Marian Panic: Zasłużony Niemiecki Instytut Kultury Polskiej dołączył do klubu zatroskanych o demokrację
17.09.2018 17:36

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nawet tak niegdyś szacowna i zasłużona instytucja jak "Deutsches Polen-Instytut" (zasłużona zwłaszcza wydawaniem i popularyzacją literatury polskiej w Niemczech; wielka tu zasługa nieodżałowanego Karla Dedeciusa, wielkiego przyjaciela Polski) dołączyła do klubu zatroskanych o demokrację i praworządność w naszym kraju.
Wystarczy rzucić okiem na ich stronę na Facebooku. Nota bene nieszczęsny post Pallokata (korespondenta ARD w Warszawie) o tym, że jakoby w filmiku Basi Pieli przedstawiona została postać "brodatego Żyda" zniknął z ich profilu. Swoje już jednak zdziałał, zwłaszcza że o żadne sprostowanie ani przeprosiny się nie pofatygowano. Tutaj taka moja krótka uwaga. Otóż sam fakt, że kłamstwo to poszło w świat za sprawą tego nieszczęsnego Pallokata ma chyba jednak większą wagę niż twitterowe wypociny Wielowiejskiej, Czuchnowskiego czy Konrada Piaseckiego. Tymczasem ani "Niezależna" ani "wPolityce" ani żaden inny patriotyczny portal o tym się nie zająknął, choć żywo komentowali skandaliczne wpisy tych naszych tefałenowsko-gazeto-wybiórczych oszołomów. I żaden też Ziemkiewicz czy Pereira, którzy tak zdecydowanie zareagowali na wygłupy tych ich "kolegów dziennikarzy" z tamtej strony barykady, nie zainteresował się i nie zauważył wyczynu owego Pollakata. Ja tu nikogo nie krytykuję, ja się głośno zastanawiam, czy nie nadeszła by już pora, aby wreszcie zaczęto trochę uprzykrzać życie tym niemieckim "korespondentom", w końcu też - co by nie mówić - ich "kolegów dziennikarzy" z Warszawy. Nawiasem mówiąc, nie jest potrzebna do tego znajomość niemieckiego. Ci panowie (i panie) "korespondenci" władają dostatecznie dobrze językiem polskim.
Marian Panic
Marian Panic

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.09.2018 17:36