Wieloletnie więzienie i półmilionowe grzywny dla zamieszanych w podstępne przejmowanie mieszkań
29.07.2020 18:34

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Surowe kary długoletniego więzienia i półmilionowe grzywny orzekł Sąd Okręgowy w Poznaniu wobec pani notariusz oraz pośrednika obrotu nieruchomości za nielegalne i oszukańcze przejmowanie nieruchomości osób ubiegających się o pożyczki. To efekt zakrojonego na szeroką skalę śledztwa Prokuratury Okręgowej w Poznaniu dotyczącego „wyłudzenia mienia w związku z wykorzystaniem przymusowego położenia pokrzywdzonych podczas zawierania z nimi umów sprzedaży nieruchomości”. W sprawie występuje aż 40 oskarżonych, którzy z procederu krzywdzenia ludzi uczynili sobie źródło zbijania kokosowego majątku.
Sąd uznając notariusz za winną przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, wymierzył jej karę łączną 14 lat pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niej zakaz wykonywania zawodu notariusza na okres 10 lat. Z kolei pośrednika w obrocie nieruchomościami skazał na łączną karę 12,5 roku więzienia, zakazując mu jednocześnie przez 10 lat prowadzenia działalności gospodarczej związanej z usługami finansowymi oraz zajmowania stanowisk doradcy w zakresie kupna i sprzedaży nieruchomości. Wobec obojga orzeczono także półmilionowe grzywny.
Jak ustalono w toku śledztwa, osoby reprezentujące biuro finansowe, udzielające prywatnych pożyczek, wykorzystywały niezaradność życiową dłużników i namawiały ich do podpisania umów sprzedaży mieszkań. Pokrzywdzeni wprowadzani byli w błąd, że umowy te sporządzone zostaną tylko dla celów kredytu jako jego zabezpieczenie, a po spłacie zadłużenia nastąpi ponowne przeniesienie własności nieruchomości na ich rzecz. W rzeczywistości dłużnicy nie odzyskiwali swojego majątku, ponieważ był on w dalszej kolejności sprzedawany innym osobom
- mówi prokurator Ewa Bialik, rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej.
Jak dodaje, sporządzanie tych umów odbywało się w jednej z poznański kancelarii notarialnych, gdzie działająca w zmowie z oszustami notariusz, odczytywała tylko fragmenty umów, ograniczając się w zasadzie od wskazania miejsca złożenia podpisów.
Ten przestępczy proceder doprowadził do pozbawienia wielu osób majątku, które były dorobkiem ich życia i jedynym miejscem zamieszkania
- podkreśla prokurator.
Co bardzo istotne, Prokuratura Okręgowa w Poznaniu podjęła w tej sprawie także działania pozakarne, mające na celu odzyskanie wyłudzonych mieszkań przez ofiary przestępczego procederu. Gdy uzyskano informacje, że z niektórych mieszkań prowadzona jest egzekucja, prokurator wystąpił do sądu o zaniechanie tych działań. To z kolei skutecznie blokowało komornika. Następnie prokurator wystąpił z pozwem o uregulowanie stanu prawnego mieszkań zgodnie ze stanem rzeczywistym. Podnosząc, że zawarte umowy sprzedaży mieszkań były sprzeczne z ustawą, doprowadził do uznania ich przez sąd za nieważne i do zwrotu nieruchomości pokrzywdzonym.
Przemysław Jarasz
Źródło: pk.gov.pl
Źródło: pk.gov.pl


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.07.2020 18:34
Adam Borowski trafi do więzienia. "System Tuska przekracza kolejną granicę"
24.03.2026 18:24
Skandal w Krakowie. Sąd i urząd ujawniły dane dziecka – ofiary pedofila
24.03.2026 13:48
Prokuratura chciała zablokować majątek Ziobry. Sąd uchylił decyzję
23.03.2026 22:17
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku
23.03.2026 11:12
NSA zdecydował ws. "małżeństw jednopłciowych". Ekspert: W składzie orzekał "neosędzia"
20.03.2026 13:24

Komentarzy: 0
Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. Mecenas Bartosz Lewandowski wskazuje jednak, że w składzie orzekał tzw. neosędzia.
Czytaj więcej



