Zbigniew Kuźmiuk: Po I kwartale deficyt budżetowy w wysokości 4,5 mld zł. Znów wzrost dochodów z podatków

Wczoraj ministerstwo finansów opublikowało komunikat, dotyczący realizacji budżetu państwa za I kwartał 2019 roku (styczeń-marzec), z którego wynika, że po 3 pierwszych miesiącach tego roku mamy deficyt w wysokości 4,5 mld zł
W okresie styczeń - marzec tego roku zrealizowano 90,3 mld zł, czyli 23,3 proc. planowanych dochodów i 94,8 mld zł, czyli 22,8 proc. planowanych wydatków, co oznacza, że deficyt wyniósł wspomniane 4,5 mld zł, czyli 15,7 proc. jego planowanej kwoty (deficyt całoroczny został zaplanowany w wysokości 28,5 mld zł).
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że po raz kolejny odnotowano wzrost dochodów z 4 podatków (VAT, PIT, CIT podatek od instytucji finansowych) w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, choć poziom zaplanowanych dochodów podatkowych w ubiegłym roku był bardzo "wyśrubowany".
W okresie 3 miesięcy tego roku dochody budżetu państwa były wyższe o 1,8 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, przy czym dochody podatkowe były wyższe o ponad 1 mld zł.
Po 3 miesiącach widać ciągle wzrost wpływów z podatku VAT w stosunku do roku ubiegłego, choć dochody z tego tytułu w 2018 roku były zaplanowane na bardzo wysokim poziomie (były one wyższe o 0,2 mld zł, czyli o 0,6 proc.).
Z kolei dochody z podatku PIT były wyższe o 6 proc. w ujęciu rok do roku (tj. o ok. 0,8 mld zł), z podatku CIT były wyższe o 10,1 proc. r/r (tj. ok. 0,9 mld zł), z podatku akcyzowego i od gier były niższe o 3 proc. (o ok. 0,5 mld zł), a z podatku od niektórych instytucji finansowych były wyższe o 3,3 proc. w ujęciu r/r.
Jak podkreśla ministerstwo finansów w komunikacie; wyższe niż w roku poprzednim, wpływy z PIT wynikają z dobrej sytuacji na rynku pracy i wyraźnego wzrostu wynagrodzeń (w marcu w ujęciu rok do roku wzrost o ok.7 proc.).
Natomiast wyższe po 3 miesiącach o blisko ponad 10 proc. wpływy z CIT świadczą o tym, że coraz lepiej działa klauzula zabraniająca unikania opodatkowania, a przedsiębiorcy nie chcą ryzykować kontroli skarbowych (przypomnijmy, bowiem, że na 2019 rok po raz kolejny obniżono stawkę tego podatku tym razem do 9 proc. dla firm o obrotach nieprzekraczających 1,2 mln euro).
Z kolei wykonanie dochodów niepodatkowych po 3 miesiącach 2019 roku wyniosło ok.6,4 mld zł i było wyższe aż o 15,3 proc. ( tj.0,9 mld zł) w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego.
Wszystko to spowodowało, że dochody podatkowe i niepodatkowe po 3 pierwszych miesiącach 2019 roku, są wyższe o ok. 1,8 mld zł w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego, mimo tego, że ówczesne dochody stanowiły "wysoką bazę" do takiego porównania.
Z kolei wykonanie wydatków po 3 miesiącach 2019 jak już wspomniałem wyniosło 94,8 mld zł tj. 22,8 proc. planu i było, aż o 9,4 mld zł wyższe w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego (o11,1 proc.).
Ministerstwo finansów przyśpieszyło wpłaty polskiej składki do unijnego budżetu aż o 3,5 mld zł, przekazano również wyższa niż w poprzednim roku dotację do FUS (więcej o 1,9 mld zł, a także bardziej zaawansowano wypłatę subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego (więcej o 1,4 mld zł).
Przekazano już blisko 8 mld zł składki do budżetu UE (aż 41,5 proc. składki rocznej, która ma wynieść blisko 19,2 mld zł), ponad 21 mld zł subwencji ogólnej dla jest ( 34,8 proc. całej subwencji rocznej) i ponad 7 mld zł dotacji do FUS (14,5 proc. dotacji rocznej).
Gdyby, więc nie te przyśpieszone wypłaty środków i to aż o 7 mld zł wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, to budżet państwa po trzech miesiącach tego roku, miałby ponad 2,5 mld zł nadwyżki, a nie deficyt.
Zbigniew Kuźmiuk
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że po raz kolejny odnotowano wzrost dochodów z 4 podatków (VAT, PIT, CIT podatek od instytucji finansowych) w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, choć poziom zaplanowanych dochodów podatkowych w ubiegłym roku był bardzo "wyśrubowany".
W okresie 3 miesięcy tego roku dochody budżetu państwa były wyższe o 1,8 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, przy czym dochody podatkowe były wyższe o ponad 1 mld zł.
Po 3 miesiącach widać ciągle wzrost wpływów z podatku VAT w stosunku do roku ubiegłego, choć dochody z tego tytułu w 2018 roku były zaplanowane na bardzo wysokim poziomie (były one wyższe o 0,2 mld zł, czyli o 0,6 proc.).
Z kolei dochody z podatku PIT były wyższe o 6 proc. w ujęciu rok do roku (tj. o ok. 0,8 mld zł), z podatku CIT były wyższe o 10,1 proc. r/r (tj. ok. 0,9 mld zł), z podatku akcyzowego i od gier były niższe o 3 proc. (o ok. 0,5 mld zł), a z podatku od niektórych instytucji finansowych były wyższe o 3,3 proc. w ujęciu r/r.
Jak podkreśla ministerstwo finansów w komunikacie; wyższe niż w roku poprzednim, wpływy z PIT wynikają z dobrej sytuacji na rynku pracy i wyraźnego wzrostu wynagrodzeń (w marcu w ujęciu rok do roku wzrost o ok.7 proc.).
Natomiast wyższe po 3 miesiącach o blisko ponad 10 proc. wpływy z CIT świadczą o tym, że coraz lepiej działa klauzula zabraniająca unikania opodatkowania, a przedsiębiorcy nie chcą ryzykować kontroli skarbowych (przypomnijmy, bowiem, że na 2019 rok po raz kolejny obniżono stawkę tego podatku tym razem do 9 proc. dla firm o obrotach nieprzekraczających 1,2 mln euro).
Z kolei wykonanie dochodów niepodatkowych po 3 miesiącach 2019 roku wyniosło ok.6,4 mld zł i było wyższe aż o 15,3 proc. ( tj.0,9 mld zł) w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego.
Wszystko to spowodowało, że dochody podatkowe i niepodatkowe po 3 pierwszych miesiącach 2019 roku, są wyższe o ok. 1,8 mld zł w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego, mimo tego, że ówczesne dochody stanowiły "wysoką bazę" do takiego porównania.
Z kolei wykonanie wydatków po 3 miesiącach 2019 jak już wspomniałem wyniosło 94,8 mld zł tj. 22,8 proc. planu i było, aż o 9,4 mld zł wyższe w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego (o11,1 proc.).
Ministerstwo finansów przyśpieszyło wpłaty polskiej składki do unijnego budżetu aż o 3,5 mld zł, przekazano również wyższa niż w poprzednim roku dotację do FUS (więcej o 1,9 mld zł, a także bardziej zaawansowano wypłatę subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego (więcej o 1,4 mld zł).
Przekazano już blisko 8 mld zł składki do budżetu UE (aż 41,5 proc. składki rocznej, która ma wynieść blisko 19,2 mld zł), ponad 21 mld zł subwencji ogólnej dla jest ( 34,8 proc. całej subwencji rocznej) i ponad 7 mld zł dotacji do FUS (14,5 proc. dotacji rocznej).
Gdyby, więc nie te przyśpieszone wypłaty środków i to aż o 7 mld zł wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, to budżet państwa po trzech miesiącach tego roku, miałby ponad 2,5 mld zł nadwyżki, a nie deficyt.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.04.2019 12:09
Komentarze
Kaucje za butelki trafią pod kontrolę fiskusa? „Każda transakcja zostawia ślad cyfrowy”
24.05.2026 12:27

Komentarzy: 0
System kaucyjny miał zachęcać do zwrotu opakowań, ale coraz więcej osób traktuje go jako sposób na dodatkowy zarobek. Niektórzy potrafią odzyskiwać nawet kilkaset złotych dziennie. Eksperci ostrzegają jednak, że regularne zbieranie puszek i butelek może zainteresować fiskusa.
Czytaj więcej
Komunikat dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznych
16.05.2026 11:46

Komentarzy: 0
Nowe przepisy dotyczące podatku od nieruchomości wywołały spore zamieszanie wśród właścicieli fotowoltaiki. W wielu przypadkach sam fakt posiadania paneli nie oznacza jeszcze obowiązku zapłaty podatku, ale wszystko zależy od jednego kluczowego szczegółu. To właśnie on może zdecydować, czy fiskus upomni się o dodatkowe pieniądze.
Czytaj więcej
Kwota wolna od podatku. Budka studzi oczekiwania
23.04.2026 09:39

Komentarzy: 0
W kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Platforma Obywatelska zapowiadała w ramach programu „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów” podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Jedna z kluczowych obietnic podatkowych do dziś pozostaje jednak tematem politycznej dyskusji i regularnie wraca w wypowiedziach przedstawicieli rządu.
Czytaj więcej
Rekordowy deficyt budżetu państwa
16.03.2026 21:14
Wprowadzana w UE fiskalna rewolucja obróci w gruzy państwa narodowe, doprowadzi do wywłaszczeń i zniewolenia
29.01.2026 14:53

Komentarzy: 0
Unijni urzędnicy zapowiadają dalsze zaciąganie wspólnotowych długów. „Tylko więcej wspólnego długu może uratować Europę” - oświadczył w rozmowie z Euractiv Seamus Boland, przewodniczący Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). Taka polityka ma potencjał do doprowadzenia do kryzysu na niespotykaną dotychczas skalę. Na końcu tej drogi może pojawić się współczesna forma niewolnictwa.
Czytaj więcej
