Szukaj
Konto

Marek Lewandowski: Następny będzie Jan Paweł II. Lincz wisi w powietrzu

17.05.2019 16:16
Marek Lewandowski: Następny będzie Jan Paweł II. Lincz wisi w powietrzu
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0
Komentarzy: 0
Wielokrotne pokazywanie w filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” obrazków z pomnikami i wizerunkiem Jana Pawła II, bez jakiegokolwiek komentarza – tak niby przypadkiem – i bez postawienia jakiegokolwiek zarzutu, zaczyna przynosić efekty. Chyba zamierzone.
Ponieważ już wcześniej zastępujący sądy wyrok prasowy doprowadził do linczu na pomniku Prałata Jankowskiego, możemy się spodziewać kolejnych pomnikowych linczów. Tym razem na Janie Pawle II. I nie chodzi tu o ocenę, samych materiałów prasowych. Dziennikarze mają prawo je tworzyć - od tego są i od tego jest wolność słowa. Ale w państwie prawa nie mogą zastępować samego prawa, bo od tego już tylko krok do stosów.

Dopuściliśmy już do precedensu, teraz będzie łatwiej. Gazeta Wyborcza publikuje tekst o nieżyjącym od 8 lat ks. Prałacie Henryku Jankowskim, stawiając mu poważne zarzuty o przestępstwo pedofilii. Na tej podstawie gniewny lud dokonuje linczu. Najpierw dewastując, a ostatecznie - przy całkowitej bierności policji i władz samorządowych - niszcząc jego pomnik. Sprawę dopełnia decyzja rady miasta Gdańska, która - na podstawie prasowego wyroku - legitymizując zarówno sam lincz jak i wyrok, pozbawia wszystkich honorów. Tak na marginesie, można było inaczej, bo rodzina nieżyjącego księdza skierowała sprawę do sądu i Wyborcza będzie musiała udowodnić swoje zarzuty, dzięki czemu będziemy mieli procesowe rozstrzygnięcie tej sprawy. Można było poczekać.

Dzisiaj mamy kolejny akt. W filmie Sekielskiego niby przypadkiem, bez wiadomej przyczyny ciągle pojawiają się obrazy z Janem Pawłem II. Nie ma żadnej oceny, nikt nic nie mówi. Nikt nie stawia zarzutów. Ale obraz JPII jak mantra, podprogowo zostaje w pamięci. I mamy efekty - w mojej ocenie zamierzone. W Gdańsku ktoś zbezcześcił pomnik papieża. Należy spodziewać się kolejnych.

Bo dlaczego nie? Jeden lincz już zaakceptowano. Dlaczego nie miałyby pojawić się następne? Ale ostrzegam. To prosta droga do zastąpienia sądów i organów państwa prawa przez media i zastąpienia ich publicznymi egzekucjami. Dalej już tylko stosy.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2019 16:16