Marcin Kacprzak: New York Times walczy o drugą kadencję PiS-u
14.11.2017 13:03

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Dwuletnie póki co rządy PiS-u zaczynają ocierać się o fenomen. Od pewnego czasu partia Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie ugrzęzła w wewnętrznych sporach i powiedzmy sobie szczerze popadła w marazm. Z zapowiadanych reform pozostały jedynie jakieś smutne strzępy. W teorii więc jej notowania powinny zacząć spadać. Od czego jednak są „przyjaciele” z totalnej opozycji do spółki z zachodnimi mediami. Oni nie zamierzają pozwolić PiS-owi przegrać wyborów, choćby ten bardzo tego pragnął. Ba, obrońcy demokracji najwyraźniej przyjęli sobie za punkt honoru, by po następnym rozdaniu w Sejmie znalazła się tylko jedna partia.
Patrzyłem sobie ostatnio na tę całą ogólnoświatową zawieruchę wywołaną przez tajemniczych dżentelmenów poprzebieranych w balaklawy, którzy postanowili urozmaicić nieco Marsz Niepodległości swoimi niebanalnymi spostrzeżeniami na tematy różne. Abstrahując zupełnie od tego skąd owi dżentelmeni się wzięli, czy naprawdę są to szczerzy i zadeklarowani rasiści, czy może też przypadkiem pomalowani czarną farbą redaktorzy jakiegoś neo-marksistowskiego periodyku, można naprawdę nieźle się uśmiać, gdy chwilę po kolejnych oburzonych newsach, te same media muszą poinformować swoich użytkowników, że PiS ma już ponad 40% poparcia.
Ktoś powie: a z czego tu się śmiać, przecież to są poważne sprawy. A ja odpowiem: trzeba i należy się śmiać. Po pierwsze. PiS nie ma nic wspólnego z Marszem Niepodległości. Można w zasadzie powiedzieć, że politycy PiS-u robią wszystko, by tylko nie powiązano ich z tym przedsięwzięciem. Cóż z tego jednak? Co innego nie iść na Marsz, a co innego nie skorzystać z internacjonalistycznego hejtu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości ochoczo ruszyli do obrony idei MN. Dla totalnej opozycji z kolei nie mają znaczenia niuanse. Byli "faszyści" to i musi być PiS. Jeden pies - zapewne tak sobie tam kombinują. Prać? - zapytali przedstawiciele liberalnych mediów z całego świata, od Gabonu, przez Nowy Jork, aż po Jamajkę. Prać! - zabrzmiał gromko odzew. No i się zaczęło. Żółte paski, ujęcia z dronów, rozpalone race, naziści, faszyści i inne cuda. Brakowało tylko jakiegoś prawicowego Możeła.
Tyle tylko, że to wszystko jest tak głupie, tak prymitywne i beznadziejne, że trzeba być naprawdę tępym, żeby tego nie widzieć. Skompromitowani i wyautowani politycy, którzy od dwóch lat wywracają się na tej samej skórce od banana, bez cienia wiarygodności za pazuchą próbują znowu kręcić w ich pojęciu niesamowicie cwaną intrygę, która już teraz to na pewno wywróci pisiorów i wszystko wróci do normy. Tyle że, który się stamtąd nie wychyli, to albo patentowany złodziej, albo ordynarny kłamczuch sto razy przyłapany na łgarstwie, albo taki osioł, że już nawet i Wyborcza traci do nich serce. Oni jednak wciąż muszą robić to samo co wcześniej, tylko bardziej.
No, a PiS-owi rośnie i rośnie, i niedługo przerośnie mamę tatę i sosnę. Do wyborów jeszcze dwa lata, a więc wystarczająco dużo czasu, by totalna opozycja wykonała jeszcze przynajmniej kilka podobnych eventów w rodzaju tego żenującego puczu. Ileż to jeszcze okazji, żeby zrobić z siebie i swoich nielicznych sympatyków durniów. Ci nieliczni sympatycy zamienili się notabene w najprawdziwszą sektę, w której nie ma już śladu miejsca na podstawową refleksję. A wszystko to na oczach pamiętnego kota, spokojnie obserwującego całe to zamieszanie z żoliborskiego okna.
Na razie pozostaje demokratom przyglądanie się, jak ich najgorszym znienawidzonym wrogom nieustannie przybywa w sondażach. W mojej opinii, jeśli nic się nie zmieni, to za chwilę spadnie na nich jeszcze gorsza katastrofa: jednopartyjny Sejm z większością konstytucyjną, a ich koszmary senne w rodzaju: pisowski komisarz w każdym zakładzie pracy, mogą stać się rzeczywistością.
Pragnę jednak tych wszystkich przerażonych ludzi uspokoić. Spokojnie, to tylko PiS. Już oni się postarają, żeby to zmarnować. I to spektakularnie.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 14.11.2017 13:03
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
08.03.2026 15:47
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
08.03.2026 13:42
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada
08.03.2026 11:28

Komentarzy: 0
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek powiedział w niedzielę, że nie ma możliwości, by w jego rządzie znalazł się Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej). Ocenił, że Braun nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu. W deklaracje te nie wierzą politycy rządzącej koalicji.
Czytaj więcej
Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty
08.03.2026 11:11

Komentarzy: 0
Portal Tagesschau odnotował sobotnią konwencję Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie, podczas której prezes PiS Jarosław Kaczyński przedstawił prof. Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera. Reakcja niemieckiego internauty może zaskakiwać władze w Berlinie.
Czytaj więcej
Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”
08.03.2026 10:16

Komentarzy: 0
Do ostrej wymiany zdań doszło na platformie X między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim (KO) a europoseł Beatą Kempą (PiS). Wszystko zaczęło się od wpisu szefa MSZ na temat prof. Przemysława Czarnka.
Czytaj więcej

