Strzelanina w mieszkaniu, obława na bandytów i pościg ulicami Zabrza. Policja też użyła broni

Po kilku godzinach poszukiwań, śląscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wczoraj około południa wtargnęli do jednego z mieszkań w Zabrzu, próbując postrzelić z broni palnej swego… brata, trzymającego na rękach swą malutką córeczkę. W trakcie późniejszej policyjnej obławy jeden ze sprawców został ranny. Przy zatrzymanych znaleziono broń. Wszystko zaczęło się przed godziną 13., gdy do oficera dyżurnego zabrzańskiej komendy zadzwoniła kobieta. Z jej relacji wynikało, że do mieszkania w dzielnicy Mikulczyce wtargnęli bracia jej męża, którzy najpierw zdemolowali pomieszczenia, a następnie oddali w kierunku jej małżonka kilka strzałów z broni palnej. Chwilę po tym, zarówno sprawcy, jak i 37-letni domownik opuścili mieszkanie.
Sytuacja była jednak o tyle poważna, że podczas napadu 37-latek trzymał na rękach swoje kilkuletnie dziecko! Zarówno dziewczynce, jak i jej ojcu nic się nie stało. W związku jednak z ucieczką sprawców, w ich poszukiwania włączyli się nie tylko policjanci z Zabrza, ale i śląscy antyterroryści oraz kilkudziesięciu mundurowych z katowickiego oddziału prewencji.
Przed godz. 20 wywiadowcy z oddziału prewencji zauważyli wsiadających do osobowego audi poszukiwanych sprawców.
- Na widok stróżów prawa, kierowca zaczął uciekać. Rozpoczął się pościg ulicami Zabrza. Jeden z patroli zablokował oznakowanym radiowozem drogę ucieczki. Mimo policyjnej blokady i sygnałów nakazujących mu zatrzymanie, kierowca audi ominął radiowóz, próbując potrącić mundurowych. W kierunku samochodu padły strzały z broni służbowej. Po chwili audi uderzyło w przydrożną tablicę reklamową, a następnie w drzewo
- relacjonuje Aleksandra Nowara, rzecznik prasowa śląskiego komendanta policji w Katowicach.
Obecni w samochodzie trzej mężczyźni zostali zatrzymani. To dwaj bracia w wieku 40 i 33 lat oraz 29-latek. Podczas akcji, ranny został najstarszy z nich - kierowca, który po pomocy udzielonej przez policjantów oraz ratowników medycznych, trafił do szpitala. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli broń palną.
Młodszy z braci oraz 29-latek trafili do policyjnego aresztu, natomiast 40-latek wciąż przebywa w bytomskim szpitalu.
Młodszy z braci oraz 29-latek trafili do policyjnego aresztu, natomiast 40-latek wciąż przebywa w bytomskim szpitalu.
- Podczas przeszukania mieszkań braci, zabezpieczono amunicję, narkotyki oraz papierosy i alkohol, pochodzące najprawdopodobniej z włamania do sklepu
- dodaje rzeczniczka policji.
Zatrzymani bracia są dobrze znani policjantom. Obaj byli wielokrotnie karani za rozboje, kradzieże, włamania, pobicia oraz czynną napaść na policjantów. Dodatkowo, kierowca audi ma na swoim koncie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący go do 2026 roku.
Zatrzymani bracia są dobrze znani policjantom. Obaj byli wielokrotnie karani za rozboje, kradzieże, włamania, pobicia oraz czynną napaść na policjantów. Dodatkowo, kierowca audi ma na swoim koncie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący go do 2026 roku.
Przemysław Jarasz

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.04.2018 19:02
Komentarze
Strzelanina w Białej Podlaskiej. Ofiara to Rosjanin
15.06.2026 17:15

Komentarzy: 0
Policja przekazała nowe informacje dotyczące strzelaniny w Białej Podlaskiej. Ofiarą śmiertelną okazał się 44-letni obywatel Rosji, który od dłuższego czasu mieszkał w mieście. Trwa szeroko zakrojona obława za sprawcą, a służby prowadzą intensywne działania mające doprowadzić do jego zatrzymania.
Czytaj więcej
Morderstwo w Barcelonie. Ofiara zginęła przed komisariatem
10.06.2026 21:10
Alarm pod Białym Domem. Secret Service zlikwidowało uzbrojonego mężczyznę
24.05.2026 09:09

Komentarzy: 0
Niebezpieczny incydent w centrum Waszyngtonu. Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy Secret Service w pobliżu Białego Domu. Agenci odpowiedzieli strzałami - napastnik zginął na miejscu, a w trakcie wymiany ognia ranna została także przypadkowa osoba.
Czytaj więcej
Strzelanina w Lubinie. Nie żyje domniemany sprawca zabójstwa dwóch osób
15.05.2026 19:23

Komentarzy: 0
21-letni mężczyzna, domniemany sprawca zabójstwa dwóch osób, które zginęły w strzelaninie w nocy z wtorku na środę w Lubinie, nie żyje. Mężczyzna zastrzelił się podczas interwencji policji w woj. wielkopolskim – podała w piątek policja.
Czytaj więcej
Śmiertelna strzelanina w Lubinie. Sprawca wciąż na wolności
14.05.2026 13:44
