Rosemann: Cyrk zwany opozycją

Od dłuższego czasu część badani skali społecznego poparcia pokazuje, że na opisane w specyficzny sposób w niniejszym tekście partie chciałaby głosować część wyborców równie liczna jak ci, którzy gotowi są nadal popierać niepodzielnie rządzący PiS. Prywatnie mogę się zdumiewać bo przecież z natury nie lubimy przyznawać się do tych, którzy ostentacyjnie robią nam „siarę”. Tak całkiem poważnie powiem, że na pytanie czemu się tak dzieje i czemu tak wielu gotowych jest popierać tę „siarę” powinien sobie odpowiedzieć PiS. I to jak najszybciej.
Nazywając opozycję "cyrkiem" nie odnoszę się rzecz jasna do celów, które przyświecają kolejnym formom oporu przeciw władzy. Te, jak by ich nie widzieć, są jak najbardziej poważne a może nawet groźne.
Zabawne jest natomiast spektrum działań, jakie dla realizacji tych poważnych a może i groźnych celów opozycja od wielu miesięcy podejmuje. Gdyby chcieć scharakteryzować je w możliwie dużym uproszczeniu, można stwierdzić, że opiera się ono na idei "róbmy tak jak kiedyś PiS, tylko bardziej".
Zabawne jest już samo założenia, że tak się da, bo człowiek o jakimś przyzwoitym minimum ogólnego wykształcenia zna sformułowaną przez Marksa prawidłowość, wedle której historia powtarza się jako farsa. W zasadzie najpierw jako tragedia ale w naszym przypadku farsa jest tak wielka, że można to uznać równocześnie za tragedię.
Komizm działań opozycji, naśladującej niemal we wszystkim to, co robiła partia Jarosława Kaczyńskiego będąc w opozycji, polega głownie na tym, że zasoby pamięci, tej ludzkiej i tej zwanej potocznie "internetami" pełne są ocen ówczesnych działań PiS, wygłaszanych przez tych, którzy teraz "robią tak, jak kiedyś PiS". Oczywiście ocen, których nie chcieliby usłyszeć pod swoim adresem gdy "robią tak jak PiS".
To "robienie tak, jak PiS, tylko bardziej" to znakomita zabawa dla tych, którzy śledzą poczynania naszych polityków. Mogą oni próbować przewidywać kolejne kroki "robiących bardziej" i zastanawiać się, kiedy granica między śmiesznością i groteską zostanie przekroczona. Jakkolwiek jest tego blisko, dla mnie takim "przejściem granicznym" będzie pierwsze odśpiewanie przez polityków PO "ojczyznę wolna racz nam zwrócić Panie". Poza tym uśmiech musi budzić niedostępna najwyraźniej dla polityków PO prawda, że "tak jak PiS tylko bardziej" może odnosić się do przebywania PiS w opozycji.
Choć to, co robi Platforma jest śmieszne, ale jest niczym wobec "modus operandii" rywalizującej z nią partii .Nowoczesna. Kiedy politycy (no powiedzmy…) .Nowoczesnej akurat nie dołączają do Platformy, by "robić tak jak kiedyś PiS tylko bardziej", skupiają się na tym, by dowieść, że nie znają się na niczym a to, na czym teoretycznie się znają, potrafią koncertowo spartaczyć. Symbolem etosu .Nowoczesnej, partii kierowanej przez człowieka nazywającego siebie "finansistą" jest rzecz jasna stracona subwencja na działalność partyjną ale na mnie wrażenie zrobiły także wystąpienia "broniących konstytucji" posłanek tej partii, które domagały się wszczęcia posłom PiS wykonującym zawody prawnicze postępowań dyscyplinarnych za to jak głosowali w Sejmie.
Na koniec jeszcze KOD. KOD to w zakresie niezamierzonego poczucia humoru klasa sama w sobie. Poziom tej społeczności zilustruję dyskusją na facebooku, którą jeden z radykałów, piszący pod imieniem i nazwiskiem zaczyna ciekawą propozycją:
"Co wy na to, by puścić plotkę o zabitym przez pisowska władze kodowcu xD. Nikt nie będzie pytał o źródła" (pisownia za oryginałem). Trudno powiedzieć, czy bardziej porywająca jest kreatywność autora czy też zawarta w drugim zdaniu trzeźwa ocena przenikliwości i dociekliwości KOD-owskiego koleżeństwa.
To, co wyżej pisałem, choć niektórych nie przekonam co do tego, wcale nie ma służyć "jeździe" po ugrupowaniach (formalnych i działających nieformalnie), których celów nie podzielam. Jest to wstęp do bardzo zwrócenia uwagi na bardzo ciekawe zjawisko i do pytania z czego ono wynika. Od dłuższego czasu część badani skali społecznego poparcia pokazuje, że na opisane w specyficzny sposób w niniejszym tekście partie chciałaby głosować część wyborców równie liczna jak ci, którzy gotowi są nadal popierać niepodzielnie rządzący PiS. Prywatnie mogę się zdumiewać bo przecież z natury nie lubimy przyznawać się do tych, którzy ostentacyjnie robią nam "siarę". Tak całkiem poważnie powiem, że na pytanie czemu się tak dzieje i czemu tak wielu gotowych jest popierać tę "siarę" powinien sobie odpowiedzieć PiS. I to jak najszybciej.
Zabawne jest natomiast spektrum działań, jakie dla realizacji tych poważnych a może i groźnych celów opozycja od wielu miesięcy podejmuje. Gdyby chcieć scharakteryzować je w możliwie dużym uproszczeniu, można stwierdzić, że opiera się ono na idei "róbmy tak jak kiedyś PiS, tylko bardziej".
Zabawne jest już samo założenia, że tak się da, bo człowiek o jakimś przyzwoitym minimum ogólnego wykształcenia zna sformułowaną przez Marksa prawidłowość, wedle której historia powtarza się jako farsa. W zasadzie najpierw jako tragedia ale w naszym przypadku farsa jest tak wielka, że można to uznać równocześnie za tragedię.
Komizm działań opozycji, naśladującej niemal we wszystkim to, co robiła partia Jarosława Kaczyńskiego będąc w opozycji, polega głownie na tym, że zasoby pamięci, tej ludzkiej i tej zwanej potocznie "internetami" pełne są ocen ówczesnych działań PiS, wygłaszanych przez tych, którzy teraz "robią tak, jak kiedyś PiS". Oczywiście ocen, których nie chcieliby usłyszeć pod swoim adresem gdy "robią tak jak PiS".
To "robienie tak, jak PiS, tylko bardziej" to znakomita zabawa dla tych, którzy śledzą poczynania naszych polityków. Mogą oni próbować przewidywać kolejne kroki "robiących bardziej" i zastanawiać się, kiedy granica między śmiesznością i groteską zostanie przekroczona. Jakkolwiek jest tego blisko, dla mnie takim "przejściem granicznym" będzie pierwsze odśpiewanie przez polityków PO "ojczyznę wolna racz nam zwrócić Panie". Poza tym uśmiech musi budzić niedostępna najwyraźniej dla polityków PO prawda, że "tak jak PiS tylko bardziej" może odnosić się do przebywania PiS w opozycji.
Choć to, co robi Platforma jest śmieszne, ale jest niczym wobec "modus operandii" rywalizującej z nią partii .Nowoczesna. Kiedy politycy (no powiedzmy…) .Nowoczesnej akurat nie dołączają do Platformy, by "robić tak jak kiedyś PiS tylko bardziej", skupiają się na tym, by dowieść, że nie znają się na niczym a to, na czym teoretycznie się znają, potrafią koncertowo spartaczyć. Symbolem etosu .Nowoczesnej, partii kierowanej przez człowieka nazywającego siebie "finansistą" jest rzecz jasna stracona subwencja na działalność partyjną ale na mnie wrażenie zrobiły także wystąpienia "broniących konstytucji" posłanek tej partii, które domagały się wszczęcia posłom PiS wykonującym zawody prawnicze postępowań dyscyplinarnych za to jak głosowali w Sejmie.
Na koniec jeszcze KOD. KOD to w zakresie niezamierzonego poczucia humoru klasa sama w sobie. Poziom tej społeczności zilustruję dyskusją na facebooku, którą jeden z radykałów, piszący pod imieniem i nazwiskiem zaczyna ciekawą propozycją:
"Co wy na to, by puścić plotkę o zabitym przez pisowska władze kodowcu xD. Nikt nie będzie pytał o źródła" (pisownia za oryginałem). Trudno powiedzieć, czy bardziej porywająca jest kreatywność autora czy też zawarta w drugim zdaniu trzeźwa ocena przenikliwości i dociekliwości KOD-owskiego koleżeństwa.
To, co wyżej pisałem, choć niektórych nie przekonam co do tego, wcale nie ma służyć "jeździe" po ugrupowaniach (formalnych i działających nieformalnie), których celów nie podzielam. Jest to wstęp do bardzo zwrócenia uwagi na bardzo ciekawe zjawisko i do pytania z czego ono wynika. Od dłuższego czasu część badani skali społecznego poparcia pokazuje, że na opisane w specyficzny sposób w niniejszym tekście partie chciałaby głosować część wyborców równie liczna jak ci, którzy gotowi są nadal popierać niepodzielnie rządzący PiS. Prywatnie mogę się zdumiewać bo przecież z natury nie lubimy przyznawać się do tych, którzy ostentacyjnie robią nam "siarę". Tak całkiem poważnie powiem, że na pytanie czemu się tak dzieje i czemu tak wielu gotowych jest popierać tę "siarę" powinien sobie odpowiedzieć PiS. I to jak najszybciej.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 18.12.2016 13:16
Komentarze
PZL Mielec bez zamówień na Black Hawki. Poseł Kapinos: Wydaje mi się, że obecny rząd nie lubi Amerykanów
27.08.2026 11:49

Komentarzy: 0
– Brak nowych kontraktów ze strony MON dla mieleckich zakładów niesie za sobą bezpośrednio ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych śmigłowców Black Hawk w Polsce oraz groźbę redukcji, utraty miejsc pracy. Jeżeli Amerykanie się wycofają i tę linię produkcyjną przeniosą, to będzie naprawdę bardzo niebezpieczne dla Polski – stwierdził poseł Fryderyk Kapinos na antenie Radia Maryja.
Czytaj więcej
Morawiecki: „Chcę być premierem”. Mówi też o Bosaku i Sasinie
25.08.2026 10:59

Komentarzy: 1
Mateusz Morawiecki znów otwarcie deklaruje, że chciałby ponownie stanąć na czele rządu. Lider Rozwoju Plus i były premier rządu Zjednoczonej Prawicy w rozmowie z Polsat News mówił o swoich politycznych planach oraz problemach prawicy ze zdolnością do budowania większości. Wskazał też, z kim wyobraża sobie współpracę w przyszłym gabinecie, a kogo zdecydowanie by do niego nie zaprosił.
Czytaj więcej
Taki Sejm wybraliby dziś Polacy. KO pierwsza, ale większość po prawej stronie
25.08.2026 07:56

Komentarzy: 0
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, jednak wynik badania nie daje powodów do zadowolenia obozowi rządzącemu. Polska 2050 i PSL znalazły się pod progiem wyborczym, a obecna koalicja nie byłaby w stanie zbudować większości w Sejmie. Kluczową rolę przy układaniu większości odgrywałaby prawica, w tym ugrupowanie Grzegorza Brauna.
Czytaj więcej
Czarnek odpowiada Tuskowi. PiS składa projekt ws. podatków
24.08.2026 09:48

Komentarzy: 0
Wiceszef PiS Przemysław Czarnek zapowiedział w poniedziałek, że jego partia złoży w Sejmie projekt ustawy podwyższającej próg podatkowy ze 120 do 180 tys. zł. Projekt – w ocenie polityka – ma być prostszą i efektywniejszą alternatywą dla rządowego projektu przedstawionego w ubiegłym tygodniu.
Czytaj więcej
Burza wokół raportu „Polaków portret własny”. PiS zawiadamia CBA i prokuraturę
21.08.2026 14:00

Komentarzy: 0
Poseł Anna Krupka przekazała w piątek, że PiS złożyło do CBA i prokuratury wnioski o wyjaśnienie sprawy raportu „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń. Dodała, że PiS oczekuje „błyskawicznej dymisji” obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polska.
Czytaj więcej