Kuźmiuk: W 2019 r. wzrost gospodarczy w Polsce był blisko 4 razy szybszy niż w krajach strefy euro
05.02.2020 09:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W ostatnich dniach Eurostat podał wstępne dane dotyczące wzrostu gospodarczego za 2019 rok, z których między innymi wynika, że mimo spowolnienia wzrost gospodarczy w Polsce był blisko 4 razy szybszy niż w krajach strefy euro.
Wzrost gospodarczy w Polsce wyniósł 4 proc. PKB, natomiast średnia dla krajów strefy euro wyniosła tylko 1,1 proc. PKB, dla całej Unii Europejskiej wzrost był trochę wyższy i wyniósł 1,4 proc. PKB.
Bardzo słaby wzrost odnotowały Niemcy tylko 0,6 proc. PKB, jeszcze niższy wzrost odnotowały Włochy, zaledwie 0,1 proc. PKB, trochę lepiej wypadła gospodarka francuska - 1,3 proc. PKB i gospodarka hiszpańska - 1,9 proc. PKB.
Na zaniżenie poziomu wzrostu krajów strefy euro decydujący wpływ miał słaby wzrost gospodarczy w Niemczech, który jak już wspomniałem wyniósł zaledwie 0,6 proc. PKB (bez uwzględnienia czynników sezonowych) i był najniższy od 6 lat.
Jak podano w komunikacie słaby wynik gospodarki niemieckiej jest związany z wyraźnym spowolnieniem eksportu (wzrósł w stosunku do roku poprzedniego zaledwie o 0,9 proc.), podczas gdy import wzrósł o 1,9 proc.
Niemiecka gospodarka odczuła skutki ostrych sporów handlowych pomiędzy USA i Chinami ale także spadku zainteresowania na rynkach zagranicznych niemieckimi samochodami (ilość samochodów wyprodukowanych przez 3 największe koncerny Volkswagen AG, BMW AG i Daimler AG spadła w 2019 roku aż o 9 proc.).
Niewiele lepiej dla niemieckiej gospodarki zapowiada się także rok 2020, według prognoz Urzędu Statystycznego wzrost gospodarczy wyniesie tylko 0,7 proc. PKB, a więc będziemy mieli do czynienia z trwałym spowolnieniem.
Na tle naszego zachodniego sąsiada i całej strefy euro polska gospodarka w 2019 roku miała się wyjątkowo dobrze, wzrost gospodarczy jak już wspomniałem wyniósł 4 proc. PKB, choć w wyniki IV kwartału były słabsze niż się spodziewali się analitycy (nie przekroczył 3 proc. PKB).
Przypomnijmy, że według danych GUS z końca listopada poprzedniego roku wzrost PKB za III kwartał niewyrównany sezonowo wyniósł 3,9 proc., natomiast wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie w stosunku do II kwartału o 1,3 proc. i był wyższy niż przed rokiem 4,1 proc.
Przypomnijmy także, że wzrost PKB w I kwartale poprzedniego roku wyniósł 4,7 proc., w II kwartale 4,4 proc., 3,9 proc. w III kwartale i 3 proc. w IV kwartale, co w całym roku 2019 pozwoliło na osiągniecie 4 proc., jest więc to wzrost blisko 7-krotnie wyższy niż w Niemczech.
Wygląda więc na to, że w roku 2019 nastąpiło rozłączenie cykli koniunkturalnych gospodarki polskiej i niemieckiej, mimo tego, że Niemcy są ciągle największym odbiorcą polskich towarów i usług.
Według wstępnych szacunków GUS w 2019 roku popyt krajowy wzrósł realnie o 3,8 proc., spożycie ogółem o 4 proc. w tym sektorze gospodarstw domowych o 3,9 proc..
Z kolei akumulacja brutto w stosunku do 2018 roku wzrosła realnie o 3 proc., w tym nakłady na środki trwałe o 7,8 proc., stopa inwestycji czyli nakłady brutto na środki trwałe do PKB w cenach bieżących wyniosła aż 18,8 proc..
Z kolei na 4 proc. wzrost PKB, złożył się popyt krajowy w wysokości 3,6 pkt. proc. (w tym spożycie ogółem w wysokości 3 pkt. proc), akumulacja brutto w wysokości 0,6 pkt. proc (w tym nakłady na środki trwałe w wysokości 1,4 pkt. proc) i wreszcie saldo obrotów z zagranicą w wysokości 0,4 pkt. proc.
A więc jak wynika z tych wstępnych szacunków GUS w 2019 roku na wzrost PKB w Polsce, miał mniejszy niż w roku poprzednim wpływ spożycia, na tym samym poziomie jak w roku ubiegłym kształtował się wpływ nakładów na środki trwałe (inwestycji) i lepiej niż w roku ubiegłym kształtował się wpływ eksportu.
Zbigniew Kuźmiuk
Bardzo słaby wzrost odnotowały Niemcy tylko 0,6 proc. PKB, jeszcze niższy wzrost odnotowały Włochy, zaledwie 0,1 proc. PKB, trochę lepiej wypadła gospodarka francuska - 1,3 proc. PKB i gospodarka hiszpańska - 1,9 proc. PKB.
Na zaniżenie poziomu wzrostu krajów strefy euro decydujący wpływ miał słaby wzrost gospodarczy w Niemczech, który jak już wspomniałem wyniósł zaledwie 0,6 proc. PKB (bez uwzględnienia czynników sezonowych) i był najniższy od 6 lat.
Jak podano w komunikacie słaby wynik gospodarki niemieckiej jest związany z wyraźnym spowolnieniem eksportu (wzrósł w stosunku do roku poprzedniego zaledwie o 0,9 proc.), podczas gdy import wzrósł o 1,9 proc.
Niemiecka gospodarka odczuła skutki ostrych sporów handlowych pomiędzy USA i Chinami ale także spadku zainteresowania na rynkach zagranicznych niemieckimi samochodami (ilość samochodów wyprodukowanych przez 3 największe koncerny Volkswagen AG, BMW AG i Daimler AG spadła w 2019 roku aż o 9 proc.).
Niewiele lepiej dla niemieckiej gospodarki zapowiada się także rok 2020, według prognoz Urzędu Statystycznego wzrost gospodarczy wyniesie tylko 0,7 proc. PKB, a więc będziemy mieli do czynienia z trwałym spowolnieniem.
Na tle naszego zachodniego sąsiada i całej strefy euro polska gospodarka w 2019 roku miała się wyjątkowo dobrze, wzrost gospodarczy jak już wspomniałem wyniósł 4 proc. PKB, choć w wyniki IV kwartału były słabsze niż się spodziewali się analitycy (nie przekroczył 3 proc. PKB).
Przypomnijmy, że według danych GUS z końca listopada poprzedniego roku wzrost PKB za III kwartał niewyrównany sezonowo wyniósł 3,9 proc., natomiast wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie w stosunku do II kwartału o 1,3 proc. i był wyższy niż przed rokiem 4,1 proc.
Przypomnijmy także, że wzrost PKB w I kwartale poprzedniego roku wyniósł 4,7 proc., w II kwartale 4,4 proc., 3,9 proc. w III kwartale i 3 proc. w IV kwartale, co w całym roku 2019 pozwoliło na osiągniecie 4 proc., jest więc to wzrost blisko 7-krotnie wyższy niż w Niemczech.
Wygląda więc na to, że w roku 2019 nastąpiło rozłączenie cykli koniunkturalnych gospodarki polskiej i niemieckiej, mimo tego, że Niemcy są ciągle największym odbiorcą polskich towarów i usług.
Według wstępnych szacunków GUS w 2019 roku popyt krajowy wzrósł realnie o 3,8 proc., spożycie ogółem o 4 proc. w tym sektorze gospodarstw domowych o 3,9 proc..
Z kolei akumulacja brutto w stosunku do 2018 roku wzrosła realnie o 3 proc., w tym nakłady na środki trwałe o 7,8 proc., stopa inwestycji czyli nakłady brutto na środki trwałe do PKB w cenach bieżących wyniosła aż 18,8 proc..
Z kolei na 4 proc. wzrost PKB, złożył się popyt krajowy w wysokości 3,6 pkt. proc. (w tym spożycie ogółem w wysokości 3 pkt. proc), akumulacja brutto w wysokości 0,6 pkt. proc (w tym nakłady na środki trwałe w wysokości 1,4 pkt. proc) i wreszcie saldo obrotów z zagranicą w wysokości 0,4 pkt. proc.
A więc jak wynika z tych wstępnych szacunków GUS w 2019 roku na wzrost PKB w Polsce, miał mniejszy niż w roku poprzednim wpływ spożycia, na tym samym poziomie jak w roku ubiegłym kształtował się wpływ nakładów na środki trwałe (inwestycji) i lepiej niż w roku ubiegłym kształtował się wpływ eksportu.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.02.2020 09:45
Drożyzna uderza w portfele. Coraz więcej Polaków tnie wydatki [SONDAŻ]
02.04.2026 07:57

Komentarzy: 0
Coraz wyższe ceny w sklepach i na stacjach paliw zaczynają wpływać na codzienne decyzje zakupowe Polaków. Najnowsze badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że część społeczeństwa już ogranicza z tego powodu wydatki.
Czytaj więcej
Jest decyzja sądu: Polska musi wypłacić miliardy Pfizerowi
01.04.2026 14:07
Krytyka USA wobec krajów NATO. Jest komentarz Pałacu Prezydenckiego
01.04.2026 09:23

Komentarzy: 0
– Jeśli nasz sojusznik zza wielkiej wody chce europejskiej pomocy, to minimalny szacunek wymagałby, by konsultować te sprawy wcześniej, a nie wtedy, kiedy pojawiają się problemy – powiedział w rozmowie z Radiem ZET szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, komentując ostre słowa ws. NATO, jakie padają ze strony administracji Donalda Trumpa.
Czytaj więcej
„TSUE nie tylko przesuwa granice ingerencji w prawo państw UE, on je wręcz likwiduje”
30.03.2026 09:46
"Razem dla Polski i Polaków". Solidarność organizuje manifestację w Nowym Sączu
30.03.2026 08:41

Komentarzy: 0
- Zwracamy się o pełną mobilizację i zaangażowanie. Razem zróbmy to jak należy, profesjonalnie. Członek Związku a przede wszystkim działacz każdego szczebla ma nie tylko prawa ale również obowiązki, które są zapisane w Statucie NSZZ „Solidarność”. Zachęcajmy innych, ale przede wszystkim dajmy przykład własną postawą. Wstańmy z kanapy! Walczmy o Polskę! - apelują związkowcy z Solidarności.
Czytaj więcej

