugiej połowie na bramkę Gocyka oddał w 62’ głową Jary.
Goście zdominowali plac gry. Rybniczanie w miarę upływu minut i po dokonanych zmianach mocno spuścili z tonu. Kontrataki stawały się mało groźne, a goście coraz lepiej operowali piłką, zmuszając rybniczan do desperackiej obrony. W ostatnim kwadransie gra się wyraźnie zaostrzyła. Dwukrotnie w pobliżu własnego pola karnego faulował Polok, prokurując kolejne dobre okazje dla przyjezdnych. Bramka dla piłkarzy z Pawłowic wisiała w powietrzu: kolejne dwa celne strzały Paszek bronił "na raty". Ostatecznie padła ona w doliczonym czasie gry. Na wyrównanie zabrakło gościom czasu.
W drużynie Pniówka dobre zawody rozegrali Caniboł, Hanzel i Dzida. W ROW-ie wyróżniali się Wodecki, Mandrysz oraz Baranskyi.
Spotkanie zakończyło się ostatecznie dosyć szczęśliwym zwycięstwem podopiecznych trenera Buchały, który jest już trzecim szkoleniowcem rybniczan w tym sezonie.
Wydaje się, że ustawienie linii obrony rybnickiej jedenastki: Krotofil, Pacholski, Jary, Szkatuła, jest ustawieniem optymalnym. Trudnym tematem dla trenera Buchały jest zapewne obsada pozycji środkowego napastnika. Wybór pomiędzy Plizgą, a Piejakiem dla kibiców wydaje się być oczywisty. Każdy zdaje sobie jednak sprawę, że na boisku musi pojawić się co najmniej dwóch "młodzieżowców", a z tym nowy trener ma widocznie problem. Baranskyi w świetle przepisów nie może być uważany w tym sezonie jeszcze za "młodzieżowca".
ROW Rybnik - Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1 (2:0)
1:0 - Wodecki 23’ (Warmiński)
2:0 - Wodecki 26’
2:1 - Caniboł 90’+ (Trąd)
Rzuty rożne: 4 -2
Strzały celne: 6 - 6
Strzały niecelne: 2 - 8
Sytuacje bramkowe: 6 - 7
Zawodnik meczu: Marcin Wodecki
Żółte Kartki: Ciuberek, Hanzel - Polok
Sędzia: Leszek Lewandowski
ROW: Paszek - Krotofil, Pacholski, Jary, Szkatuła - Mandrysz (88′ Kuzior), Baranskyi (63′ Dzierbicki), B Polok, Warmiński (57′ Kunat), Wodecki - Piejak (69′ Plizga).
Trener: Roland Buchała
Pniówek : Gocyk - Ciuberek, Szary, Glenc (75’Trąd), Paleczny (61’ Płowucha) - Szatkowski, Siwek (64’ Morcinek), Dzida, Musioł - Caniboł - Hanzel
Trener: Grzegorz Łukasik
14. kolejka, grupa III:
Śląsk II Wrocław - Górnik II Zabrze 4:0
Berbier 2, Bargier, Boruń
Piast Żmigród - MKS Kluczbork 1:0
Koźlik
Gwarek Tarnowskie Góry - Ślęza Wrocław 0:1
Tomaszewski
Stal Brzeg - Rekord Bielsko-Biała 4:1
Gajda, Kamiński, Celuch, Maj - Sobik
Ruch Zdzieszowice - Zagłębie II Lubin 2:2
Kubiak, Damrat - Sypek, Białek
ROW Rybnik - Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1
Wodecki 2 - Caniboł
Polonia Bytom - LZS Starowice Dolne 4:1
Pośpiech 2, Radkiewicz, Stefański - Gordzielik
Lechia Zielona Góra - Ruch Chorzów 0:3
Idzik 2, Winciersz
Miedź II Legnica - Foto-Higiena Gać 1:1
Arisco - Tarnov
Aktualna tabela:
| 1 | Śląsk II Wrocław | 14 | 29 | 24-14 |
| 2 | Ruch Zdzieszowice | 14 | 27 | 23-16 |
| 3 | Ruch Chorzów | 14 | 23 | 24-15 |
| 4 | Polonia Bytom | 14 | 23 | 24-16 |
| 5 | Gwarek Tarnowskie Góry | 14 | 23 | 25-21 |
| 6 | Pniówek Pawłowice Śląskie | 14 | 22 | 20-16 |
| 7 | Ślęza Wrocław | 14 | 22 | 18-14 |
| 8 | Foto Higiena Gać | 14 | 21 | 20-20 |
| 9 | Rekord Bielsko-Biała | 14 | 20 | 21-26 |
| 10 | Lechia Zielona góra | 14 | 19 | 21-32 |
| 11 | Miedź II Legnica | 14 | 18 | 26-23 |
| 12 | MKS Kluczbork | 14 | 18 | 32-21 |
| 13 | Górnik II Zabrze | 14 | 17 | 26-27 |
| 14 | ROW Rybnik | 14 | 17 | 24-28 |
| 15 | Stal Brzeg | 14 | 15 | 18-21 |
| 16 | Piast Żmigród | 14 | 14 | 16-18 |
| 17 | Zagłębie II Lubin | 14 | 12 | 16-18 |
| 18 | LZS Starowice Dolne | 14 | 4 | 3-26 |

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2019 20:40