Jerzy Bukowski: Toniemy

Pływać powinien umieć każdy człowiek, jak również zdawać sobie sprawę ze swoich możliwości w tej dziedzinie.
Fala tropikalnych upałów, jakie zapanowały w ostatnich dniach w Polsce, przyniosła łatwo przewidywalny skutek w postaci licznych utonięć. Od początku czerwca życie straciło w różnych akwenach 48 osób, z czego tylko w ubiegły wtorek aż 8. Być może do momentu publikacji niniejszego tekstu ta liczba zwiększy się, bo mieliśmy przecież wyjątkowo gorący weekend, w który bardzo wielu rodaków szukało ochłody w wodzie, co mogło skończyć się utratą życia przez niektórych z nich.
Od dawna niepokoi mnie ta tragiczna statystyka. Pomijam przypadki skrajnej nieodpowiedzialności w postaci kąpieli po przejedzeniu, po spożyciu znacznych ilości alkoholu, a ostatnio również narkotyków i innych środków odurzających lub skakania do wody w miejscach, gdzie nie wolno tego robić. Jeżeli ktoś sam igra ze śmiercią, jest wysoce prawdopodobne, że ją przywoła.
Powodem mojego smutku jest powszechna nieumiejętność pływania Polaków. Gdyby każde dziecko przechodziło obowiązkowy kurs na szkolnym basenie i dostawało w jego trakcie szereg instrukcji, jak należy zachowywać się korzystając z uroków przebywania w wodzie, z pewnością odnotowywalibyśmy znacznie mniejszą część zgonów spowodowanych przez utopienie się.
Rozumiem, że nie wszyscy muszą jeździć na nartach, na rowerze, na deskorolkach, na hulajnodze (zwłaszcza elektrycznej), latać na lotni, prowadzić pojazdy mechaniczne. Pływać powinien jednak umieć każdy człowiek, jak również zdawać sobie sprawę ze swoich możliwości w tej dziedzinie. Obowiązkiem rodziców i nauczycieli jest więc nauczyć swoje dzieci oraz uczniów bezpiecznego przebywania w wodzie.
Dopóki tak się nie stanie, z nastaniem każdego lata będziemy czytać i słuchać o kolejnych czarnych seriach utonięć, których można przecież - i trzeba! - w prosty sposób uniknąć.
Od dawna niepokoi mnie ta tragiczna statystyka. Pomijam przypadki skrajnej nieodpowiedzialności w postaci kąpieli po przejedzeniu, po spożyciu znacznych ilości alkoholu, a ostatnio również narkotyków i innych środków odurzających lub skakania do wody w miejscach, gdzie nie wolno tego robić. Jeżeli ktoś sam igra ze śmiercią, jest wysoce prawdopodobne, że ją przywoła.
Powodem mojego smutku jest powszechna nieumiejętność pływania Polaków. Gdyby każde dziecko przechodziło obowiązkowy kurs na szkolnym basenie i dostawało w jego trakcie szereg instrukcji, jak należy zachowywać się korzystając z uroków przebywania w wodzie, z pewnością odnotowywalibyśmy znacznie mniejszą część zgonów spowodowanych przez utopienie się.
Rozumiem, że nie wszyscy muszą jeździć na nartach, na rowerze, na deskorolkach, na hulajnodze (zwłaszcza elektrycznej), latać na lotni, prowadzić pojazdy mechaniczne. Pływać powinien jednak umieć każdy człowiek, jak również zdawać sobie sprawę ze swoich możliwości w tej dziedzinie. Obowiązkiem rodziców i nauczycieli jest więc nauczyć swoje dzieci oraz uczniów bezpiecznego przebywania w wodzie.
Dopóki tak się nie stanie, z nastaniem każdego lata będziemy czytać i słuchać o kolejnych czarnych seriach utonięć, których można przecież - i trzeba! - w prosty sposób uniknąć.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.06.2019 16:02
Komentarze
Śmierć w zakładzie produkcyjnym w Sanoku. "Współpracownicy alarmowali, że panują ekstremalne temperatury"
29.06.2026 21:11

Komentarzy: 0
Dziś przed południem w jednym z zakładów produkcyjnych w Sanoku nagle zmarł 52-letni mężczyzna. Jak przekazuje lokalny portal Korsosanockie.pl, współpracownicy alarmowali, że w halach i przy kotłach panują ekstremalne temperatury.
Czytaj więcej
Gminy wydają zakazy. Pilny komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
29.06.2026 14:47
Tragedia podczas rekordowego upału. Nie żyje kobieta
29.06.2026 07:41

Komentarzy: 0
Na zamkniętym kąpielisku Glinianki w Chełmie znaleziono ciało 63-letniej kobiety. Wstępne ustalenia nie wskazują na utonięcie ani zabójstwo. Możliwą przyczyną śmierci była reakcja organizmu na skrajny upał.
Czytaj więcej
Tragedia na plaży w Międzywodziu. 42-latek uratował dzieci i sam zginął
28.06.2026 21:39

Komentarzy: 0
WOPR i SAR oraz śmigłowiec LPR uczestniczyły w akcji ratowniczej na plaży w Międzywodziu, gdzie 42-latek - ratując dwoje dzieci - sam znalazł się pod wodą. Jak poinformowała policja, mimo szybkiej reakcji służb reanimacja mężczyzny nie była skuteczna. Dzieciom nic poważnego się nie stało.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców województwa zachodniopomorskiego
28.06.2026 14:46

Komentarzy: 0
Z powodu przekroczonych norm bakterii E.coli i wyłączenia stacji uzdatniania w Kretlewie beczkowozy dostarczają wodę pitną do czterech miejscowości w gminie Golczewo w woj. zachodniopomorskim. Burmistrz Maciej Zieliński poinformował PAP, że w poniedziałek mają być wyniki powtórnych badań.
Czytaj więcej
