Fidesz utworzył „Centrum Demokracji”. Ma zwalczać domniemane oszustwa wyborcze opozycji

- Rządzący na Węgrzech Fidesz utworzył „Centrum Demokracji”.
- Ma ono zapobiec ewentualnym oszustwom wyborczym opozycyjnej Tiszy.
- Według Domotora kandydaci i zwolennicy partii TISZA rzekomo zastraszają działaczy i wyborców Fideszu oraz wysyłają „tysiące aktywistów” do małych miejscowości w celu wywierania presji na mieszkańców.
Według Domotora kandydaci i zwolennicy partii TISZA rzekomo zastraszają działaczy i wyborców Fideszu oraz wysyłają „tysiące aktywistów” do małych miejscowości w celu wywierania presji na mieszkańców.
Krzyczą o oszustwach, podczas gdy sami je popełniają
– oświadczył europoseł na konferencji prasowej.
Apelując do obywateli o zgłaszanie nieprawidłowości, Domotor polecił im dokumentowanie incydentów za pomocą zdjęć lub filmów i przesyłanie na podany adres mailowy lub wskazany numer telefonu.
Wzajemne oskarżenia
W ostatnich dniach przedstawiciele Fideszu premiera Viktora Orbana i opozycyjnej Tiszy Petera Magyara oskarżali się wzajemnie o domniemane oszustwa wyborcze. Orban oskarżył w czwartek „zagraniczne agencje wywiadowcze” o ingerowanie w proces wyborczy w kraju. W jego ocenie służby te zostały zaproszone na Węgry przez opozycję, „aby pomogły jej wygrać”.
Magyar z kolei uznał we wpisie na portalach społecznościowych, że „trwające oszustwa wyborcze, dokonywane od miesięcy przez Fidesz, wraz z działaniami przestępczymi, operacjami wywiadowczymi, dezinformacją i fake newsami, nie zmienią faktu, że Tisza wygra te wybory”.
Zaapelował do wyborców, aby „nie dali się sprowokować” i powiedział, że Orban musi „z godnością przyjąć osąd narodu węgierskiego”.
Wybory parlamentarne na Węgrzech
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu Orbana wahającym się między 35 a 38 proc. Badania wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Komentarze
Fatalna prognoza wyborcza dla koalicji rządzącej. Prawica odjeżdża [NOWY SONDAŻ]

Polacy ranni w wypadku autokaru na Węgrzech
Najnowszy sondaż parlamentarny. KO przed PiS, ale większość może mieć prawica

Co gdyby do wyborów poszły tylko dwa bloki? Polacy odpowiedzieli
Taki Sejm wybraliby dziś Polacy. KO pierwsza, ale większość po prawej stronie










