Marcin Wątrobiński: Rekonstrukcja rządu. Problem "elektoratu centrowego"

Obijają mi się o uszy argumenty, że premier Mateusz Morawiecki ma otworzyć Zjednoczoną Prawicę, a dokładnie PiS na tzw. "elektorat centrowy". O podobny walczy też Jarosław Gowin. Wcześniej robił to Paweł Kukiz i Janusz Palikot. Nikomu się nie udało. I teraz pewnie też się nie uda. Ten elektorat - jakby go nie nazwać - czeka bowiem na prawdziwego, "polskiego" Rossa Perot'a.
Czy Paweł Kukiz i jego inicjatywa wykorzystała swoją szansę? Czy Jarosław Gowin i jego inicjatywa też? Wątpię. To są zbyt różniące się pomysły na polską politykę, aby dokonywać porównań. Jednak jest jeden element wspólny. Próba walki o ten elektorat, który nazywa się "centrowym", czy "milczącym". Najbliższym sukcesu był Paweł Kukiz. Oparł się zasadniczo na osobach, które do tej pory nie były kojarzone z polityką. Jarosław Gowin początkowo stawiał też na osoby nieznane, zaś teraz próbuje zagospodarowywać politycznie "zgrane karty". Budzi to mój niesmak. Oglądanie "po jego prawicy" Zbigniewa Gryglasa przekracza moje granice dobrego smaku. Podobnie jak przyciąganie do nowej partii starych działaczy PO. To się nie może udać na szerszą skalę w wyborach. Kanapa "wieloletnich samorządowców" to mit, na którym niejeden próbował budować silne struktury partyjne, ale szerszego poparcia nie zyskał.
Natomiast ucieka uwadze, że sukces wyborczy Pawła Kukiza pokazuje wielkość tzw. "elektoratu centrowego". Elektoratu, któremu nie do końca odpowiadają oferty istniejących partii lub "wieczni działacze polityczni" przy włądzy. Elektorat ten oczekuje głębokich zmian w państwie, które nie są motywowane interesem partii, a interesem społeczeństwa. Oczekuje lidera, który nie będzie pochodził ze środowiska establishmentu politycznego. Przykład kampanii wyborczej Pawła Kukiza pokazuje, że przy efektywnej kampanii wyborczej poparcie tego elektoratu może umożliwić zdobycie dwucyfrowego wyniku wyborczego. Tak to wyglądało w wyborach prezydenckich w 2015 roku, a uzyskanie takiego wyniku w wyborach parlamentarnych byłoby co prawda trudniejsze, ale też możliwe.
Kto więc zagospodaruje ten elektorat? Mateusz Morawiecki? Jarosław Gowin? Wątpię. Zaś Paweł Kukiz stracił już swoją świeżość i wiarygodność, aby się liczyć w najbliższych wyborach. Ale mogę się mylić. Mam nadzieję jedynie, że będzie to osoba nie uwikłana w przeszłość, charyzmatyczna oraz na tyle uczciwa, aby tych "milczących" nie zrazić koniunkturalizmem.
Natomiast ucieka uwadze, że sukces wyborczy Pawła Kukiza pokazuje wielkość tzw. "elektoratu centrowego". Elektoratu, któremu nie do końca odpowiadają oferty istniejących partii lub "wieczni działacze polityczni" przy włądzy. Elektorat ten oczekuje głębokich zmian w państwie, które nie są motywowane interesem partii, a interesem społeczeństwa. Oczekuje lidera, który nie będzie pochodził ze środowiska establishmentu politycznego. Przykład kampanii wyborczej Pawła Kukiza pokazuje, że przy efektywnej kampanii wyborczej poparcie tego elektoratu może umożliwić zdobycie dwucyfrowego wyniku wyborczego. Tak to wyglądało w wyborach prezydenckich w 2015 roku, a uzyskanie takiego wyniku w wyborach parlamentarnych byłoby co prawda trudniejsze, ale też możliwe.
Kto więc zagospodaruje ten elektorat? Mateusz Morawiecki? Jarosław Gowin? Wątpię. Zaś Paweł Kukiz stracił już swoją świeżość i wiarygodność, aby się liczyć w najbliższych wyborach. Ale mogę się mylić. Mam nadzieję jedynie, że będzie to osoba nie uwikłana w przeszłość, charyzmatyczna oraz na tyle uczciwa, aby tych "milczących" nie zrazić koniunkturalizmem.
Ross Perot. Miliarder. Autor operacji odbicia zakładników w Iranie opisanej przez Kena Folleta w książce pod tytułem "Na skrzydłach orłów". W wyborach prezydenckich w USA w 1992 roku cieszył się wysokim poparciem w sondażach, dzięki czemu wziął udział w debatach telewizyjnych jako pierwszy kandydat poza przedstawicielami dwóch wiodących partii amerykańskich. Ross Perot uzyskał wówczas 19% głosów (jednak żadnego głosu w tzw. kolegium elektorskim), mimo iż nie uczestniczył przez kilka miesięcy w kampanii. Był to najlepszy wynik uzyskanym przez kandydata spoza dwóch czołowych partii od 1912 roku. (za wikipedia)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 10.12.2017 14:17
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
15.05.2026 08:02

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Warszawy powinni przygotować się na poważne utrudnienia w ruchu i zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej. W weekend od 15 do 17 maja w stolicy zaplanowano liczne zgromadzenia publiczne, przemarsze, procesje oraz przejazdy uczestników wydarzeń. Największe problemy mogą pojawić się w rejonie Śródmieścia i Traktu Królewskiego.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
04.05.2026 12:48
Prezydent: Nie postawiłbym środków finansowych na to, że PiS się rozpadnie
17.04.2026 22:15

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki nie postawiłby środków finansowych na to, że PiS się rozpadnie. Ocenił, że b. premier Mateusz Morawiecki i współpracujący z nim politycy, to bardzo zdolne osoby. Tak samo określił posła PiS Przemysława Czarnka i stwierdził, że nie będzie miał problemu, jeśli zostanie on premierem.
Czytaj więcej
Zgrzyt między Koalicjantami a Centrum. W tle marihuana
05.04.2026 08:37

Komentarzy: 0
Członkowie zespołu ds. depenalizacji marihuany z KO, Lewicy i Polski 2050 zarzucają klubowi Centrum zawłaszczenie projektu depenalizującego posiadanie niewielkich ilości marihuany. „Czuję się oszukany, zrobili to, by prędko pokazać swoją sprawczość” - powiedział PAP poseł Adam Gomoła (Polska 2050).
Czytaj więcej
Tusk szykuje rekonstrukcję rządu. Do listy dodano Hennig-Kloskę
19.03.2026 17:07
