Szukaj
Konto

KO czyli Klęska Olimpijska

12.08.2024 16:00
Komentarzy: 0
KO czyli Klęska Olimpijska

Powiedzieć ,że z francuskich igrzysk wracamy na tarczy - to nic nie powiedzieć. Polska na IO w Paryżu poniosła totalna klęskę zajmując najgorsze w historii startów Biało-Czerwonych na igrzyskach miejsce - dopiero 42. Przed nami w klasyfikacji medalowej znalazły się kraje, które nigdy nas dotąd nie wyprzedzały. Pełna egzotyka: m.in. Indonezja, Algieria, Filipiny, Hong Kong, Chińskie Tajpej(Tajwan), Uzbekistan, Iran oraz europejskie: Norwegia (bije nas "od zawsze" w igrzyskach zimowych, ale nie letnich!), Słowenia, Serbia, Irlandia, Gruzja Azerbejdżan. Wyliczanka jest, niestety, dłuższa.

Pod względem liczby medali mniej ich zdobyliśmy... prawie siedem dekad temu, w australijskim Melbourne w 1956. Wtedy było ich 9, teraz 10 (skądinąd tyle samo czyli 10 zdobyliśmy na IO w Atenach przed równo 20 laty-tyle, że w Grecji trzy złote, a tu raptem jeden).

Niewytłumaczalna niemoc dotknęła polskich sportowców - mężczyzn: zdobyliśmy oni bowiem w Paryżu ledwie... 20% polskich medali: siatkarze oraz czwórka wioślarska. Nikt z polskich sportowców płci męskiej nie zdobył na tych igrzyskach medalu indywidualnie! Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 96 lat temu na igrzyskach w Amsterdamie-tyle, że nawet tam polscy faceci stawali na podium dwa razy więcej niż teraz w stolicy Francji.

W ciągu raptem trzech lat polski sport raptownie znalazł się w windzie, która szybko podąża w dół. Na igrzyskach w Tokio 2020 (ze względu na pandemii odbyły się one rok później) -pamiętam to doskonałe, bo byłem tam jako członek prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) - zajęliśmy 17 miejsce w klasyfikacji medalowej. Teraz zjazd o 25 pozycji. Wówczas wśród państw Europy byliśmy na 8 miejscu - teraz na 24. Wśród krajów Unii Europejskiej na japońskich igrzyskach olimpijskich byliśmy na miejscu 6, wyprzedzeni tylko przez kraje większe od nas i wyjątkowo mniej liczną demograficznie Holandię. Teraz? Zjazd o 11 pozycji na miejsce 17.

Na kilkanaście dyscyplin drużynowych (kobiety i mężczyźni) Polska była reprezentowana przez trzy drużyny: siatkarki, siatkarze i koszykarze 3x3. Inna sprawa, że zapaść dyscyplin zespołowych trwa od lat.

Reasumując: jest bardzo, bardzo źle. Czas na bardzo poważna debatę z udziałem władz resortu sportu, PKOl i związków sportowych ,ale też dziennikarzy sportowych - o przyszłość sportu w Rzeczypospolitej. Od takiej debaty i wniosków oraz decyzji ją podsumowujących nie sposób uciec. Trzeba zacząć ją natychmiast.

  • Tekst ukazał się na portalu wprost.pl (12.08.2024)
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.08.2024 16:00
Źródło: tysol.pl