Jerzy Bukowski: Trzy główne problemy Platformy Obywatelskiej
16.01.2020 16:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Najważniejsza partia opozycyjna buksuje w miejscu zamiast ostro rwać do przodu.
Główna partia opozycyjna pogrążyła się od dłuższego czasu w permanentnym kryzysie personalnym i programowym. Groźniejszy jest dla niej ten pierwszy jego aspekt, ponieważ nikt rozsądny nigdy nie oczekiwał od PO jakiejkolwiek spójnej strategii politycznej. Znacznie bardziej emocjonujące były i są więc wewnętrzne walki, w których bezpardonowo ścierają się różne frakcje.
Dlatego najważniejszym problemem Platformy jest obecnie kwestia przywództwa. O schedę po Grzegorzu Schetynie ubiega się aż sześcioro kandydatów, z których żaden nie posiada krztyny charyzmy niezbędnej do przewodzenia partii, zwłaszcza w trudnym dla niej okresie, czyli po kolejnych, dotkliwych porażkach wyborczych. Ktokolwiek stanie już wkrótce na czele PO, będzie miał w niej ogromną liczbę przeciwników, a bez tej siły i sprawności, jaką dysponował Donald Tusk, a potem już w znacznie mniejszym wymiarze Schetyna trudno sobie wyobrazić, aby zdołał poskromić buzujące ambicje przegranych rywali oraz ich zwolenników.
Drugi kłopot to kiepska pod każdym względem i najwyraźniej pozbawiona solidarnego wsparcia całej partii kandydatka na Prezydenta RP. Małgorzata Kidawa-Błońska nie dysponuje ani jedną cechą, którą powinna imponować osoba ubiegająca się o najwyższy urząd w państwie, Politycznie jest nijaka, medialnie bezbarwna, organizacyjnie beznadziejna. Jej jedyną zaletę stanowi to, że wystawia ją najsilniejsze ugrupowanie opozycyjne i dlatego zagłosuje na nią większość jego elektoratu, ale bez przekonania oraz sympatii.
Trzecie zagrożenie dla przyszłości nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale całej opozycji stanowi marszałek Senatu profesor Tomasz Grodzki. Człowiek z przerośniętym ego, który bez żadnych podstaw ujrzał w sobie męża opatrznościowego i jest pewny, że uwielbia go cały zdołowany pod pisowskim jarzmem naród to nader komiczna figura. W dodatku musi zmagać się z narastającą z dnia na dzień falą oskarżeń o branie łapówek jako lekarz. Stawianie jej czoła z konieczności ogranicza jego aktywność w roli trzeciej osoby w państwie (jak lubi siebie określać), co może okazać się jednak niezwykle korzystne dla Polski, zważywszy co do tej pory wyrabia.
Borykając się z takimi problemami, najważniejsza partia opozycyjna buksuje w miejscu zamiast ostro rwać do przodu.
Dlatego najważniejszym problemem Platformy jest obecnie kwestia przywództwa. O schedę po Grzegorzu Schetynie ubiega się aż sześcioro kandydatów, z których żaden nie posiada krztyny charyzmy niezbędnej do przewodzenia partii, zwłaszcza w trudnym dla niej okresie, czyli po kolejnych, dotkliwych porażkach wyborczych. Ktokolwiek stanie już wkrótce na czele PO, będzie miał w niej ogromną liczbę przeciwników, a bez tej siły i sprawności, jaką dysponował Donald Tusk, a potem już w znacznie mniejszym wymiarze Schetyna trudno sobie wyobrazić, aby zdołał poskromić buzujące ambicje przegranych rywali oraz ich zwolenników.
Drugi kłopot to kiepska pod każdym względem i najwyraźniej pozbawiona solidarnego wsparcia całej partii kandydatka na Prezydenta RP. Małgorzata Kidawa-Błońska nie dysponuje ani jedną cechą, którą powinna imponować osoba ubiegająca się o najwyższy urząd w państwie, Politycznie jest nijaka, medialnie bezbarwna, organizacyjnie beznadziejna. Jej jedyną zaletę stanowi to, że wystawia ją najsilniejsze ugrupowanie opozycyjne i dlatego zagłosuje na nią większość jego elektoratu, ale bez przekonania oraz sympatii.
Trzecie zagrożenie dla przyszłości nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale całej opozycji stanowi marszałek Senatu profesor Tomasz Grodzki. Człowiek z przerośniętym ego, który bez żadnych podstaw ujrzał w sobie męża opatrznościowego i jest pewny, że uwielbia go cały zdołowany pod pisowskim jarzmem naród to nader komiczna figura. W dodatku musi zmagać się z narastającą z dnia na dzień falą oskarżeń o branie łapówek jako lekarz. Stawianie jej czoła z konieczności ogranicza jego aktywność w roli trzeciej osoby w państwie (jak lubi siebie określać), co może okazać się jednak niezwykle korzystne dla Polski, zważywszy co do tej pory wyrabia.
Borykając się z takimi problemami, najważniejsza partia opozycyjna buksuje w miejscu zamiast ostro rwać do przodu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.01.2020 16:00
Policja zatrzymała podejrzanego o atak na siedzibę PO
20.10.2025 07:58

Komentarzy: 0
Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej w Warszawie, gdzie mieści się m.in. siedziba Platformy Obywatelskiej. Jak poinformowała policja, 44-letni Krzysztof B. był wcześniej zatrzymywany w związku z groźbami zabójstwa premiera Donalda Tuska.
Czytaj więcej
Umarzanie afer, nagradzanie lojalnych – tak działa państwo Tuska
16.10.2025 09:08

Komentarzy: 0
Wyborcom Platformy Obywatelskiej nadużycia wybranej przez nich władzy zbytnio nie przeszkadzają. Korzyści płynące ze sprawowania rządów to dla nich oczywistość, niejako premia za wygrane wybory. Rzecz jasna dotyczy to wyłącznie swoich.
Czytaj więcej
Platforma kłamała ws. paktu migracyjnego? Senator PO przyznaje
13.10.2025 18:12

Komentarzy: 0
– PiS-owi udało się przekonać Polaków, że pakt migracyjny stanowi zagrożenie – powiedział w poniedziałek senator PO Marek Borowski. – W takiej sytuacji tłumaczenia, że to jest nic groźnego, prawdopodobnie niewiele by dały, więc trzeba było przyjąć inną wersję – przyznał.
Czytaj więcej
Tusk stał się politycznym wampirem
01.10.2025 21:26

Komentarzy: 0
Czar prysł raz na zawsze. Premier nie potrafi już czarować tłumów ani uwodzić opinii publicznej. Aby przełamywać społeczną niechęć, musi ogrzewać się w blasku żołnierzy, przedsiębiorców czy patriotów, z których jeszcze niedawno drwił.
Czytaj więcej
Trudna sytuacja w Platformie. "Błądzimy w ciemnościach"
27.09.2025 11:54
