Rosemann: Żółte śmieciarki…
10.08.2017 01:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pani Marioli Karwecie, wdowie po Dowódcy Marynarki Wojennej śnią się żółte śmieciarki z biało-czerwonymi flagami, wiozące na wysypisko worki na śmieci. W workach są „puzzle”, które sprezentowali nam w 2010 r. Rosjanie.
Tekst będzie wyjątkowo krótki. Przynajmniej jak na mnie.
Pani Marioli Karwecie, wdowie po Dowódcy Marynarki Wojennej śnią się żółte śmieciarki z biało-czerwonymi flagami, wiozące na wysypisko worki na śmieci. W workach są "puzzle", które sprezentowali nam w 2010 r. Rosjanie. Ci Rosjanie, z którym wtedy ponoć ramię w ramię… W workach na śmieci są "puzzle", których być może nigdy nie da się już ułożyć.
Zgaduję, że panu Sławomirowi Neumannowi, Posłowi na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, w tym samym czasie śni się wielki spychacz, który, jak już te żółte śmieciarki z biało-czerwonymi flagami wyładują na wysypisku te worki z "puzzlami", spycha je do wielkiego dołu. Spychacz też pewnie ma jakąś, może nawet niejedną flagę ale nie wiem jaką bo śni o nim Sławomir Neumanni, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. A potem, w jego śnie, te worki ten spychacz zasypuje i jeździ po zasypanym dole tak długo, aż po nim nie ma żadnego śladu. I wreszcie jest spokój.
Nie ma spokoju pani Ewa Kopacz, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, spać przez to nie może i nic się jej nie śni. Ani śmieciarki, ani spychacz ani nawet biało-czerwone flagi. Nie ma spokoju i nie śpi bo się do niej ciągle ktoś przy****dala. I ona ma już dość.
Dajcie jej w końcu spokój. Niech wreszcie zaśnie.
I niech się jej przyśni, że składa mozolnie te "puzzle". I niech się nie obudzi póki ich nie ułoży do końca. Kawałek po kawałku. Kawałek po kawałku. Kawałek po kawałku. Kawałek…
I tak co noc.
Pani Marioli Karwecie, wdowie po Dowódcy Marynarki Wojennej śnią się żółte śmieciarki z biało-czerwonymi flagami, wiozące na wysypisko worki na śmieci. W workach są "puzzle", które sprezentowali nam w 2010 r. Rosjanie. Ci Rosjanie, z którym wtedy ponoć ramię w ramię… W workach na śmieci są "puzzle", których być może nigdy nie da się już ułożyć.
Zgaduję, że panu Sławomirowi Neumannowi, Posłowi na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, w tym samym czasie śni się wielki spychacz, który, jak już te żółte śmieciarki z biało-czerwonymi flagami wyładują na wysypisku te worki z "puzzlami", spycha je do wielkiego dołu. Spychacz też pewnie ma jakąś, może nawet niejedną flagę ale nie wiem jaką bo śni o nim Sławomir Neumanni, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. A potem, w jego śnie, te worki ten spychacz zasypuje i jeździ po zasypanym dole tak długo, aż po nim nie ma żadnego śladu. I wreszcie jest spokój.
Nie ma spokoju pani Ewa Kopacz, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, spać przez to nie może i nic się jej nie śni. Ani śmieciarki, ani spychacz ani nawet biało-czerwone flagi. Nie ma spokoju i nie śpi bo się do niej ciągle ktoś przy****dala. I ona ma już dość.
Dajcie jej w końcu spokój. Niech wreszcie zaśnie.
I niech się jej przyśni, że składa mozolnie te "puzzle". I niech się nie obudzi póki ich nie ułoży do końca. Kawałek po kawałku. Kawałek po kawałku. Kawałek po kawałku. Kawałek…
I tak co noc.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.08.2017 01:01
Antoni Macierewicz ujawnia nowe materiały. „Nie ma wątpliwości, że to był zamach”
29.07.2024 17:09
Z archiwum Tomasza Gutrego: Smoleńsk, chcemy prawdy
06.07.2024 18:57
Agresja podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Jeden z prowokatorów uderzył "z główki"
11.05.2024 15:12

Komentarzy: 0
Na pl. Piłsudskiego znów pojawiły się osoby, które próbowały zakłócić obchody miesięcznicy smoleńskiej. Jeden z prowokatorów uderzył "z główki" w rejestrujący jego zachowanie telefon posła Andrzeja Śliwki – pisze serwis wPolityce.pl i publikuje nagranie.
Czytaj więcej
Dziś 14. rocznica katastrofy smoleńskiej
10.04.2024 08:55

Komentarzy: 0
Czternaście lat temu, 10 kwietnia 2010 r., w katastrofie samolotu Tu-154M w Smoleńsku zginęło 96 osób, wśród nich: prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką Marią, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz inne osobistości. Polska delegacja udawała się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Czytaj więcej
Agnieszka Żurek: Ach, gdzie się podziało "fajnopolactwo"?
18.03.2024 15:05

Komentarzy: 0
W „stu konkretach na sto dni rządów” Donalda Tuska nie znalazła się zapowiedź wypowiedzenia wojny Federacji Rosyjskiej. Tymczasem koalicjant premiera, druga osoba w państwie, marszałek Szymon Hołownia zamienił się ostatnio w ułana jazłowieckiego wzywającego rodaków „na koń!”.
Czytaj więcej

