Marian Panic: Wszystko wskazuje na to, że pomysł kary finansowej za wycinkę Puszczy jest made in Germany

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Mam wrażenie (właściwie jestem pewien), że wszystkie inicjatywy ze strony Brukseli, prowadzące do zaostrzenia kursu wobec Polski, pochodzą bezpośrednio (lub też są zakulisowo przez nich inspirowane) z grona niemieckich przedstawicieli unijnych gremiów.
Mam wrażenie (właściwie jestem pewien), że wszystkie inicjatywy ze strony Brukseli, prowadzące do zaostrzenia kursu wobec Polski, pochodzą bezpośrednio (lub też są zakulisowo przez nich inspirowane) z grona niemieckich przedstawicieli unijnych gremiów - czy to ich komisarzy, czy eurodeputowanych, czy choćby sędziów Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wszystko wskazuje na to, że pomysł kary finansowej za "wycinkę Puszczy Białowieskiej" (100 000 Euro za każdy dzień) jest również "made in Germany".
- czytamy na sueddeutsche.de.
---------------------------------------------------------
Media niemieckie (te mainstreamowe) to doprawdy ostatnie dno. Prymat ideologii, mędrkowanie, jednostronność spojrzenia, buta, pogarda dla inaczej myślących i dla oczywistych faktów, jeśli te fakty stoją w sprzeczności z ich propagandową tezą - spiętrzenie tych cech jest tak przytłaczające, że choćby człowiek bronił się przed tym rękami i nogami, to pewne historyczne skojarzenia same się jednak narzucają. Pamiętajmy jednak zawsze, że te ich media głównego ścieku i wścieku - jak wielki i głośny by on nie był - to jednak nie całe media i nie cały naród.

Marian Panic
Przeciwko ograniczaniu rządów prawa w Polsce
W sporze o ochronę lasu pierwotnego sędziowie Trybunału Europejskiego odważają się o coś nowego: grożą rządowi w Warszawie karą pieniężną - a tym samym mogą stanowić precedens.
- czytamy na sueddeutsche.de.
---------------------------------------------------------
Media niemieckie (te mainstreamowe) to doprawdy ostatnie dno. Prymat ideologii, mędrkowanie, jednostronność spojrzenia, buta, pogarda dla inaczej myślących i dla oczywistych faktów, jeśli te fakty stoją w sprzeczności z ich propagandową tezą - spiętrzenie tych cech jest tak przytłaczające, że choćby człowiek bronił się przed tym rękami i nogami, to pewne historyczne skojarzenia same się jednak narzucają. Pamiętajmy jednak zawsze, że te ich media głównego ścieku i wścieku - jak wielki i głośny by on nie był - to jednak nie całe media i nie cały naród.
Marian Panic

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2017 14:50
Komentarze
Raport: W niektórych krajach imigranci stanowią już ponad połowę populacji
23.04.2026 17:19
Problemy niemieckiej refinerii. Historyczna szansa Polski
23.04.2026 14:34

Komentarzy: 0
Wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy do rafinerii PCK Schwedt stawia Niemcy przed poważnym problemem energetycznym. Kryzys tuż przy polskiej granicy może jednak stać się dla Warszawy strategiczną szansą na wzmocnienie swojej pozycji w regionie.
Czytaj więcej
W Niemczech odradza się duch militaryzmu
22.04.2026 19:01

Komentarzy: 0
Nowa strategia Niemiec zakłada rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy. Oficjalnym powodem jest zagrożenie ze strony Rosji, ale tym argumentem Berlin uzasadnia wszystkie swoje hegemoniczne posunięcia. W rzeczywistości chodzi o domknięcie budowanego mozolnie przez władze w Berlinie systemu dominacji Niemiec w Europie.
Czytaj więcej
Gen. Dariusz Wroński: Największe ryzyko dla Polski to hegemonia systemowa Niemiec
22.04.2026 17:04

Komentarzy: 0
– Największe ryzyko dla Polski i regionu nie polega na tym, że Niemcy staną się agresorem militarnym. Taki scenariusz jest dziś oderwany od realiów. Ryzyko jest inne. To hegemonia systemowa – mówi portalowi Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Nowa strategia Niemiec: Bundeswehra ma liczyć 460 tys. żołnierzy
22.04.2026 15:16

Komentarzy: 0
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius przedstawił w środę pierwszą strategię wojskową Bundeswehry. Zakłada ona rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy i stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenie atakiem Rosji na państwa NATO – podała agencja dpa.
Czytaj więcej
