Zbigniew Kuźmiuk: W UE też wiedzą, że rządy Prawa i Sprawiedliwości to nie jest władza tymczasowa
18.10.2019 10:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wyniki wyborów w Polsce są bardzo szeroko komentowane w mediach europejskich, premier Mateusz Morawiecki otrzymał już cały szereg gratulacji od przywódców państw członków UE, między innymi grupy Wyszehradzkiej, życzenia z tej okazji przekazał także przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker ( niestety po raz kolejny klasy zabrakło przewodniczącemu Rady Europejskiej, do tej pory takich życzeń nie złożył, choć z reguły je wysyłał po wyborach do przywódców innych państw UE).
Juncker choć tak naprawdę jest szefem ustępującej Komisji Europejskiej, napisał nawet, że "nie może się już doczekać kontynuacji współpracy, tak aby razem stawić czoła wspólnym wyzwaniom".
Można być nawet przekonanym, że nowa komisja pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen ( najprawdopodobniej rozpocznie swoją działalność dopiero od 1 grudnia, a więc o miesiąc później, niż do tej pory zakładano), będzie zdecydowanie bardziej otwarta na pozytywną współpracę z nowym polskim rządem, ponieważ premier Morawiecki ma bardzo dobre relacje z nową szefową KE.
Podkreślano wysoką frekwencję przekraczającą 60%, co oznacza w Polsce były prawdziwym świętem demokracji, podczas którego mogli się wypowiedzieć przy pomocy kartki wyborczej zarówno zwolennicy obecnego rządu jak i jego przeciwnicy.
Zagraniczne media zwracają uwagę, że na zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości złożyły się przede wszystkim programy socjalne wprowadzone przez rządy tej partii a także obrona tradycyjnych katolickich wartości.
Financial Times pisze ,że wysokie poparcie dla PiS to efekt poprawy materialnej sytuacji Polaków i puentuje to tak " jeżeli sprawy szły dla ciebie dobrze przez 4 lata, to po prostu głosujesz na tych co byli przy władzy".
Podkreślono także (np. w BBC) wiarygodność obydwu rządów Prawa i Sprawiedliwości zdobytą przez konsekwentną politykę realizacji programu wyborczego, co zjednało rządzącym ponad 2 mln nowych wyborców.
Wreszcie zagraniczne media zwracają uwagę, że obecna większość parlamentarna będzie rządziła posiadając bezwzględną większość już drugi raz z rzędu, a więc co najmniej 8 lat.
Ta konstatacja przychodzi części mediów w Europie Zachodniej z dużym trudem, ponieważ do tej pory zarówno ich korespondenci w Polsce ale przede wszystkim polska opozycja za granicą, dostarczała "dramatycznych’ informacji jak bardzo zagrożona jest demokracja w naszym kraju.
To przecież przywódca Platformy Grzegorz Schetyna już na początku obecnej kadencji Parlamentu ogłosił strategię "ulica i zagranica" i konsekwentnie ją realizował razem z innymi partiami opozycyjnymi.
Hasło " ulica" było realizowane szczególnie intensywnie w pierwszym roku rządów Prawa i Sprawiedliwości, to były w zasadzie ciągłe protesty pod Sejmem ( z blokadą prac Sejmu dokonana przez posłów opozycji), później wraz ze spadkiem zainteresowania uczestników wygasły w sposób naturalny.
Natomiast akcja "zagranica" jest realizowana przez 4 lata, nawet teraz , czego dobitnym wyrazem była próba zablokowania kandydatury Janusza Wojciechowskiego na komisarza d/s rolnictwa przez europosłów Platformy i PSL-u.
Po tych wynikach wyborów w Polsce dla polityków ale także opinii publicznej w Europie Zachodniej coraz jaśniejsze staje się ,że rządy Prawa i Sprawiedliwości nie są jednak tymczasowe i nie da się ich przeczekać.
Jak się wydaje powinno to spowodować zdecydowaną poprawę relacji pomiędzy instytucjami europejskimi, a polskim rządem , a tym samym między innymi umożliwić dokończenie kluczowej z polskiego punktu widzenia reformy sądownictwa.
Zbigniew Kuźmiuk
Można być nawet przekonanym, że nowa komisja pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen ( najprawdopodobniej rozpocznie swoją działalność dopiero od 1 grudnia, a więc o miesiąc później, niż do tej pory zakładano), będzie zdecydowanie bardziej otwarta na pozytywną współpracę z nowym polskim rządem, ponieważ premier Morawiecki ma bardzo dobre relacje z nową szefową KE.
Podkreślano wysoką frekwencję przekraczającą 60%, co oznacza w Polsce były prawdziwym świętem demokracji, podczas którego mogli się wypowiedzieć przy pomocy kartki wyborczej zarówno zwolennicy obecnego rządu jak i jego przeciwnicy.
Zagraniczne media zwracają uwagę, że na zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości złożyły się przede wszystkim programy socjalne wprowadzone przez rządy tej partii a także obrona tradycyjnych katolickich wartości.
Financial Times pisze ,że wysokie poparcie dla PiS to efekt poprawy materialnej sytuacji Polaków i puentuje to tak " jeżeli sprawy szły dla ciebie dobrze przez 4 lata, to po prostu głosujesz na tych co byli przy władzy".
Podkreślono także (np. w BBC) wiarygodność obydwu rządów Prawa i Sprawiedliwości zdobytą przez konsekwentną politykę realizacji programu wyborczego, co zjednało rządzącym ponad 2 mln nowych wyborców.
Wreszcie zagraniczne media zwracają uwagę, że obecna większość parlamentarna będzie rządziła posiadając bezwzględną większość już drugi raz z rzędu, a więc co najmniej 8 lat.
Ta konstatacja przychodzi części mediów w Europie Zachodniej z dużym trudem, ponieważ do tej pory zarówno ich korespondenci w Polsce ale przede wszystkim polska opozycja za granicą, dostarczała "dramatycznych’ informacji jak bardzo zagrożona jest demokracja w naszym kraju.
To przecież przywódca Platformy Grzegorz Schetyna już na początku obecnej kadencji Parlamentu ogłosił strategię "ulica i zagranica" i konsekwentnie ją realizował razem z innymi partiami opozycyjnymi.
Hasło " ulica" było realizowane szczególnie intensywnie w pierwszym roku rządów Prawa i Sprawiedliwości, to były w zasadzie ciągłe protesty pod Sejmem ( z blokadą prac Sejmu dokonana przez posłów opozycji), później wraz ze spadkiem zainteresowania uczestników wygasły w sposób naturalny.
Natomiast akcja "zagranica" jest realizowana przez 4 lata, nawet teraz , czego dobitnym wyrazem była próba zablokowania kandydatury Janusza Wojciechowskiego na komisarza d/s rolnictwa przez europosłów Platformy i PSL-u.
Po tych wynikach wyborów w Polsce dla polityków ale także opinii publicznej w Europie Zachodniej coraz jaśniejsze staje się ,że rządy Prawa i Sprawiedliwości nie są jednak tymczasowe i nie da się ich przeczekać.
Jak się wydaje powinno to spowodować zdecydowaną poprawę relacji pomiędzy instytucjami europejskimi, a polskim rządem , a tym samym między innymi umożliwić dokończenie kluczowej z polskiego punktu widzenia reformy sądownictwa.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2019 10:25
KE przeznaczy 1,5 miliarda euro na pobudzenie przemysłu obronnego UE i Ukrainy
30.03.2026 12:30

Komentarzy: 0
Komisja Europejska zatwierdziła dziś program prac o wartości 1,5 miliarda euro w ramach Europejskiego Programu Przemysłu Obronnego (EDIP) mający na celu wzmocnienie i modernizację europejskiego przemysłu obronnego, zwiększenie mocy produkcyjnych oraz zapewnienie postępu technologicznego i odporności.
Czytaj więcej
„TSUE nie tylko przesuwa granice ingerencji w prawo państw UE, on je wręcz likwiduje”
30.03.2026 09:46
Zielony Ład nie sprawił, że UE jest mniej zależna od importu paliw kopalnych
30.03.2026 08:50

Komentarzy: 0
Wojna z Iranem powoduje gwałtowny wzrost cen ropy i gazu oraz ujawnia globalne wąskie gardła w dostawach, założenie Zielonego Ładu jest ponownie testowane. Unia Europejska wkracza w swój najnowszy kryzys energetyczny z praktycznie takim samym poziomem zależności od importu, jak na początku stulecia – alarmuje portal Euractiv.
Czytaj więcej
Nowe informacje ws. umowy z UE. Podpisanie SAFE przesunięte
28.03.2026 14:26
Eksperci: Niebezpieczeństwo dla UE polega na technokratycznie zarządzanej demokracji
28.03.2026 12:21

Komentarzy: 0
Węgierski think-tank Mathias Corvinus Collegium (MCC) wydał raport, w którym zbadano ewoluujące relacje między Europą, architekturą instytucjonalną i regulacyjną Unii oraz wyborami krajowymi, suwerennością w obrębie państw członkowskich.
Czytaj więcej

