Jerzy Bukowski: Parlamentarne awantury
05.06.2020 21:19

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Możemy się pocieszyć tym, że w innych parlamentach jest znacznie gorzej, bo dochodzi w nich do rękoczynów, których nie doświadczyliśmy jeszcze przy ulicy Wiejskiej.
Czy w Sejmie i w Senacie mogą padać bardzo mocne słowa? Oczywiście. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to znaczy, że nie pojmuje istoty demokracji, w której reprezentanci społeczeństwa ostro spierają się ze sobą.
Właśnie po to jest przecież parlament, żeby politycy ścierali się w nim ze sobą na słowa zamiast wzywać swoich zwolenników do okładania się niebezpiecznymi narzędziami na ulicach. Słowo "parlamentum" znaczyło pierwotnie tyle, co "sklep z gadaniną" i dlatego toczone w nim potyczki werbalne nie powinny ani razić, ani wywoływać zgorszenia.
Określanie zachowań polityków, którzy mocno nacierają na siebie podczas mających służyć wyrazistemu formułowaniu przez nich stanowisk i pognębieniu rywali debat mianem nieparlamentarnych świadczy o złym rozumieniu tego, czym jest owa demokratyczna instytucja.
Nie ma więc sensu robić sensacji z tego czy innego zwrotu, który padł w ferworze politycznych starć. Właśnie one najbardziej zapadają bowiem w pamięć wyborców i budzą ich entuzjazm bądź niesmak, co znajduje odzwierciedlenie przy oddawaniu głosów. Jedynymi arbitrami politycznych sporów są ci, którzy przy urnach wyrażają opinie na temat nie tylko programów prezentowanych przez kandydatów, ale także sposobów prowadzenia przez nich kampanii i odnoszenia się do rywali.
Polacy muszą się po prostu przyzwyczaić do tego, że ich wybrańcy są takimi samymi ludźmi, jak oni: kłótliwymi, krnąbrnymi, uwielbiającymi kreować konflikty, zapiekłymi w nienawiści do swoich wrogów. Możemy się jedynie pocieszyć tym, że w innych parlamentach jest znacznie gorzej, bo dochodzi w nich do rękoczynów, których nie doświadczyliśmy jeszcze przy ulicy Wiejskiej.

Właśnie po to jest przecież parlament, żeby politycy ścierali się w nim ze sobą na słowa zamiast wzywać swoich zwolenników do okładania się niebezpiecznymi narzędziami na ulicach. Słowo "parlamentum" znaczyło pierwotnie tyle, co "sklep z gadaniną" i dlatego toczone w nim potyczki werbalne nie powinny ani razić, ani wywoływać zgorszenia.
Określanie zachowań polityków, którzy mocno nacierają na siebie podczas mających służyć wyrazistemu formułowaniu przez nich stanowisk i pognębieniu rywali debat mianem nieparlamentarnych świadczy o złym rozumieniu tego, czym jest owa demokratyczna instytucja.
Nie ma więc sensu robić sensacji z tego czy innego zwrotu, który padł w ferworze politycznych starć. Właśnie one najbardziej zapadają bowiem w pamięć wyborców i budzą ich entuzjazm bądź niesmak, co znajduje odzwierciedlenie przy oddawaniu głosów. Jedynymi arbitrami politycznych sporów są ci, którzy przy urnach wyrażają opinie na temat nie tylko programów prezentowanych przez kandydatów, ale także sposobów prowadzenia przez nich kampanii i odnoszenia się do rywali.
Polacy muszą się po prostu przyzwyczaić do tego, że ich wybrańcy są takimi samymi ludźmi, jak oni: kłótliwymi, krnąbrnymi, uwielbiającymi kreować konflikty, zapiekłymi w nienawiści do swoich wrogów. Możemy się jedynie pocieszyć tym, że w innych parlamentach jest znacznie gorzej, bo dochodzi w nich do rękoczynów, których nie doświadczyliśmy jeszcze przy ulicy Wiejskiej.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2020 21:19
Korea Południowa. Prezydent odpowiedział na decyzję parlamentu
03.12.2024 20:51
Francuski rząd wisi na włosku. Wszystko zależy od decyzji partii Marine Le Pen
02.12.2024 10:22

Komentarzy: 0
Szef francuskiego Zjednoczenia Narodowego Jordan Bardella zapowiedział w poniedziałek, że partia ta poprze wotum nieufności wobec rządu, jeśli spróbuje on uchwalić budżet z pominięciem głosowania, chyba że nastąpi "cud w ostatniej chwili".
Czytaj więcej
"Koniec koalicji to nie koniec świata" – niemiecki prezydent gotowy do rozwiązania parlamentu
07.11.2024 13:29

Komentarzy: 0
Prezydent Frank-Walter Steinmeier poinformował, że jest gotów podjąć decyzję o rozwiązaniu Bundestagu, co umożliwi przeprowadzenie wyborów parlamentarnych. – Kraj potrzebuje stabilnej większości i rządu zdolnego do działania – powiedział.
Czytaj więcej
Kard. Ryś do parlamentarzystów: Nie wystarczy słuchać Słowa Bożego, trzeba je czynić
24.09.2024 15:00

Komentarzy: 0
- Nie wystarczy słuchać Słowa Bożego, trzeba je jeszcze czynić. Słuchanie czyni nas mądrymi, ale w czynie okazuje się, że jesteśmy kochający - powiedział kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w kaplicy sejmowej. Eucharystia koncelebrowana m.in. przez prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka i bp. Jacka Grzybowskiego zgromadziła parlamentarzystów i uczestników konferencji „Wolność sumienia i wyznania w państwie demokratycznym”, która odbędzie się we wtorek w Senacie.
Czytaj więcej
[najnowszy sondaż] KO na czele, duży wzrost poparcia dla PiS
05.09.2024 09:30

Komentarzy: 0
W czwartek 5 września portal Wirtualna Polska opublikował sondaż pracowni United Survey. Wynika z niego, że największym poparciem Polaków cieszy się Koalicja Obywatelska, jednak największy wzrost poparcia od ostatniego badania zanotowało Prawo i Sprawiedliwość.
Czytaj więcej
