Szukaj
Konto

Nie żyje Ignacy Karpowicz. Pisarz miał 50 lat

Ignacy Karpowicz
Źródło: PAP | Autor: Piotr Nowak | Licencja: Umowa licencyjna | Ignacy Karpowicz
Zmarł Ignacy Karpowicz, pisarz, tłumacz, autor takich powieści jak „Ości” i „Balladyny i romanse” - za którą otrzymał Paszport „Polityki”. Wiadomość potwierdziło w rozmowie z PAP Wydawnictwo Literackie, gdzie publikował swoje książki. Miał 50 lat.
Co musisz wiedzieć:
  • Ignacy Karpowicz zmarł w wieku 50 lat. Informację o śmierci pisarza i tłumacza potwierdziło Wydawnictwo Literackie, z którym był związany.
  • Karpowicz zadebiutował w 2006 roku powieścią „Niehalo”. W kolejnych latach aż cztery jego książki znalazły się w finale Nagrody Literackiej „Nike”: „Gesty”, „Balladyny i romanse”, „Ości” oraz „Sońka”.
  • Za „Balladyny i romanse” otrzymał Paszport „Polityki”, natomiast „Ości” zdobyły nagrodę czytelników w plebiscycie Nike. Pisarz był ceniony m.in. za charakterystyczny język, humor i sposób opisywania współczesności.
  • Ostatnią książką Ignacego Karpowicza byli wydani w 2024 roku „Ludzie z nieba”. Autor podkreślał, że w każdej tworzonej przez siebie postaci umieszczał część własnych doświadczeń i starał się podchodzić do swoich bohaterów z empatią.

Nie żyje Ignacy Karpowicz

Ignacy Karpowicz zmarł w wieku 50 lat. Informację o śmierci pisarza i tłumacza potwierdziło Wydawnictwo Literackie, z którym był związany. Nie podano informacji o przyczynach śmierci.

Sylwetka

Zadebiutował w 2006 r. wydaną nakładem wydawnictwa Czarne powieścią „Niehalo”, która przyniosła mu nominację do Paszportu „Polityki”. Jego trzecia książka, „Gesty”, znalazła się w finale Nagrody Literackiej „Nike”, sukces ten powtórzyły w 2011 r. „Balladyny i romanse”, nagrodzone także Paszportem „Polityki”.

„Balladyny i romanse” wyróżniono za „za rozmach, odwagę i poczucie humoru oraz zaufanie do czytelnika, który zostaje zaproszony do inteligentnej rozmowy o współczesności” - napisano w uzasadnieniu werdyktu.

Sam pisarz w promującym książkę filmie mówił: „Kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że to jest w istocie proste rozwiązanie napisać wybitną powieść dla piętnaściorga osób. To nie jest tak trudne. Jeśli ktoś ma rodzaj talentu, jest pracowity, to takie arcydzieło pieprznąć może spokojnie. Znacznie trudniej jest napisać książkę, która zawierałaby w sobie coś głębszego, a napisana by była takim przyjaznym dla czytelnika językiem”.

„Każdy z moich bohaterów ma coś ze mnie”

Jego kolejne powieści - „Ości” i „Sońka” - również były finalistkami „Nike”. „Ości” nagrodzono ponadto w plebiscycie czytelników. Ostatnia jego książka to wydani w 2024 r. „Ludzie z nieba”.

„Każdy z moich bohaterów, nawet jeżeli jest kobietą, nawet jeżeli za nim nie przepadam, ma coś ze mnie. Staram się wobec wszystkich postaci z moich powieści wykazywać empatię” - mówił w rozmowie z PAP w 2014 r., gdy ukazała się powieść „Sońka”. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.08.2026 16:31
Źródło: PAP/opracowanie własne