Jerzy Bukowski: Tusk postawił PO w trudnej sytuacji

Na decyzję Donalda Tuska o niekandydowaniu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich można spojrzeć dwojako.
Na decyzję Donalda Tuska o niekandydowaniu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich można spojrzeć dwojako.
Będąc doświadczonym politykiem z różnorakim dorobkiem doskonale zdaje sobie sprawę - co zresztą sam mocno zaakcentował - z ciążącego na nim bagażu przeszłości i nie chce, aby zaważył on negatywnie na szansach całej opozycji, a w szczególności najbliższej mu Platformy Obywatelskiej.
Z drugiej strony postawił swoją macierzystą partię w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ musi ona teraz - w dodatku w uzgodnieniu z innymi podmiotami współtworzącymi Koalicję Obywatelską - dokonać wyboru innego kandydata, który w oczywisty sposób będzie traktowany jako zastępczy. Przez kilka ostatnich lat mówiło się przecież, że najgroźniejszym rywalem dla Andrzeja Dudy byłby właśnie Tusk i przyznawali to również ci w PO, którzy wkrótce będą się ubiegać o wytypowanie ich do walki o urząd Prezydenta RP.
Sytuacja jest więc zarazem jasna i zagmatwana, a przed KO-PO staje poważne wyzwanie, zwłaszcza że to właśnie wyłoniony przez nią kontrkandydat obecnej głowy państwa będzie miał największe szanse przejść do drugiej tury, która z dużym prawdopodobieństwem zwieńczy de facto już rozpoczętą kampanię wyborczą.
Będąc doświadczonym politykiem z różnorakim dorobkiem doskonale zdaje sobie sprawę - co zresztą sam mocno zaakcentował - z ciążącego na nim bagażu przeszłości i nie chce, aby zaważył on negatywnie na szansach całej opozycji, a w szczególności najbliższej mu Platformy Obywatelskiej.
Z drugiej strony postawił swoją macierzystą partię w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ musi ona teraz - w dodatku w uzgodnieniu z innymi podmiotami współtworzącymi Koalicję Obywatelską - dokonać wyboru innego kandydata, który w oczywisty sposób będzie traktowany jako zastępczy. Przez kilka ostatnich lat mówiło się przecież, że najgroźniejszym rywalem dla Andrzeja Dudy byłby właśnie Tusk i przyznawali to również ci w PO, którzy wkrótce będą się ubiegać o wytypowanie ich do walki o urząd Prezydenta RP.
Sytuacja jest więc zarazem jasna i zagmatwana, a przed KO-PO staje poważne wyzwanie, zwłaszcza że to właśnie wyłoniony przez nią kontrkandydat obecnej głowy państwa będzie miał największe szanse przejść do drugiej tury, która z dużym prawdopodobieństwem zwieńczy de facto już rozpoczętą kampanię wyborczą.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.11.2019 10:27
Komentarze
Czarnek: Donald Tusk znowu dał się ograć w Brukseli
17.07.2026 15:28
Sejm wybrał nowego prezesa IPN. Tusk reaguje
17.07.2026 15:14

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk podkreślił, że są ważne powody, dla których klub KO nie zaakceptuje wyboru Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Senacie. – Formalne ogłoszenie przez marszałka Sejmu, że został on wybrany, jest przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji – podkreślił.
Czytaj więcej
Tusk grozi ws. uzupełnienia TK. „Będziemy to egzekwować wszystkimi dostępnymi środkami”
17.07.2026 14:30

Komentarzy: 0
– Trybunał Konstytucyjny musi być uzupełniony o sędziów wybranych przez Sejm, czy się to komuś podoba, czy nie – powiedział w piątek premier Donald Tusk. Podkreślił, że będzie to egzekwowane „wszystkimi dostępnymi środkami”.
Czytaj więcej
Dlaczego policja pojawiła się pod mieszkaniem Aleksandry Fedorskiej? Mamy nowe informacje
17.07.2026 13:50

Komentarzy: 0
8 lipca pod drzwiami poznańskiego mieszkania Aleksandry Fedorskiej pojawiło się czworo funkcjonariuszy policji. Aleksandra Fedorska przebywała wtedy na wyjeździe służbowym w Gdańsku. Dotarliśmy do nowych informacji w tej sprawie.
Czytaj więcej
Tusk grzmi po decyzji Nawrockiego. „Wyraz pogardy”
17.07.2026 12:46

